W meblarstwie często pod fornir naklejano surówkę jedwabną lub "ślepy" fornir gorszego gatunku (stara szkoła). Dziś stosuje się właśnie fizelinę. Ma to zabezpieczyć przed efektem klawiszowania jeśli fornirujemy klejonkę lub miejsca łączenia ścianek (czy też zmniejszyć jego efekt) i tak jak napisał lemonmint wzmocnić fornir oraz zabezpieczyć przed przebitkami kleju. Umożliwia też bezpieczne klejenie po łuku - zwłaszcza o małym promieniu. Nie wiem natomiast jak z kantami - czy ta fizelina nie będzie widoczna. W większości przypadków tego nie widać, nieraz jednak...