Gres techniczny w przypadku upadku np. młotka (z dużym prawdopodobieństwem) pęknie bądź wyłupie się. Jeśli chodzi o kwestię maszyn to zawsze można zastosować podkłady z twardej gumy. Mam taki gres położony w garażu, jest łatwy w utrzymaniu czystości, jednakże jeśli jakiś metal (zwykła stal) przez dłuższy czas będzie narażona na korozję to niestety aby usunąć rdzę z takiej płytki pozostaje szlifowanie tylko mechaniczne

. Przy mokrej nawierzchni jest bardzo ślisko. W przypadku pyłu i trocin niestety także łatwo o wywrotkę

. Co do kwestii samego układania płytek, to jest to wymagający przeciwnik, podłoże dobrze zagruntowane, klej dedykowany do gresu lub uelastyczniony i układamy metodą mokre na mokre (czyli smarujemy klejem podłoże i płytkę) nie jak wielu "fachowców" tylko podłoże bo tak szybciej. Później skutkuje to odpadającymi płytkami. Fugowanie zalecam przynajmniej po 48 godzinach, nie po 24, bo pod gresem klej schnie o wiele dłużej. Przy dużych formatach gresu czekam jeszcze dłużej

, w szczególności na podłodze bo tam płytki najbardziej są narażone na obciążenia...