20 Kwietnia 2026, 03:58:47 czas Polski

Autor Wątek: Sciany w domu  (Przeczytany 8519 razy)

mily68

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Maja 2016, 01:14:19 czas Polski »
Robert skoro sam wykonasz szkielet to zapewne i większość pozostałych prac powiedzmy "konstrukcyjnych" też  - tak więc tu nie ma nad czym się zastanawiać. Skoro sprawy "okołobudowlane" i pobyt na miejscu również masz ogarnięte to tym bardziej wybór technologi jest oczywisty.
Skoro jesteście sami (w domyśle bez dzieci) to chyba kwestie izolacyjności stropu są drugorzędne. Mam znajomych muzyków którzy mieszkają w domach ze stropami drewnianymi i jak rozkręcą gitary na górze to na dole spokojnie można oglądać tv bez wnerwiania się, że jest za głośno (bardziej słychać przez okna).
Czego byś nie wybrał to i tak musisz się liczyć z tym, że po zamieszkaniu stwierdzicie, że pewne rzeczy zrobilibyście inaczej albo że coś będzie wymagało pewnych zmian w przyszłości. Podobno z budową domu jest jak z kupowaniem samochodu - dopiero przy trzecim wiadomo co i jak (a i to wcale nie jest takie pewne).

m_kola

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Maja 2016, 07:44:16 czas Polski »
Nie będę dyskutował nad wyższością jednego rozwiązania nad drugim tylko napiszę Ci jak to u mnie wygląda z perspektywy 6 lat użytkowania własnego domu.
Ja budowałem z Ytonga 36,5mm. Dom ogrzewam podłogówką i/lub kominkiem (poddasze i łazienkę podłogówką a reszta kominkiem) chociaż podłogówkę mam w calutkim domu. Tak, w sypialniach też i żyły wodne (ile ja się o tym nasłuchałem) dają mi jednak spać ;)
Ściany wewnętrzne mam z Silki ze względu na większą gęstość a co za tym idzie lepszą akumulację cieplną i jednak pomiędzy pokojami większe wyciszenie (sypialnia sąsiaduje z pokojami dzieci  :P ).
Zalety:
  • BARDZO ciepło zimą
  • Przyjemnie chłodno latem. W największe upały temperatura w domu nie przekracza 23-25 stopni (jak na dworze jest 35 to 25 jest chłodem w domu ;) )
  • Ściany naprawdę bardzo dobrze oddychają. Nie mam w pokojach wentylacji (wiadomo, że w kuchni, łazience i salonie gdzie jest kominek już tak) i nigdy nie było problemu z parowaniem szyb czy jakąś wilgocią.
Wady:
  • Jak mieszkasz przy trasie (ja nie dlatego się na to zdecydowałem) lub w jakimś głośnym sąsiedztwie to jednak akustycznie Ytong wygląda dość cienko.
  • Przykręcanie niektórych rzeczy w Ytongu bywa kłopotliwe ale to jest do przejścia

Reasumując: jak bym miał budować drugi raz wybrałbym tą samą technologię.

Offline Yar0

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Maja 2016, 16:47:15 czas Polski »
Zbudowalem dom, rowniez pod Krakowem z widokiem na tatry;-) Dom z ceramiki z poddaszem zamieszkalym. PMieszkam 5 lat w nim i wnioski do jakich doszedlem. Skosy, regipsy to zlo. Schody w domu to zlo. Tylko parterowka. Jak miesiac siedzialem, lezalem w domu na kregoslup to schody byly wyzwaniem jak szczyt gorski. Piszesz o bliskiej emeryturze, sil i zdrowia bedzie ubhwalo a nie na odwrot. Ja nie mam czterdzistki a schody juz mnie wku...wiaja. Wolalbym doplacac do budowy, ogrzewania itp a miec parterowke.

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Maja 2016, 19:16:24 czas Polski »
No widzisz,  co osoba to opinia, bo ja nie chciał bym parterowki, chyba  że na emeryturę. Cenie ze mogę się zamknąć na piętrze i odpoczac czy pracowac a dzieciaki mi nie przeszkadzają.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7717
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #19 dnia: 06 Maja 2016, 01:28:05 czas Polski »
Czyli o windzie treba też pomyśleć.
A jaki rodzaj ścian polecali byście ze wzgledu na zdolnosc izolacji akustycznej i termicznej?

