04 Maja 2026, 13:29:50 czas Polski

Autor Wątek: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia  (Przeczytany 18146 razy)

Offline piotraspl

Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« dnia: 16 Marca 2016, 16:29:21 czas Polski »
Cześć,

Temat jakże popularny ale postarałem się o kilka propozycji/wniosków i szczegółów żeby nie było że od was oczekuję pełnej analizy ;)

Jakiś czas temu poruszałem temat amatorskiej piły stołowej dla amatora <300 pln w jednym z projektów ale bez konkretów i ogólnie wyszło że szkoda kasy. Od tego czasu przeczytałem sporo tematów na forum i w necie i doszedłem do kilku wniosków.

- 700 pln to realny budżet - coś co mogę wydać a nie chcę przesadzać z wydatkami bo to hobby dopiero raczkuje a inny sprzęt i akcesoria nie są za darmo :) Nowy PTS10 czy MLT100 po prostu odpadają i tyle
- nie potrzebuję super dokładności bo nie planuję tego robić zarobkowo. Doprecyzowując, chciałbym zrobić synkowi jakieś krzesło lub proste biurko, dociąć próg balkonowy itp. W każdym z tych elementów da się obrobić niedokładność cięcia np. 1-2mm krzywizny. Fajnie jakby mocno nie szarpało brzegów ale to chyba więcej zależy od tarczy + tutaj też da się obrabiać. Jak widać mówimy o kilku projektach rocznie - wynajmowanie też odpada bo nie wychodzi lepiej bo chciałbym miec swobodę robienia np. przez kilka dni.
- życie pokazało, że 50% to umiejętności i cierpliwość użytkownika a reszta to sprzęt ( w tym przypadku pewnie połowa z tego to dobra tarcza) stąd nie celuję wysoko. Przypomina to np. kupienie lustrzanki - ostatecznie kupiłem w dobrej cenie najprostszy model i powiem wam że jestem bardzo zadowolony, ma pewne braki ale to tylko kwestia wprawy i wyczucia a to co osiągam w pełni mnie zadowala :)
- mocowanie - w zasadzie planuję wykorzystywać stacjonarnie na stole, więc niestabilność nóg mnie nie martwi. 

I kilka konkretnych propozycji:

1) Na darmowym portalu sprzedażowym są 2 szt BOSCHA PTS 10 po 700pln. Co myślicie o zakupie używanego sprzętu? Zdaję sobie że zawsze jest ryzyko ale tak to już bywa :) Jakieś porady na co zwrócić uwagę? jakie pytania zadać? Może psuje się tam coś takiego co powoduje że jest to w zasadzie złom i tyle :/

2) Gdzieś na forum czytałem, że Scheppach i Dedra to takie same chińczyki ale jakoś Scheppach bardziej mi się podoba (albo ten kolor albo zakorzenione przekonanie że Niemieckie jest dobre ;) ). W JULI jest Scheppach 105 w cenie 699 pln, wrzucam link żeby było łatwiej bo chyba wiadomo gdzie szukać (https://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/pily-stolowe/stolowe-pilarki-tarczowe/stolowa-pilarka-tarczowa-278446/). CO mi się podoba:
- aluminiowy stół - w sumie nie wiem dlaczego ale wszyscy piszą żeby taki był i tyle - pewnie chodzi o sztywność prowadnicy bo sama płaszczyzna nawet u MAKITA może być powichrowana
- sprzęt nowy więc na gwarancji
- 2000W to dużo pod warunkiem że nie jest to chińskie wyczarowanie z 500 ;)
- wysokości cięcia jak dla mnie OK

3) Jeżeli producenci z pkt 2 to w zasadzie marketówki jak każde inne (pomijam wady poszczególnych jednostek) które i tak trzeba mniej lub bardziej przystosować (tarcza, regulowanie itp) to może od razu wybrać np. MEEC (2000W za 479) lub PARKSIDE bo też mają jakąś 2000W a marka raczej chwalona za domowe narzędzia? Pozostałą kwotę można przeznaczyć na dobrą tarczę i ewentualne akcesoria lub inny sprzęt

4) Polować na lekko używaną RYOBI RTS1800-G, nowa obecnie za ok 900pln w LIROY. Niby już TYLKO 200pln ale to jednak +33% budżetu a to już  np. "czołg" ;)


Wnioski w kolejności zainteresowania:

Najbardziej ciągnie mnie do używanego BOSCHa bo miałem kilka urządzeń i nigdy mnie nie zawiodły, zakładam że średnio używanym i tak posłuży jeszcze przez kilka lat przy dobrej konserwacji i wymianie tarcz. Oczywiście dużo zależy od stanu i jak takie urządzenia się średnio eksploatują (2/5/15 lat?) . Kolejny jest Scheppach 105 - podoba mi się i tyle :) Nie widziałem jakiś krytycznych opinii i po dopieszczeniu może być fajny. RYOBI - mało tego na portalach więc albo się sprawdzają albo ludzie tego nie kupują ale zgaduję że to pierwsze, mało o tym czytałem więc nie mam opinii.
MEEC, PARKSIDE i inni - jeszcze nie 300pln ale ....


