15 Maja 2026, 17:36:51 czas Polski

Autor Wątek: Ostrzenie noży - co robię źle?  (Przeczytany 6125 razy)

Dentarg

  • Gość
Ostrzenie noży - co robię źle?
« dnia: 13 Marca 2016, 00:31:46 czas Polski »
Ostatnio kupiłem kamyk syntetyczny do ostrzenia, w szczególności dłut i noża do struga, ale też wszelkich noży (np kuchennych). Wcześniej miałem ostrzałkę za 5PLN, która miała 2 gradacje. Bardzo szybko się ścierała, ale np nóż do struga udało mi się na niej z sukcesem naostrzyć, natomiast noże kuchenne ostrzyły się, ale krawędź robiła się jak na załączonym foto.
Na nowym kamieniu (1000/3000), robi się dokładnie to samo, po ostrzeniu na 1000, robią się te "wykruszenia" na ostrzu i tak już pozostaje. Nóź zachowuje się jak piłka z zębami :(.
Próbowałem różnych technik ostrzenia, ale zawsze efekt jest taki sam. Zastanawiam się czy coś robię źle, czy te noże są po prostu z tandetnej stali?

pzdr,

mily68

  • Gość
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Marca 2016, 00:41:26 czas Polski »
Jakiego prowadnika używasz? Rozumiem, że przed ostrzeniem krawędź noża jest prosta, bez takich ubytków?
A jakich technik używałeś?

Dentarg

  • Gość
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Marca 2016, 01:26:58 czas Polski »
Nie używam prowadnika, nóż do struga bez prowadnika mi się dobrze naostrzył (wedle tutorialu Paula Sellersa).
Przed ostrzeniem ubytki mogły być, ale na pewno mniej, bo te noże wcześniej były ostrzone na tej ostrzałce za 5PLN i wtedy ubytki powstały, ale większość znikneła jak nóż się tępił.

Na początku ostrzyłem "klasycznie" czyli ostrzem do tyły, najpierw jedną stronę potem drugą. Ostrzyłem tak jako dzieciak noże na kawałku piaskowca i były ostre jak żyletka.

Potem po "japońsku", czyli ostrzem w przód i w tył. Potem "western style".  Itd, itp. Patrzyłem na tutoriale ostrzenia na kamieniach wodnych na YT (bo mój kamień jest wodny). Ale zawsze efekt ten sam :(.

krzysiek

  • Gość
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Marca 2016, 07:08:57 czas Polski »
Spróbuj wykończyć ostrze na skórze z pastą polerską  " zielona kredka "  a potem jeszcze popraw na czystej skórze.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Marca 2016, 08:53:06 czas Polski »
ubytki mogły być,

To nie ubytki , tylko "drut" na  czubku ostrza. Przy miękkiej  stali zawija  się i trudno się go pozbyć (coraz wyższe  granulacje go  usuwają ) , zaś na twardej stali jest  go  mniej i szybciej odpada.
wniosek - kiepski nóż

Offline Szymek

Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Marca 2016, 00:58:43 czas Polski »
Dla mnie to zdjęcie jest średnio czytelne, brakuje jakiegoś punktu odniesienia więc ciężko zorientować się jakiej wielkości są to ubytki. Wydaje mi się, że mogą być dwie przyczyny ich powstawania.

1) teoria: Używasz kamienia o zbyt wysokiej gradacji na nieprzygotowanej do tego krawędzi tnącej. Kamień 1000/3000 to narzędzie do tak zwanego właściwego ostrzenia (1000), i polerowania (3000). Jeśli w ostrzu są jakieś ubytki to potrzebujesz narzędzia do wstępnego ostrzenia.  Często popełnianym błędem jest używanie kamieni o zbyt wysokiej gradacji do naprawy krawędzi tnącej.  Polecam papiery wodne 100-600, naklejone na szkło lub płytę kamienną jako tanie narzędzie do przygotowania krawędzi tnącej pod kamień 1000/3000

2) teoria: Coś jednak robisz źle podczas ostrzenia. Prawdopodobnie doprowadzasz do powstania zbyt dużego drutu który odrywając się kruszy krawędź tnącą. Drut jest znakiem, że faza którą nadajesz nożowi osiągnęła już jego krawędź i dalsze ostrzenie daną gradacja niema już sensu. Wyjątkiem jest sytuacja gdy usuwasz jakieś duże ubytki. Nawet jeśli usuwasz duże ukruszenia krawędzi tnącej to drut należy jak najwcześniej zauważyć i usunąć (najlepiej kamieniem o wyższej gradacji), a podczas dalszego zbierania materiału systematycznie powtarzać tą czynność. Jeśli masz trochę wprawy wyczujesz już minimalny drut, wtedy tak jak napisał Krzysiek będziesz mógł go usunąć przy pomocy skóry, która naklejona na deskę jest też świetnym narzędziem do końcowego polerowania, po tym zabiegu nóż powinien golić i nie jest to metafora.

Potrzeba trochę czasu by to opanować. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

P.S. To co napisałem tyczy się ostrza o jednej fazie, jeśli chodzi o ostrza o dwóch fazach takie jak noże kuchenne , to zebranie drutu odbywa się po prostu przez zmianę ostrzonej fazy.
Na początek polecałbym jednak prowadnik. Będzie Ci łatwiej zapanować nad całym procesem i jego powtarzalnością



« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2016, 01:12:06 czas Polski wysłana przez Szymek »

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Marca 2016, 14:10:12 czas Polski »
z mojego doswiadczenia narzedzi troche innych niz stolarskie to co na pewno jest zle:

1. masz niepewna reke i zmieniasz kat ostrzenia, przez co robi sie zaokraglona krawedz

2. nie jestem pewien, ale mam dziwne wrazenie, ze jak ostrzysz to lecisz z przodu do tylu i znowu do przodu. Generalnie lepiej ostrzyc w jedna strone, chyba ze powierzchnia ktora ostrzysz jest spora i to "wstepne" obrabianie

3. nie wiem co to za kamien ktorego uzywasz, ale to zdjecie wyglada tak jakbys jezdzil po betonie tym dlutem/nozem

5. po doprowadzeniu tego do takiego stanu ja bym zaczal ostrzyc na papierach od gradacji 600 w gore, do powiedzmy 2500 a na kamieniu to dopiescil bo kamien polerski podobno masz

6. nie bylo punktu 4

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marca 2016, 15:07:17 czas Polski »
. Generalnie lepiej ostrzyc w jedna strone,

Dlaczego?
 całe życie ostrzę ruchami kolistymi po całym kamieniu ( a właściwie po jego brzegach , bo środek i tak się więcej  wyrabia ) a dlaczego ? bo ciągnąc " pod włos " ostrza ściągam minimalnie  , właśnie ten  drut

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Marca 2016, 15:48:45 czas Polski »
teoretycznie najlepiej ostrzyc w gwiazde albo na okolo tak jak to robisz. W praktyce, jesli nie masz pewnej reki to zawsze to co ostrzysz nachylisz troche inaczej w zaleznosci od strony w ktora lecisz dlatego tak jest bezpierczniej czyli lepiej. Generalnie najlepszym [bo najbezpieczniejszym] rozwiazaniem sa rozne przyrzady do ostrzenia i np trzymania noza w jednej pozycji, ale ja i tak wole z reki.

Offline wronks

Odp: Ostrzenie noży - co robię źle?
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Marca 2016, 09:15:26 czas Polski »
Sory za OT.
6. nie bylo punktu 4
Usuń konto.
#pdk