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Maja 2016, 10:58:27 czas Polski »
No to tutaj temat jest bardziej skomplikowany.
Po pierwsze: na to jak dom będzie energooszczędny wpływa wiele czynników, nie tylko ściany ale również:
 - kształt, nalezy dążyć do jak największej kubatury przy jak najmniejszej powierzchni ścian. Idealny jest dom na planie koła, później kwadrat i prostokąt (czyli wersja stodoła, coś jak u mnie widziałeś). Każda pierdoła jak lukarna, wykusz czy inne ozdobniki powodują niepotrzebna utratę ciepła.
 - ilość kantów na ścianach zewnętrznych - to jest jeden z największych mostków energetycznych, łączenie dwóch ścian.
 - jakoś i sposób wykonania okien i drzwi zewnętrznych. To jest temat rzeka, czy robić z drewna czy z plastiku (od razu pisze ze na drewnie nie da sie oszukać na konstrukcji, na plastiku jest to bardzo łatwe). Montaż z uszczelnieniem jak już ktoś napisał. No i szyby 3 szybowe z ciepłą ramką.
 - miejsce  okien  w stosunku do stron świata - dużo na południe mało albo nic na północ (ogólnie przyjmuje się, że bilans energetyczny ona połudnowego jest dodatni, wschodniego i zachodniego bliski zeru a północnego mocno ujemny). Do tego trzeba wziąć pod uwagę układ terenu wokoło domu i zadrzewienia.
 - to czy dom jest z poddaszem użytkowym czy z pełnym piętrem. Pełne piętro łatwiej ocieplić. Plus okna dachowe są dalekie od energooszczędności (wiem ze producenci już sie chwalą od jakiegoś czasu ze takie mają, ale to nie to samo co tradycyjne okna energooszczędne).
 - to co jest pod domem, czyli piwnica, fundament, płyta oraz sposób ocieplenia poniżej poziomu ziemi.
 - to czy garaż jest w bryle dom, czy ma wejście do domu, nawet czy ma wspólną scianę z domem.
 - ilość światła jaką wpuścisz do środka
 - i ostatnie i jakoś wykonania o czym sam pewnie wiesz z doświadczenia i ktoś już pisał.

A teraz do ścian. W tej chwili masz do dyspozycji:
 - ściany jedno warstwowe czyli konstrukcja nośna jest również izolacją. Do takiej roboty potrzebujesz bardzo dobra ekipę znającą się na systemie. Bo jak się pomylą to nie ma tego jak naprawić. Dodatkowo pamiętaj, że każde podkucie takiej ściany np na peszla czy mieszacz do wody w łazience zmniejsza jej izolacyjność.
 - ściany 2 i 3 warstwowe - wtedy elementy nośne tylko mają utrzymać dom a ocieplasz styropianem albo wełną. W tym układzie nie ma znaczenia z czego budujesz bo współczynnik przewodnictwa materiału konstrukcyjnego jest minimalny w stosunku do ocieplenia. Czyli wybierasz co Ci pasuje i dajesz 20 cm styropianu będzie ok.
 - szkielety - w sumie tak samo jak ściany 2 warstwowe, ociepleniem jest wełna i/lub styropian.

I do wszystkiego tego dochodzi czynnik akumulacyjności ciepła, czyli jeśli chcesz mieć stałą temperaturę to trzeba zrobić dom z cegły czy innego materiału magazynującego ciepło. Wtedy wachania temeratury mogą wynościć do 0.5 stopnia.
A jeśli Ci to nie przeszkadza to można zrobić szkelet / bale / thermomur + ogrzewanie nadmuchowe. Wtedy masz domek, który bardzo szybko się nagrzeje  ale również bardzo szybko oziębi.

I do tego wszystkiego jest coś takiego jak odczucie ciepła, które jest różne w zależności od rodzaju ogrzewania. Np podłogówka daje wrażenie większego ciepła przy mniejszej temperaturze a kaloryfery tego nie dają.

