Kozio robię z tego co mam (czyli dechy szalunkowe). Nie chcę się z tym bawić bo to tylko na krótki czas (ok. 2 miesiące).
No popytam ale myślałem, że "zabłysnę" czyli wejdę i powiem: "poproszę tyle i tyle sztuk tego tamtego"

a tak na poważnie to może ktoś ma jakieś sprawdzone patenty. Wiadomo, że robotnicy nie będą się z tymi wrotami cackać i pewnie nieraz będą na wietrze hulać... Widziałem jak było z drzwiami od blaszaka (aż musiałem zwrócić uwagę żeby czymś zaparli drzwi - chyba, że chcą wymieniać na swój koszt - pomogło).