27 Kwietnia 2026, 23:26:23 czas Polski

Autor Wątek: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.  (Przeczytany 465470 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3135 dnia: 08 Listopada 2017, 07:18:29 czas Polski »
Wszystko jest na zawleczki zegera wiec da się rozebrać. A tam dalej też jest lewy gwint?

fyme

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3136 dnia: 08 Listopada 2017, 07:19:58 czas Polski »
Jak na śrubie wewnątrz jest lewy to w główce chyba prawy jak dobrze kojarzę.

kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3137 dnia: 08 Listopada 2017, 07:24:41 czas Polski »
« Ostatnia zmiana: 08 Listopada 2017, 07:26:26 czas Polski wysłana przez kozio »

Offline marcin6391

Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3138 dnia: 08 Listopada 2017, 08:07:35 czas Polski »
Problem w tym że szczęki najzwyczajniej wypadły i można główką kręcić do bulu.  Ale spróbuję.

Marcin a jaką główkę kupiłeś?


szczerze ?
wziąłem szczątki , poszedłem do Bricomana i poprosiłem o podobną .... :P

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3139 dnia: 08 Listopada 2017, 08:26:31 czas Polski »
kozio przypuszczam że w tańszym zamienniku takiego uchwytu nie będzie blokady przed samoczynnym odkręcaniem zacisku.
Jarek w jednym z filmików wyjaśnił o co biega( prawidłowe zaciskanie futerka- cokolwiek to znaczy) ;)

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3140 dnia: 08 Listopada 2017, 09:25:28 czas Polski »
Sam uchwyt jest na prawym gwincie. Zdjęcie uchwytu to nawet nie minuta. Wykręcić srubkę zabezpieczającą z lewym gwintem z wewnątrz uchwytu, później w uchwycie zaciskamy długą końcówkę krzyżową. Na końcówkę wkładamy zakrętarkę udarową i odkręcamy - normalny, prawy gwint. To tak dla potomnych, bo Kozio nie zaciśnie uchwytu. Chyba zostaje tylko go pruć. Ew. Duży wykrętak spróbować wkręcać od czoła główki , cos takiego:
https://sprzedajemy.pl/wykretaki-do-urwanych-zerwanych-srub-8elementow-siedlce-6bea9f-nr24577757

kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3141 dnia: 08 Listopada 2017, 09:53:11 czas Polski »
Rozbiorę ten łeb bo nic w nim nie złapie gdyż szczęki wypadli.

kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3142 dnia: 08 Listopada 2017, 19:18:28 czas Polski »
Probowałem go odkręcić i nic...
Rozebralem to więc i takie oto cudo jest w środku.

fyme

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3143 dnia: 08 Listopada 2017, 19:57:32 czas Polski »
No i teraz kwadrat w imadło a resztki główki złap jakąś żabą albo francuzem i odkręć.

kozio

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3144 dnia: 08 Listopada 2017, 20:00:29 czas Polski »
To się rozkręca jeszcze?
Mam stracha że coś się urwie.

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3145 dnia: 08 Listopada 2017, 20:40:58 czas Polski »
No mi to wygląda, że wyjąłeś uchwyt wraz z wrzecionem z wkrętarki. Fyme dobrze prawi

fyme

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3146 dnia: 09 Listopada 2017, 06:32:48 czas Polski »
Dokładnie tak zrobił :) teraz trzeba jeszcze odkręcić pozostałości uchwytu I zostanie samo wrzeciono z łożyskiem.

fyme

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3147 dnia: 09 Listopada 2017, 18:13:58 czas Polski »
Panowie mam problem, chcę skrócić frez spiralny by pasował do krawędziowej frezarki Makity. Frez jest wykonany z węglika spiekanego i jest za długi by schował się po zamocowaniu. Trzpień ma długi więc można bez problemu skrócić go o jakieś 30 mm, pytanie tylko czym? To cholerstwo jest tak twarde że kątówka z tarczą szybkotnącą nie zrobiła na nim żadnego wrażenia lekko go tylko zarysowując. Pomyślałem że może uda się go obciąć tarczą diamentową do cięcia płytek. Mam piłę stołową do płytek z tarczą chłodzoną wodą co być może pozwoliło by nie przegrzać frezu ale zanim obetnę sobie paluchy wolę spytać czy ktoś z Was próbował czegoś takiego? Generalnie obmyśliłem sobie że w drewnianym klocku wywiercę otwór na wiertarce stołowej po czym wcisnę w otwór frez wystawiając go tylko o tyle ile potrzebuję obciąć by nie trzymać frezu w dłoniach podczas cięcia ale to tylko teoria...
Frez wygląda tak:


mily68

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3148 dnia: 09 Listopada 2017, 18:21:10 czas Polski »
Może spróbuj iść z tym do kogoś od obróbki metali (tokarz/frezer) - oni powinni wiedzieć jak sobie z tym poradzić.

kwita

  • Gość
Odp: Pogaduszki 24h o wszystkim i o niczym.
« Odpowiedź #3149 dnia: 09 Listopada 2017, 18:26:52 czas Polski »
Nie wydaje mi się aby tarcza do płytek to ucięła... Albo coś sobie zrobisz albo zniszczysz tarcze. Ja do płytek używam tarcz powyżej 240zł, więc pozostaje pytanie ile kosztuje frez