Wychodzę z założenia , że biednego nie stać na tanie rzeczy . Przerabiałem w budowlance tanie maszyny i praktycznie w 99% zakończyłem na hilti . Teraz przy poszerzaniu działalności o meble, maszyny ręczne to festool. A może tak coś takiego:K3 winner comfort, mam nie za duży warsztat ,a ta maszynka jest w sam raz .