30 Maja 2026, 23:32:28 czas Polski

Autor Wątek: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm  (Przeczytany 8216 razy)

Offline SpecPiotr

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Marca 2016, 20:37:34 czas Polski »
Kwita zasmuciles mnie troche. Konfirmatami skrecam wlasnie tak, ze nawiercam i skrecam a no problemo. Assy mialyby zaoszczedzic czasu ale widze, ze i tak trzeba nawiercac wiec po co przeplacac. Troche juz zglupialem
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kwita

  • Gość
Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Marca 2016, 20:45:34 czas Polski »
Ja skręcam wkrętami innej firmy ale to takie same wykonanie, te co mam to jakieś włoskie...Wurth'em nie robiłem, może rzeczywiście daje radę... O rozwarstwianiu, to mówię o płycie tej wzdłuż, tej przez którą kręcisz nic się nie działo...

Offline velsyster

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Marca 2016, 20:47:59 czas Polski »
A jestes pewien ze takie samo wykonanie? Daj jakiegos linka porownamy.

kwita

  • Gość
Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Marca 2016, 20:52:10 czas Polski »
Nie pamiętam, jak moje się nazywają... Przy konfirmatach, jak czasem za dużo wióra zostanie w otworze to też płytę wzdłuż rozepcha... jak popatrzysz pod światło to widać, mi się to nie podoba a klient jak zauważy to Ci każe płytę wymienić

Offline SpecPiotr

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Marca 2016, 20:57:57 czas Polski »
Mam Cie cwaniaczku. To Ty nie mowisz o Assach a mi sie w glowie kotluje ;) Zastanawia mnie wlasnie w praktyce. Kupie paczuszke i sprawdze.
A co do komfirmatow to ciezko mi sie odniesc Kwita do tego co mowisz. Nigdy ale to przenigdy mi sie to nie zdarzylo. Chyba, ze probowales wkrecic po nawiercie 4ka. Mniejsze komfirmaty tez sa i naturalnie z mniejszym wiertlem a pomylki sie zdarzaja kazdemu.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kwita

  • Gość
Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Marca 2016, 21:10:13 czas Polski »
Pod konfirmat wiercę oryginalnym wiertłem...może mamy tu na dolnym śląsku jakieś gorsze płyty. Mi się to nie zdarzało przy płytach Egger ale przy Krono to loteria. A po wiela są te całe Wursty ;D

Offline SpecPiotr

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Marca 2016, 21:13:38 czas Polski »
Najgorsze sa z pfleiresedereera ;)
Tylek Conczity nie wychodzi wcale drogo. Niby w zakupie duzo drozej niz komfirmaty ale pierwsze primo to czas a drugie primo to koszt wiertel odpada.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kwita

  • Gość
Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Marca 2016, 21:15:16 czas Polski »
Na płyty pepepeferer...język idzie złamać ale je omijam z daleka, blaty tak samo...

kwita

  • Gość
Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Marca 2016, 15:38:03 czas Polski »
Zrobiłem próbę wkrętów firmy Eurotec, są to wkręty niemieckie, 5x70, bez wiercenia płyty, wchodzą jak w masło :), nie rozrywają płyty, same frezują sobie gniazdo pod łeb, mają pod spodem takie wypustki...Testowałem płytę meblową Egger i Krono...

Offline leśny człowiek

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Marca 2016, 14:34:34 czas Polski »
Mam mieszane odczucia w stosunku do assy. Przy skręcaniu mdf 18mm wkręt 4X50 rozwarstwiał płytę, tak więc nie obyło się bez nawiercania, z kolei kiedyś miałem zamówienie od laski z ASP na podobrazia (czy jak to się nazywa), po skręceniu ich assami wyszły pancerne ramy (śmiem twierdzić, że stabilniejsze niż przy użyciu konfirmatów).
Generalnie ze względu na cenę oszczędnie nimi gospodaruję, ale uważam, że warto mieć zapas na "zadania specjalne", walor estetyczny jest nie bez znaczenia.

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: [Fotorecenzja] Assy P 4x35mm
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Marca 2016, 21:24:49 czas Polski »
mdf zawsze "spuchnie" trzeba w nim wiercić to inny rodzaj wiórów.