Jesion, ostatnio przypadkiem znalazłem kilka wałków, na szczęście tylko jeden pociąłem na opał. Suchy jak wiór, ponoć przypłynął Odrą kilkanaście lat temu, od czasu wyłowienia i pocięcia na metrówki leżał pod dachem. Przepiękny materiał, niestety zostały mi wałki do około 20cm średnicy.