Jak chcesz MLT100 ciąć dąb to kup inną tarczę - standardowa będzie palić.
Ot i proszę, już pierwsza fachowa i życzliwa porada. To mi się właśnie tutaj podoba :-)
MLT kupiłem do zrobienia drewutni i domku gospodarczego, a jak przetrzyma to może i coś się więcej na niej wyskrobie.
Z tego co pisaliście to maszynka pełna wad, ale większość do usunięcia więc wybór padł na nią. Rzeczywiście, masakra jakie luzy i krzywy stół.
Dzięki z info o tarczy do dębu, bo właśnie miałem zamiar ją przećwiczyć na konarach, a tak to sobie odpuszczę. Pewnie taką o mniejszej liczbie zębów by trzeba było kupić, poczytam.
A tak o sobie, to jestem już na emeryturze, jak to mówią za małej żeby żyć i za dużej żeby umrzeć ;-)
Więc się chwytam dorywczo różnych robót, a każda z innej beczki.
Drewno uwielbiam od dziecka. Mój ojciec rzeźbił w drewnie i bawił się w korzenioplastykę, ale talentu synowi nie przekazał (w każdym razie nie mi).
Dlatego też dom mam z drewna, no i jak tylko można to pakuję je do otoczenia. Teraz w planach drewutnia, później ... się zobaczy :-)