Pisałem też na konkurencyjnym forum i przekleję tutaj wyjaśnienie

.
Jestem już po rozbiórce, czyszczeniu i ponownym złożeniu. Tak jak przypuszczałem listwa zębata była zatkana. Czyściłem to lejąc na nią kilkakrotnie denaturat i wyskrobując brud z pomiędzy zębów, zakrzywioną igłą do szycia skór

. Niczym innym nie mogłem się do tego dostać a nie chciałem demontować, by jej nie zniszczyć (jest z jakiegoś sztucznego tworzywa). Dodatkowo, wszystko przedmuchiwałem kompresorem i szorowałem szczoteczką do zębów. Niestety w dwóch miejscach zęby są trochę uszkodzone (jakby spojone ze sobą) i w tych punktach trzeba użyć siły by przekręcać koło zębate. Trochę wyrobiony jest też trzpień/oś tego mechanizmu a pokrętło jest całkiem wyrobione w środku. Gdy wymienię lub naprawię to pokrętło, powinno chodzić jak trzeba.
Teraz dla potomnych o tym, jak się za coś takiego zabrać (Nie trzeba ściągać koła!):
1. Na początku ściągamy piłę (brzeszczot), jeśli była założona.
2. Demontujemy stalowy stół odkręcając 4 imbusowe śruby od spodu blatu.
3. Demontujemy górną prowadnicę piły (element z trzema łożyskami) odkręcając 1 śrubę imbusową.
4. Ściągamy plastikową zaślepkę z mechanizmu opuszczania.
5. Kręcimy śrubą ustalającą wysokość tak długo, aż cały element znajdzie się jak najniżej.
6. Odkręcamy 2 śruby imbusowe przytrzymujące cały mechanizm (nad i pod gałką ustalającą wysokość). Dzięki temu zabiegowi opadnie na dół. Trzeba uważać bo po odkręceniu wypadną nam prostokątne nakrętki/ślizgacze (6a) z wnętrza mechanizmu.
7. Pochylając go od dołu "na zewnątrz", uda nam się go wyciągnąć z maszyny.
8. Czyścimy lub wymieniamy co się da.
Składamy w odwrotnej kolejności. Po wsadzeniu mechanizmu opuszczania na swoje miejsce, najlepiej przykręcić co nieco górny ślizgacz, podnieść mechanizm za pomocą pokrętła i przykręcić dolny ślizgacz.
Przed demontażem, koniecznie trzeba rozruszać mechanizm tak by dało się zjechac nim na dół aż do dolnych łożysk. Inaczej nie będziemy w stanie wyciągnąć go z obudowy.
P.S. Udało mi się dzisiaj, w lokalnym serwisie elektronarzędzi, zamówić za grosze wszystkie "wyrobione" elementy

i przyszły zamówione piły z "Ostrzalni" więc jest pozytywnie!
Dla kolegi, który poszukuje pił polecam poszukać firmy ostrzalnia.pl w sieci lub poprzez allegro. Robią na zamówienie. Możesz zamówić nawet 1 sztukę ale w wypadku makity (długość brzeszczotu) opłaca się zamówić 4 szt. Wychodzi ok. 90zł.