Nie wiem gdzie zamieści taki temat, bo generalnie czytam wszystkie wątki, a o kwestiach suszenia nic nie czytałem. Jeżeli w złym miejscu umieściłem wątek z góry przepraszam.
Mam pytanie odnośnie suszenia drewna (w moim przypadku będzie to sosna, ale pewnie zasady są takie same dla wszystkich gatunków). Czy ma ktoś jakieś doświadczenie w suszeniu naturalnym?
Chcę wysuszyć kantówki i tarcice pod konstrukcje dachową altany, samo drewno z tego co się orientowałem wystarczy, że będzie mieć od 15 - 20 % wilgotności, dlatego chce je wysuszyć na własną rękę, bo w pobliżu nie mam możliwości zakupu drewna suchego, tylko świeże prosto z lasu, poza tym suche jest o wiele droższe.
Interesuje mnie jaką minimalną grubość może mieć tarcica, którą chce wysuszyć? Czy istnieją w ogóle takie ograniczenia (najcieńszą potrzebuję 2 cm)? Chodzi mi o to, czy przy tak małej grubości ta tarcica nie ulegnie wyboczeniu, gdy będę ją trzymał na sztaplu przez okres suszenia?
Kolejne sprawa to kantówki. Potrzebuję murłat o przekroju 14 x 14 cm i czy jeżeli dostanę z przetarcia takie kantówki czy one mi się nie pokrzywią podczas suszenia i nie popękaj w sposób eliminujący je z użycia?
Zastanawiam się też kiedy lepiej zakupić drewno, żeby proces był łagodny i nie doszło do żadnych pęknięć? Już teraz i żeby się zimą suszyło? Czy lepiej dopiero wiosną? Pytanie czy jak drewno będzie na mrozie to czy nie popęka przez ujemne temp.? Potrzebował będę je najwcześniej sierpień/wrzesień, także czasu jest dużo.
Jak ktoś ma jakieś książki pdf na temat suszenia, albo coś ciekawego to proszę podesłać.