Co wy na to? CO byście wybrali ?
« Ostatnia zmiana: 16 Marca 2016, 16:33:37 czas Polski wysłana przez piotraspl »

Offline futrzak

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Marca 2016, 16:50:30 czas Polski »
Ponoć Bosch GTS 10 xc dobry jak szukasz Boscha.

Offline piotraspl

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marca 2016, 17:05:42 czas Polski »
Futrzak,

przeczytałeś moje limity i oczekiwania? wiesz ile ten Bosch kosztuje i jakiej jest kategorii ?

Offline tr0n

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Marca 2016, 20:17:22 czas Polski »
Stałem przed podobnym dylematem i zdecydowałem się na http://allegro.pl/pansam-pila-pilarka-do-drewna-a044060-1500w-i5547799894.html
używam jej od 3 m-cy , jest to moja pierwsza pilarka i narazie działa dobrze :)

Kiedyś na forum była już o niej mowa :
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/stol-do-pilarki/msg3874

Offline futrzak

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Marca 2016, 20:34:10 czas Polski »
A no to trochę przesadziłem.

Offline wojo72

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Marca 2016, 23:25:44 czas Polski »
Oglądałem tego scheppacha i  ryobi rts-1800 w Juli i ja z tych dwóch bym wybrał scheppacha, gdyby kosztowały tyle samo to też. Kiedyś w chwili słabości kupiłem podobnej konstrukcji pilarkę erbauer  bo potrzebowałem przenośnej  i drugi raz bym jej nie kupił, ten scheppach pozbawiony jest kilku istotnych wad mojej (lepsze rowki w blacie, sztywniejsza konstrukcja podnoszenia agregatu, lepsza przykładnica równoległa) ale na scheppachu nie pracowałem więc to tylko wrażenia z oglądnięcia konstrukcji. W tego typu pilarkach trzeba dbać żeby nie przeciążać napędu bo silnik komutatorowy jest najbardziej narażonym elementem na usterki, z drugiej strony ewentualny serwis pogwarancyjny pewnie lepszy ma ryobi bo to duży koncern.

Offline piotraspl

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Marca 2016, 09:26:40 czas Polski »
Dzięki za odpowiedzi, chcę jutro pojechać do Juli i obejrzeć na żywo jak się prezentuje na żywo.

A ktoś ma doświadczenia/opinie o piłach używanych? chodzi o tego BOSCH'a. Do tej w woj. Mazowieckim mam ok 50km - totalnie w ciemno szkoda jechać... może już ktoś oglądał lub pytał?

Offline Olleo

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Marca 2016, 10:05:56 czas Polski »
Byłem dziś w Juli obejrzeć piłę. Dodam informację, że promocja -300zł dotyczy karty klubowej Jula - na allegro taka piła bywała w cenach od 1100 do 1400zł, ale ostatnio pojawiła się w cenie 759 u sprzedawcy parker31, który zajmuje się chyba dystrybucją narzędzi z marketów budowlanych (widziałem u niego też castoramowego MacAllistera za 559zł). W sklepach w UK widzę ceny 230-250 funtów, na stronie sklepu producenta 239EUR.

Gwarancji niestety nie obejrzałem. Culaga trzyma po obu stronach, więc po zacisnięciu ani drgnie, ale oczywiście przy zaciskaniu trzeba sprawdzić równoległość. Przesuwa się po szynie dość opornie ze względu na mechanizm zaciskowy - od spodu jest ruchoma blaszka dociskana do aluminiowej szyny stołu, która po zluzowaniu potrafi się przekrzywić i blokować - trzeba wówczas przesuwać oba końce jednocześnie. Przykładnica kątowa oczywiście ma luz - ceownik, który jest w rowku blatu, ma luz niecały milimetr, ale można go odkręcić od przykładnicy i wymienić na coś lepiej spasowanego. Tarcza nie ma luzów zauważalnych, chowa się równolegle więc nie traci ustawienia równoległości culagi, a sama tarcza nie ma bicia (o ile wystarczy sądzić po ręcznym obracaniu piły). Klin można łatwo schować bez jego odkręcania po zdjęciu płytki - jest tam dźwignia zaciskowa. Blat wygląda na prosty, ale nie sprawdzałem poziomnicą, więc nie gwarantuję. Nie wiem, jaki jest silnik - pracownik sklepu nie wiedział, w instrukcji nie widzę wzmianki.