Ogólnie post wyszedł długi ale temat jest rozległy i tylko zaczepiłem o tematy. Polecam zaprzyjaźnić się z forum muratora. Jest tam bardzo długi wątek dotyczący budowy domu energoosczędnego (>500 stron). Można tam znaleźć bardzo dużo ciekawych informacji i punktów zaczepienia. Jeśli jesteś w PL i masz ochotę to zapraszam na kawe (tym razem wszyscy u mnie już zdrowi :) ) i spokojną rozmowę to podzielę się swoimi przemyśleniami jako niedawnego inwestora.

W sieci jest też dostępny program do obliczania zapotrzebowania energetycznego darmowy do użytku prywatnego : OZC - http://www.kisan.pl/audytor. Można w nim obliczyć ile ciepła będziesz potrzebował dla swojego domu. Można w nim również zobaczyć jak wyglądają izolacyjności poszczególnych typów ścian.

Offline velsyster

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #21 dnia: 06 Maja 2016, 13:16:48 czas Polski »
Przepraszam ze sie wtrace z pytaniami do krzyska.

- zakladam ze skoro polecasz policzyc OZC to miales/liczyles dla swojego domu, jak wypada w zdezeniu z rzeczywistoscia?
- mozesz polecic jakies okna energooszczedne ktore nie rozdmuchaja budzetu?
 

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Maja 2016, 14:09:11 czas Polski »
Uzywałem go dla swojego domu, wyniki wygladaja względnie ok. Tak na prawdę cięzko powiedzieć jak bardzo są dokładne, bo OZC przyjmuje założenia dotyczące temperatury otoczenia i na ich podstawie wylicza a jak wiadomo teraz nie jest zbyt zimno.
Poza tym OZC pozwala podjąc decyzje konstrukcyjne, czy dać wiecej ocieplenia albo gdzie.

Co do okien to nie znalazlem tanich energooszczednych i wiarygodnych okien. Znalazłem za to bardzo dobre i tańsze okna niż w popularnych firmach (ale dalej nie nazwałbym ich tanimi). Jeśli jesteś zainteresowany to mogę przesłac namiary na prv, zeby nie bylo ze reklamuje :)
« Ostatnia zmiana: 06 Maja 2016, 14:11:28 czas Polski wysłana przez krzysiek_z »

Dentarg

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #23 dnia: 06 Maja 2016, 15:01:56 czas Polski »
Dla 2 osób bym decydował się na parterówkę. Sam mam dom z poddaszem użytkowym (dość wysoka ściana kolankowa - ponad 1m) i mimo 40 lat schody potrafią dokuczyć. Szczególnie jak trzeba po nich przejść ponad 100 razy dziennie (małe dzieci). Moja pierwsza myśl była własnie taka, że jak będziemy budować na emeryturę to parterówkę. Oczywiście w takim przypadku ograniczeniem może być powierzchnia działki. W parterówce też da się całkiem dobrze odgraniczyć cześć gościnną domu od części prywatnej (akustycznie i optycznie).

Mi ostatnio podoba się konstrukcja szkieletowa, w Polsce jest tradycja budowania z cegieł, pustaków itp, nie bardzo ją rozumiem.

Jak coś z piętrem, to IMHO koniecznie zamknięta klatka schodowa. Mam otwartą i izolacja akustyczna nie jest zbyt dobra, głośni goście na dole przeszkadzają w spaniu.

No i jak wcześniej koledzy wspominali, skosy i karton-gips to porażka. Nie ma mocnych, żeby się nie pojawiły z czasem pęknięcia.

Offline Yar0

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #24 dnia: 06 Maja 2016, 19:03:09 czas Polski »
Moj znajomy kilka lat temu, jak sie budowal to skosy wylal specjalnym betonem. Zero karton gipsu. Jest bardzo zadowolony. Gdybym o tym wiedzial wczesniej sam bym tak zrobil. Pierwszy dom to zawsze "porazka" :-)
  Kolejna porazka to balkony. W ogole z nich nie korzystam, sa mostkiem termicznym, kosztowaly tez nie malo. Hydroizolacje, barieki, terakoty i psu na bude.

