Witam
Może ktoś będzie w stanie mi pomóc. Ma taką wiertarka, która nagle przestała działać. Kułem, wszystko było ok, odłożyłem i już się nie uruchomiła. Prąd jest za wyłącznikiem i na szczotkach. Mimo to żadej reakcji. Prąd to czarna magia dla mnie. Może ktoś coś zanim gdzieś odniosę i mnie skasują jak za nowa