Witam.
Krótka przerwa, bo drewniany podest musiałem zrobić, i czasu zabrakło na aktualizację.
Tak więc odpowiadając na pytanie całość będzie klejona do starych stopni przy pomocy kleju montażowego w aerozolu, takiego jak do styropianu na elewację.
Szybko wiąże, mało pręży i bardzo dobrze klei.
Kolejnym etapem jest zmontowanie wszystkiego w całość.
Na razie na sucho.
I tu będzie odpowiedź, czy kołki domino utrudnią czy ułatwią.
Zwódźcie uwagę, że stopnie i podstopnice po wsunięciu do wangi nie mają zaparcia odpowiednio z dołu i z góry.
Tak więc latać to będzie potwornie i ciężko ustawić. Z jednym elementem można się bawić, ale z 36 to już prawdziwy koszmar i przepis na problemy. Tak więc kołki służą do właściwego i pewnego ustawienia elementów względem wyfrezowań w wandze.
Otwory na domino w wandze wykonane są na ostawieniu ścisłym. Mam na myśli, że szerokość otworu odpowiada szerokości kołka. Bez luzy. Natomiast otwory w stopniach i podstopnicach są wykonane na ustawieni z maksymalnym luzem.
Pozwala mi to na przesuwanie elementów. To bardzo ważne.
Kolejność czynności jest następująca:
1. Nawiercamy otwory i montujemy pierwszy stopień w wandze.
2. Stawiam podstopnicę na stopniu. i po zaznaczeniu pozycji kołków nawiercam otwory z luzem.
3. Pierwsza podstopnica dochodzi do słupka, więc docinam do długości.
4. wkładam podstopnicę i następnie odrysowuję jej pozycję na pierwszym stopniu
5. W warsztacie przy pomocy sposobu opisanego wcześniej nafrezowuję wręg w stopniu, tak aby podstopnica wsunęła się w niego.
6. Ponownie montuję stopień i podstopnicę an schodach. Jeśli podstopnica ładnie pasuje, zaznaczam Na stopniu i podstopnicy miejsca na kołki domino (z maksymalnym luzem)
7. Po nawierceniu otworów, montaż.
Jak się wykona wszystko dokładnie, to podstopnica pięknie wejdzie, o szerokie otwory pozwalają na przesuwanie elementów względem siebie.