16 Czerwca 2026, 17:41:36 czas Polski

Autor Wątek: Remont drewnianych schodów.  (Przeczytany 7609 razy)

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Marca 2016, 20:38:29 czas Polski »
tomekz ma rację,
uzyskanie równoległości wang jest bardziej precyzyjne, gdy łapie się jej szerokość np. czterema trepami kolejno.
Teraz już chyba wiem o co chodzi.

1. Osadzam na sucho 3 trepy.
2. Osadzam i klinuję dwie wangi.
3. Wyjmuję najniższego trepa, a dwa kolejne trzymają zaklinowane wangi na miejscu.
4. Osadzam na piance trepa nr1, którego wyjąłem, i klinuję wangi.
5. Luzuję i wyciągam trepa nr2, osadzam go na piance, klinuję wangi.
6. itd.
...
X. Po osadzeniu wszystkich trepów na piance, pianuję wangi od ściany i wykańczam listwą.


Osadzanie trepów do jednej wangi też wydaje się rozsądne.
Gdy będę miał gotowe trepy do montażu, sprawdzę najpierw sposób który podał tomekz.
Ale to pewnie za kilka dobrych dni.
Na pewno udokumentuję etapy pracy :)

Offline robson

Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Marca 2016, 21:16:46 czas Polski »
Tomka propozycja jest prosta ,wanga do ściany do niej docięte na jeden wymiar trepy i podstopnie zamykasz drugą wangą  :)

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Marca 2016, 22:16:29 czas Polski »
tomekz, brawo Ty ;)

Najpierw osadziłem lewą wangę i ułożyłem na sucho trepy.
Długo się zastanawiałem nad następnym krokiem. Ogólnie ustawienie trepów na sucho nie było łatwe. Różnice w głębokościach starych trepów powodowały przesuwanie nakładanych stopni. Obawiałem się, że po przymocowaniu trepów z jedną wangą - trepy nie będą prostopadłe do prawej wangi.
Osadziłem więc obydwie wangi i zaklinowałem.
Następnie tak jak opisał to tomekz - wyciągałem kolejno trepy i je mocowałem.
Musiałem wyciągać jeden trep, a ten co wyżej podnosić. Jak widać na zdjęciach, spód trepa osadzał się na podstopnicy, która wchodziła w niego.
Trepy osadzane na piance + załapałem je dwoma wkrętami do starych stopni. Można to krytykować, oczywiście. Ale skoro wiedziałem że przyjdą dywaniki, wolałem dociągnąć trepy, ustawiając je odpowiednio. A w brew pozorom nie było to łatwe.
Najważniejsze - nic się nie rusza, nic nie skrzypi.
Następnie zostaje mi wykonać boczne listwy zamykające wangi, górny stopnień łączący się z podłogą, i podstopnicę na samym dole.

Drewno oczywiście lakierowałem przed montażem. Malowane dwuskładnikowym lakierem do podłóg. Wangi i podstopnice 3 razy, a trepy 4 razy. Po każdej warstwie lakier lekko przecierany.

Są to moje pierwsze schody (nie licząc tych spod siekiery) ;)
I jeszcze raz dzięki tomekz za podanie sposobu na montaż.

Offline 91az

Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Marca 2016, 23:40:17 czas Polski »
Ładne.
Moje bardzo prywatne zdanie: aż szkoda chować pod dywanikami - na nie zawsze będzie czas po podniszczeniu. Wkręty zasłonić kołkami ?

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Marca 2016, 07:25:16 czas Polski »
aż szkoda chować pod dywanikami

Faktycznie efekt wizualny jest zadowalający. Jednak lakier spowodował, że są one bardzo, bardzo śliskie.
schodząc w dół, patrząc na schody, zlewały się słoje stopni i dwa razy kończyło się to na pogotowiu... Zresztą starsze osoby też miał problem przy schodzeniu w dół. Założyłem dywaniki na stopnie siłą rzeczy...
Jednak jak wcześniej pisałem, i co poparł również kwita: trepy zlewają się ze sobą.
A w tym przypadku, zdrowie ważniejsze od radości oka ;)
Poza tym, schody widoczne są tylko w momencie użytkowania. Gdy się po nich nie idzie, to są zamknięte za drzwiami ;)

Wkręty zasłonić kołkami ?
Tak, wkręty zasłonię dzisiaj kołkami. Wczoraj już nie miałem na to zdrowia :)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Marca 2016, 07:52:28 czas Polski »
Uwagi Tomka turbo przyśpieszają  naukę - jak to dobrze, że jest :). Szczepan wykonałeś jak zwykle świetną robotę.

Offline robson

Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Marca 2016, 10:39:21 czas Polski »
Schodki eleganckie  :) Szczepan a nie myślałeś o pochwycie ?

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Marca 2016, 11:18:20 czas Polski »
No to się bardzo cieszę  Szepanie  , że Ci się udało  wykonać schodki .

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Marca 2016, 19:43:59 czas Polski »
... a nie myślałeś o pochwycie ?

Kiedyś myślałem, ale jest za wąsko. O ile chodzenie z pochwytem może było by lepsze, tak wnoszenie czegokolwiek na górę albo dół - praktycznie niemożliwe.

