24 Czerwca 2026, 02:47:11 czas Polski

Autor Wątek: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować  (Przeczytany 5961 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #15 dnia: 31 Marca 2016, 20:41:54 czas Polski »
Mefiu fju czy jak Ci tam ;)

Heblowane mniej pije impregnatu...

Offline mefiu

Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Marca 2016, 22:23:02 czas Polski »
Mefiu fju czy jak Ci tam ;)

Heblowane mniej pije impregnatu...
mefiu :)
malymi. i przez iu. Dla rozroznienia.
Heblowane bedzie.

Offline mefiu

Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #17 dnia: 31 Marca 2016, 22:24:22 czas Polski »
A może opalic drewno jak się kiedyś robiło.
Wrzucilem jakis czas temu na forum film o budowaniu chaty tradycyjnymi metodami. Tam wlasnie opalali deski elewacyjne.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #18 dnia: 31 Marca 2016, 22:40:42 czas Polski »
Właśnie z tego filmu kojarzę :-)
W Anglii wynajmuje już drugie mieszkanie i oba mają opaloną więźbe dachową

Offline Rizer

Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Kwietnia 2016, 23:29:37 czas Polski »
Zamaluj obficie jakimś impregnatem budowlanym np fobos, protektor. Albo innym impregnatem typu Altax penetrin. :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline mefiu

Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Kwietnia 2016, 17:04:25 czas Polski »
Zamaluj obficie jakimś impregnatem budowlanym np fobos, protektor. Albo innym impregnatem typu Altax penetrin. :)
Tak wlasnie w ten weekend zrobilem: Maxolin koncentrat 1:9. Co duze - malowalem z reki, mniejsze kawalki zanurzalem na pare minut w kapieli.
Na to pojdzie jeszcze drewnochron przeciwko wilgoci.

Offline mefiu

Odp: Podest wśród drzew - czym zaimpregnować
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Maja 2016, 22:39:17 czas Polski »
Podsumowujac moje doswiadczenia: kupilem dwie partie slupkow - jedna partia teoretycznie impregnowana zanurzeniowo przez sprzedawce, druga surowa. Ta druga zaczela blyskawicznie,  lapac taki delikatny nalot (jasno szary, dajacy sie zetrzec rekawica) juz po dwoch, trzech dniach. Ta pierwsza partia troche pozniej, ale tak samo zaczela szarzec. To tyle w temacie impregnacji przez sprzedawce. Pomalowalem ja impregnatem do drewna konstrukcyjnego Maxolin. Zostawilem na tydzien i tez zlapalo taki delikatny nalot. Oszlifowalem i pomalowalem ostatecznie Drewnochronem. Po tym pierwsza partia przestala lapac jakiekolwiek naloty czy przebarwienia.
Druga partie, kupiona jako drewno surowe, pomalowalem zielonym impregnatem do drewna konstrukcyjnego Altax. I od razu rezultat pozytywny: zadnego nalotu czy przebarwien.
Co nam to mowi?
Ze tanie impregnaty w stylu Maxolin czy podobne, rozcienczane 1:9 woda,  niekoniecznie robia to co maja.
Altax, mimo ze tez rozcienczany w podobnym stosunku, dziala wyraznie lepiej na te same grzyby/plesnie (?). No ale jest tez sporo drozszy.
Tak czy siak, oba impregnaty nie sa przeznaczone do drewna wystawionego na zewnatrz, dlatego bez dodatkowej warstwy np. Drewnochronu sie nie obejdzie.