Slyszalem powiedzenie, ze do malych pojemnosci trzeba dorosnac.
Podzielam wasza pasje, tez jaram sie motocyklami. W tym sezonie kupilem i sprzedalem bandita ale musze poczekac do przyszlego roku zeby zrobic prawko, pełne A. Teraz mam A2 a ogranicza mnie ono do jazdy na moto o mocach do 48km.mozna kombinowac, rejestrowac mocniejsze motocykle na A2 ale to duzo zabawy a w momencie w ktorym sciagamy blokade lamiemy prawo no i jak w przypadku kontroli nikt nie bedzie dochodzil ile moto ma koni tak w przypadku stluczki albo co gorsze wypadku mozna miec tarapaty.
Strasznie jara mnie egzotyka, szczegolnie ducati. S2R 800 cos pieknego. To na razie pozostaje w sferze marzen, na razie rzeczy wazniejsze. z bardziej przyziemnych sprzetow to w 2017 bede sie zastanawial nad horneten pc41, moze fazer600 albo suzuki sv650, mialem okazje sie przejechac co prawda na sporcie ale silnik to ten sam w koncu i wrazenia jak najbardziej na plus, szczegolnie brzmienie V´ki cos pieknego.
Moglym jeszcze pomarudzic ale komu sie te wypociny chce czytac. LWG!