A teraz śmietanka na torcie ;) Czyli zabieram się za wpasowanie progu na górze, a później listwy, itd.
Zrobiłem zdjęcia, ponieważ może komuś przyda się ten sposób.

Najpierw dociąłem płytę na długość trepów, i wpasowałem między wangi.
Następnie pociąłem hdf na różnej szerokości elementy, i kolejno dopasowywałem do kątów, listew, itp., dokręcając kolejne kawałki.
Odrysowałem kształt na desce lipowej, poprawiłem, i szablon gotowy.

To będzie taki progo-trep. Najdzie na podłogę, przejdzie pod drzwiami i znajdzie się na schodach. Wykonam go z jesionu. W sumie już wykonałem, tylko jeszcze muszę zrobić listwy i dopiero wszystko lakieruję i montaż.
Ale to za kilka dni pewnie.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Marca 2016, 21:01:55 czas Polski »
Kiedyś myślałem, ale jest za wąsko. O ile chodzenie z pochwytem może było by lepsze, tak wnoszenie czegokolwiek na górę albo dół - praktycznie niemożliwe.

Jest możliwe .
Poręcz deskowa składająca się z deski  ( może być  pł. okleinowana 18mm)  szer ok 12 cm i na wierzch doklejona doklejka z litego ok 35x35 mm  ( przekrój trapezu odwróconego , górą  szeroki  na  35 mm dołem ok 22 mm )  trapez ma górą zaokrąglone krawędzie. Da to w miarę dobry  chwyt do ręki ,a nie powoduje zabrania dużo miejsca . Poręcz oddalona od ściany ok 4 cm , tak by reka sie nie klinowała.
Zamontowanie:
 można na stałe na uchwytach , można zrobić uchwyty rozłączane ( np. rurka w ścianie na stałe i w nią wchodzi pręt zamocowany do poręczy i jest to kątrowane razem  imbusem , by porecz sie nie wysuwała , ale umożliwi to jej demontaż w razie  wnoszenia  mebli czy malowania  ściany lub poreczy.)
Można dać miedzy ścianą a deską poręczową klocki  lub wałki ( jako  dystans odległości poręczy od  ściany ) i całość przykręcić długimi wkretami + kłek rozporowy  do ściany ( łby wkrętów zakryte grzybkami lub widoczne ( szybki demontaż  poręczy )

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Marca 2016, 21:48:18 czas Polski »
Mam w domu podobne rozwiązanie jakie proponuje Tomek. Nie mam tylko górnej, trapezowej doklejki, a deskowy pochwyt jest mocowany na jaskółczy ogon ( zdjęcie od dołu).

Offline robson

Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #26 dnia: 24 Marca 2016, 12:50:29 czas Polski »
Taki '' progo-trep '' jest nazywany z reguły noskiem, i stosuje się w połączeniu z parkietem na podeście ,tak aby wysokość była jednakowa podłogi z noskiem.
U Ciebie Szczepan może trochę przeszkadzać przestająca krawędź  ,wydaje mi się że zfazownie krawędzi było by dobrym rozwiązaniem  .

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #27 dnia: 24 Marca 2016, 14:40:49 czas Polski »
Hm,
chyba koncepcję poręczy będę musiał przemyśleć na nowo, ale na razie muszę skończyć schody ;)

... tak aby wysokość była jednakowa podłogi z noskiem.

Myślałem nad frezowaniem końców klepek podłogowych, i wtopieniem w nie ten nosek, tak by zlicował wysokością. Jednak klepki są luźne, i nie ratuje mi to wykończenia w tych załamaniach przy futrynie.
Nosek wykonam w ten sposób:

Grubość całkowita: 29mm
W miejscu gdzie najdzie na podłogę, wybieram w nosku od spodu różnicę poziomów podłogi z tą dziurą (20mm).
Nasuwam nosek na podłogę.
I powstaje mi podniesienie na około 9mm na podłodze. Kanty oczywiście fazuję.
Specjalnie wybrałem jesion, by kontrastował kolorem na dębowej podłodze.
Przez te drzwi i tak nikt nie biega ;) No ale jakieś wizualne ostrzeżenie to będzie.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Marca 2016, 15:51:13 czas Polski »
I powstaje mi podniesienie na około 9mm na podłodze.

Jeśli to będzie grubszy materiał , to daj te 9 mm z szeroką fazą od  góry , by nie było zaczepienia dla buta.

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Remont drewnianych schodów.
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Marca 2016, 19:40:34 czas Polski »
Schody ukończone.
Zadowolony do końca nie jestem. Kilka małych błędów się wkradło, ale to raczej z braku doświadczenia ;)
Najważniejsze, że nic nie skrzypi.
Nosek zrobiłem z jesionu, osadzony na piance.

Dzięki za wszelkie rady :)

P.S. macie może jakieś doświadczenie w mocowaniu dywaników do trepów? Taśma dość szybko odpada z dywanika. Ostateczność to złapanie ich gwoździkiem albo wkrętem. Ale może ktoś, coś wypróbował? ;)