24 Kwietnia 2026, 07:08:54 czas Polski

Autor Wątek: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja  (Przeczytany 48125 razy)

Offline Kaczanek

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #75 dnia: 31 Grudnia 2015, 18:13:48 czas Polski »
Również chciałbym dołączyć do klubu posiadaczy tej makity. Mało mogę narazie o niej powiedzieć bo mam ją dopiero dwa dni. Jestem z niej zadowolony a co będzie potem to zobaczymy :)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #76 dnia: 31 Grudnia 2015, 19:22:17 czas Polski »

Offline stanis

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #77 dnia: 01 Stycznia 2016, 23:34:15 czas Polski »
adrian_c gdzie taka cena?

Offline adrian_c

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #78 dnia: 02 Stycznia 2016, 09:05:22 czas Polski »
Unimet po małych negocjacjach :)

kozio

  • Gość
Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #79 dnia: 02 Stycznia 2016, 10:23:13 czas Polski »
Fajna pilareczka.
Duża tylko ta culaga ;)
Bardzo przydatna rzecz.
Pozdrawiam

Offline DamianWit

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #80 dnia: 05 Stycznia 2016, 09:58:42 czas Polski »
Po pół roku pracy na Makicie (niby japońska choć pachnie mulem Żóltej rzeki ;) ) mogę powiedzieć tyle, że sam mechanizm prowadzenia, naciągu brzeszczotu, opuszczania prowadnic pracuje bez zarzutu (na podłączonym odkurzaczu warsztatowym). Mizernej natomiast jakości jest przykładnica aluminowa a konkretnie plastikowe nakrętki śrub ustalajacych położenie (jedna pękła). Pękł mi tez uchwyt od docisku przykładnicy do blatu roboczego. Poza tym  używam pracuje bez zarzutu i co najwazniejsze dość cicho. Być może pokuszę się o sprawdzenie dryfu brzeszczotu (wzorem Jarka O.), ale póki co ta sprawa ma niski priorytet. Na amatorskie potrzeby  idealna. Polecam.

Offline futrzak

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #81 dnia: 10 Stycznia 2016, 15:50:22 czas Polski »
A jak z gwarancją? Trzeba dostarczyć całą piłę do serwisu, czy ktoś przyjeżdża?

Offline void

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #82 dnia: 12 Stycznia 2016, 23:03:27 czas Polski »
Czy komuś udało się w jakiś sposób usunąć wibracje podczas pracy? Nie wiem, czy trafiłem na jakiś lewy egzemplarz, ale od 2 lat nie mogę jej w tej kwestii ujarzmić. Strasznie narowista. Pamiętam, że pierwszą rzeczą po zakupie była wymiana tego nieszczęsnego plastikowego zielonego kółka, które nie jest zlicowane z blatem i materiał się blokuje. Poza tym jestem zadowolony i jakoś nam się układa.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #83 dnia: 13 Stycznia 2016, 08:38:58 czas Polski »
U mnie nie ma jakichś większych wibracji. A co do tego kółka to też mnie denerwuje. Na jakie wymieniles?

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline adrian_c

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #84 dnia: 13 Stycznia 2016, 09:59:27 czas Polski »
Ja dorobiłem sobie z tekstolitu, bo taki materiał miałem pod ręką

Offline void

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #85 dnia: 13 Stycznia 2016, 10:49:27 czas Polski »
Kółko dorobiłem z mdfu i nawoskowałem, sprawdza się świetnie

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #86 dnia: 13 Stycznia 2016, 10:55:04 czas Polski »
A szczelina między taśma a kółkiem standardowo czy na zero? Denerwować mnie jak wycinalo drobne elementy i taśma siłą wciagala je pod blat.  Jeszcze kilka takich akcji i fabryczne kółko samo się posypie

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline void

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #87 dnia: 13 Stycznia 2016, 12:22:51 czas Polski »
Szczelinę mam standardowo, bo zazwyczaj używam taśmówki do rozcinania (konary, etc) i dużo trocin przy takich operacjach. Jeśli potrzebuję coś ciąć dokładnie, żeby nie mieć szpary i żeby nie szarpało/wciągało materiału kładę na stolik dodatkową sklejkę i nacinam.

Offline jaruzele

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #88 dnia: 13 Stycznia 2016, 16:17:22 czas Polski »
U mnie tak samo, trochę wibracji jest, ale bez tragedii. Jeżeli chodzi o wkładki to sklejka. Dwie sztuki, jedna z cieńszą szczeliną do wycinania, druga ze szczeliną standardową do rozcinania. Dwadzieścia minut roboty i będzie Pan zadowolony ;D

Offline towlaz

Odp: Piła taśmowa Makita Lb1200f- mini recenzja
« Odpowiedź #89 dnia: 24 Stycznia 2016, 13:05:37 czas Polski »
Czy ta pilareczka ma prowadzenie taśmy pod blatem?