Co do gwarancji jeszcze - Jula nie robiła mi nigdy problemów z reklamacjami.

Mnie dodatkowo kuszą dość nisko oprocentowane raty na tę piłę w Juli - rozłożone na 10 rat daje 759zł.

Offline Andriu

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Marca 2016, 11:22:15 czas Polski »
ja mam schepacha  ale  jeszcze produkcji niemieckiej  i powiem, że dla amatora  wystarczy. Mi służy na drobne docinki w warsztacie i na montażach. Widzę że w tym modelu poprawili mocowanie  klina, bo w mojej  ciężko się to demontowało  i montowało. masakra była, no  i  przykładnica kątowa tez ma luz. Fajne jest to, że wrzeciono piły jest  na pasku  a nie bezpośrednio na silniku,. Moja często mi staje np. przy cięciu podwójnej płyty, ale ja  tnę tarczą do  aluminium i moja ma  1800 W. Jedna wada to słaby materiał korby podnoszenia piły, uszczerbiło się mocowanie tej korbki,  teraz dorabiam z aluminium. Dokupiłem  prowadnicę i przedłużyłem stół.  Ogólnie nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.

Offline piotraspl

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Marca 2016, 13:14:57 czas Polski »
Ciesze się, że Scheppach nie został zmieszany błotem i powoli utwierdzam się w decyzji na zakup - nie oczekuję, że podejmiecie decyzję za mnie ale zawsze lepiej iść do sklepu z przekonaniem że "powinno być OK" niż " NIE KUPUJ!!!" ;)


mefjuu

  • Gość
Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Marca 2016, 14:03:01 czas Polski »
Może to niewielka pomoc, ale zawsze coś. Otóż jako amator zaczynający swoją przygodę ze stolarstwem kupiłem w grudniu http://www.leroymerlin.pl/warsztat/urzadzenia-warsztatowe/pily-stacjonarne-frezarki/pilarka-stolowa-3901306948-scheppach,p126352,l888.html?&gclid=CIPWz8SajckCFWXnwgodFU8MFA&gclsrc=aw.ds#opis (była poniżej 500 zł).
Piła pozytywnie mnie zaskoczyła, i jak na razie chodzi bez zarzutu. Jedynie przyrząd kątowy dość wiotki, choć np. udało się nawet ładnie spasować opaski do futryny pod kątem 45 st.

Offline piotraspl

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Marca 2016, 14:28:28 czas Polski »
@mefjuu, pozytywna opinia lub brak większych zastrzeżeń to ważna informacja :) Jako amatorzy mamy pewnie zbliżone oczekiwania/doświadczenia, więc jak dla ciebie jest OK to dla mnie też pewnie będzie

m_kola

  • Gość
Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Marca 2016, 14:30:16 czas Polski »
To i ja powiem, że Scheppach nie taki zły :)
Ja akurat mam tą: http://www.leroymerlin.pl/warsztat/urzadzenia-warsztatowe/pily-stacjonarne-frezarki/pilarka-stolowa-hs-120o-scheppach,p113631,l888.html
i napracowała się już całkiem sporo. Mogliby (akurat w tej) lepiej rozwiązać ogranicznik (ten z prawej strony piły, nie znam fachowego nazewnictwa) i prowadnica bo to mało precyzyjne.

Offline piotraspl

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Marca 2016, 14:43:10 czas Polski »
@m_kola, dzięki za opinię :)  Zakładam, że osprzęt może nie być najwyższych lotów ale jednocześnie chyba lepiej poprawić jego (lub wymienić) niż grzebać przy silniku :) Złapałem się na tym że mimo że jeszcze nie mam piły a już snuję co z nią zrobię hahaha :) Mam nadzieje, że zapał nie opadnie i będę częściej tutaj (forum) zaglądał ;) 

Offline Olleo

Odp: Piła dla amatora - propozycje i przemyślenia
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Marca 2016, 14:19:07 czas Polski »
Piotraspl, kupiłeś? Dziś dostajesz 20zł bon za każde wydane 200zł.