W zależności od umiejętności różnie można ocenić stopień trudności jej otwarcia

.Na przykład taki facet mi opowiadał że kiedyś zgubił klucze do takiej szopki i nie chciał jej za bardzo niszczyć.Kolega mu mówi że zna takiego faceta co to otworzy za dwie dychy (zasuwa była kuta przykręcona śrubami do drewna z okrągłym łbem). Facio podszedł kazał się odwrócić puknął 6 razy że nawet za bardzo nie było hałasu i zasuwa leży na ziemi

. Jak go spytali jak to zrobił to powiedział że tajemnica zawodowa

.