Może i ja wtrącę swoje dwa grosze. Pisałem już o tym, od początku jak mam sanki stosuję "klocki" zabezpieczające. Stosuje tez przeźroczysta przesłonę z 5 mm pleksi - dobrze widać co się robi i "nie sypie wiórami po oczach". Oba rozwiązania dobrze mi służą. Przy sankach 45 stopni też zabuduję taką przesłonę.