Offline Danielo

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #25 dnia: 07 Maja 2016, 21:28:51 czas Polski »
Odnosząc się do danych krzysia48, pewnie według tego samego źródła salmag jest zdrowszy od obornika krowiego stosowanego niegdyś, randap to ambrozja, a Benzoesan sodu to prawdziwy zastrzyk energii.. do tego o wiele lepszy niż prawdziwa szynka uwędzona na drewnie z liściastego drzewa. Tylko na zdrowy rozsądek bez korporacyjno/marketingowego pierdo..... niech ktoś mi wyjaśni dlaczego teraz tyle alergików, umierających na raka itp. i od kiedy to czysta wypalona ziemia(trochę twardsza) może być bardziej szkodliwa niż "kamień" uzyskany z połączenia środków chemicznych ? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;D

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7717
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Maja 2016, 08:40:11 czas Polski »
Nie ma co rak nerwowo reagować.
Promieniowanie.
Boimy sie tego jak ognia a prawda jest taka, że jest ono obecne wszędzie,  nawet my emitujemy jego pwene ilości.  Bez niego nie przetrwallibysmy . Sa to jednak dawki bardzo bardzo małe.
Alergiie? Choroba cywilizacyjna. Mania chowania dzieci w warunkach sterylnych a i kontakt  z prodiktami chemicznhmi nie pomaga. Z drugiej strony pomaga nam to.z codzienności.
No nale do temmatu wracając  jak pisalem.na dzień dzisiejszy skłaniam się w kierunku technologii drewnianej na szkielecie nośnym stalowym. Sam jestem w stanie  (oczywiscie z pomocnikiem) wykonać prawie.wszystkie prace. Postawienie szkieletu stalowego pozostaiwę firmie bo bez dźwiga to nie da rady. Poprowadzenie instalacji elektrycznej, hydraulicznej j kanalizacyjnej to.dla mnie pikuś.  W.szkielecie łatwo, prosto i przyjemnie.tak wiec zaoszczędzić mogę sporo funduszy.
Myslicie.ze jest sens myslec o panelach słonecznych w rejonie Krakowa?

Offline velsyster

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Maja 2016, 09:12:07 czas Polski »
Taka ogólna kwestia, jak chcesz zacząć budować w przyszłym roku na wiosnę to zacznij juz papierologie uprawiać.

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #28 dnia: 08 Maja 2016, 09:34:58 czas Polski »
Panele - ja zrezygnowałem bo wyszedł mi za długi czas zwrotu inwestycji ok 10 lat. Chyba ze zrobisz sam to wtedy może się opłacać.
Pomysł o wentylacji mechanicznej. Łatwa do zrobienia w szkielecie.

Offline krzyś48

Odp: Sciany w domu
« Odpowiedź #29 dnia: 08 Maja 2016, 09:43:37 czas Polski »
Odnosząc się do danych krzysia48,
Czy to są moje  dane ??? chyba nie,ale zaznaczam taki fakt istnienia.Dlaczego o tym wspomniałem,ano dlatego że jak pamiętam(a było to za poprzedniego systemu) prasa donosiła że (tu chyba szpital) korytarze wyłożono kafelkami,że bezpiecznie było tylko środkiem chodzenie :-\
Promieniowanie jest wszędzie i to jest fakt,ale jak piszemy że coś jest super(materiał budowlany)to zgodnie z powiedzeniem ,,jak się chce psa uderzyć to kij się znajdzie"chodzi mi o wady danego materiału.Tu nalerzy dorzucić jeszcze że trzeba mieć rękę na pulsie i  kupować materiały z atestem i wiadomego pochodzenia(bo to jak ze wszystkim teraz jest tańsze i droższe) a wiadomo funduszy nigdy za wiele.
Lubię drewno ,podoba mi się dom szkieletowy ale wolę jednak murowany.No cóż ,mam do tego prawo i powody o których nie będę wspominał :)
Myślę że inwestor (budowniczy domu) powinien wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw i z tego wyciągnąć opcję odpowiadającą jego marzeniu :)