Pragnę zdobyć złotą łopatę i dlatego odkopuję chyba najlepiej pasujący wątek do tego, o co chcę zapytać i co było wałkowane miliard razy.

Jeśli chodzi o pilarki to i na makicie i na boschu da się pracować i nawet coś zrobić. Bosch jest trochę mniejszy ale za to blat chyba jest lepszy
To chyba w skrócie ostatnia z odpowiedzi na temat, który miał być poruszany.
Mam taki dylemat jak w temacie:
Makita MLT100 vs Bosch PTS10 vs RYOBI RTS1800ES-G / RYOBI RTS1800-G (ES-G i G różnią się rozsuwanym stołem)
Jakiś czas temu zrobiłem sobie z starego blatu i pilarki ręcznej - piłę stołową.
Wszystko było OK, ale moja konstrukcja ma już swoje lata i pójdzie na półki do garażu lub w piec

Coś czego mi zaczynało brakować to mały blat, długi czas ustawiania zanim wykonało się dokładne cięcie (ściski, deseczki itp) i mała wysokość cięcia w pionie i po skosie.
Chciałbym cudo za jak najmniej, ale tym najmniej to byłaby RYOBI, ale na jej temat to pomimo użycia opcji szukaj nic nie znalazłem, a w necie głowie unboxing lub niewiele mówiące filmy.
O boshu i makcie poczytałem, a i tak trudno się zdecydować. Macałem w bricomanie w Poznaniu mlt 100, ale bosha nigdzie nie udało mi się dorwać, a Ryobi w LM widziałem.
RYOBI przy makicie jest malutki - mogę powiększyć go sankami, ale jak to wiele osób pisało - dołożysz trochę i masz bosha, dołożysz trochę i masz mlt i dołożyłem sobie problemów i mam wióry we łbie zamiast rozwiązania.
Wiem, że cokolwiek nie wybiorę z podanych modeli, to i tak sanki czy jakieś dopracowywanie, odkręcanie i ustawianie mnie nie minie. Wiem, czytałem...ale nie wiem

Jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy to coś tu skrobnę.
Dziękuję
