19 Kwietnia 2026, 00:50:37 czas Polski

Autor Wątek: Piła łańcuchowa  (Przeczytany 10847 razy)

mefjuu

  • Gość
Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Maja 2016, 23:58:04 czas Polski »
Dzięki za opinie. Do prac działkowych to chyba serio zastanowię się nad elektrykiem.

Offline cutwood

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Maja 2016, 00:10:25 czas Polski »
Polecam stihla model - ms 181 - dobry stosunek ceny do jakości :) do takich prac w zupełności wystarczy :)

Najważniejsze przy cięciu jest bardzo ostry łańcuch i tnie każde drzewo bez większych problemów, najlepiej mieć 2 albo 3 i ostrzyć samemu ostrzałką bo jak się zleca komuś ostrzenie to za bardzo jadą po materiale i łańcuch jest zaraz do wyrzucenia. Dobre samodzielne naostrzenie łańcucha nie jest łatwe (cały czas się tego uczę) ale można zaoszczędzić czas i pieniądze, po pierwsze nie kupuję się nowego łańcucha bo za bardzo/za szybko był zjechany a po drugie nie płacisz za usługę tylko od czasu do czasu wymieniasz pilnik

a czemu stihl:
-dostęp do części (ważne)
-lekka poręczna pilarka
-mało pali
-nie grzeje się za mocno, ale to jak wszystkie stihle i husqvarny :P
-niezawodna

z minusów to chyba krótka prowadnica, ale nie miałem większych problemów przeciąć 90cm pień orzecha albo lipy po prostu musiałem więcej się namachać :D i tak jak mówiłem ostry łańcuch to podstawa:) ale trzeba uważać na siebie kiedyś czubek buta obciąłem i nawet nie było słychać oporu silnika pilarki, poszło jak po maśle...

Offline Photon

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Maja 2016, 13:12:14 czas Polski »
Jeśli zdecydujesz się na elektryczną to mogę polecić http://www.makita.pl/prod/elektryczna_pilarka_lancuchowa_uc3541a-910-228.html. Duża prędkość łańcucha, dobre smarowanie, metalowa przekładnia, metalowa ostroga, a w razie czego bezproblemowa dostępność części. To wszystko przekonało mnie do jej wyboru. Pociąłem nią kilka m3 drewna i sprawuje się bezproblemowo. Nawet wysuszony i twardy, 35cm pień orzecha pocięła bez zadyszki. Jeśli chodzi o łańcuch to ostrzę go zestawem oregona  http://www.oregon.pl/zestawy-do-ostrzenia/1285-Zestaw-do-ostrzenia-lancucha-OREGON-4-5-mm-5400182961697.html. Wystarczy trzy razy pilnikiem ząb przejechać i piła ostra jak żyletka. Ostrzenie na ostrzałkach mechanicznych zabiera bardzo dużo zęba, szybko skończy Ci się łańcuch. Polecam.

mefjuu

  • Gość
Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Maja 2016, 13:22:30 czas Polski »
Dzięki za porady, jestem na 90% zdecydowany na elektryczną.

Offline piotrekamg

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Maja 2016, 13:30:01 czas Polski »
mam makite dcs520 6 albo 7 rok zjechanych kilka łańcuchów działa jak na początku zero problemów. Wcześniej elektryczną makite i też rewelka tylko ten kabel ;)

Offline 91az

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Maja 2016, 15:11:04 czas Polski »
Fakt - trzeba uważać, żeby nie dziabnąć przewodu zasilającego w trakcie cięcia. Przeszkadzało mi to w przerzedzaniu z gałęzi położonych na ziemi koron brzózek, do tego łatwo się zaplątać w ferworze pracy - trzeba na to zwracać uwagę i wyrobić sobie nawyk starannego planowania cięcia przed uruchomieniem piły (zresztą jak i w spalinowych) i układania przewodu za sobą.
W moim tanim badziewiu wkurzało mnie jeszcze wypadanie wtyczki zasilającej piły z przedłużacza. Taśma izolacyjna załatwiła sprawę :-) Może w droższych są na wtyczce jakieś rozwiązania blokujące przed wypadaniem - warto sprawdzić. Zatrzymanie łańcucha w pniaku to niefajna sprawa dla piłującego i piły/łańcucha.
Przy zakupie: przedłużacz, bębnowy do podciągnięcia zasilania (np 10/25 m, najlepiej z własnym bezpiecznikiem) i roboczy (sam przewód, około 3m) do zasilania piły z bębna. Należy zwrócić uwagę na ilość miedzi w miedzi w przewodach przedłużacza - chińskie wyroby (sprowadzane przez polskie firmy pod swoim "markowym" logo) mające na przekroju 1 mm2 mają tendencję do grzania się przy dłuższej pracy (spadek napięcia, spadek wydajności piły - 2 kW to jakieś 10A co ma znaczenie na 13/25 m długości przewodu).

Offline abyss

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Maja 2016, 00:09:01 czas Polski »
Do robót przydomowych mam elektryczną florabest FKS2200 z marketu (lidl albo aldi, zawsze mi się mylą ich produkty). 2200W, chainbar oregon(? nie znam polskiej nazwy) 46cm, 13.6m/s prędkość łańcucha.
Nie mam dużo cięcia, w ogóle nie przepadam za piłą łańcuchową. uważam je za potencjalnie niebezpieczne narzędzie (wymaga skupienia i kontroli powyżej "minimum") - ale jakaś czasem potrzebna.
Podstawowa wada to jak ktoś napisał - trzeba uważać na kabel, tak co do przecięcia jak i "zaplątania się". Ten konkretny model nie wygląda mi na najlepiej spasowany (ale używałem tylko markowej spalinówki wcześniej). Regulacja napięcia i blokada - pokrętłami plastikowymi które w zamyśle były chyba fajne, ale moim zdaniem nie są jednak zaprojektowanie i zrobione tak, jak bym chciał. Może to być też kwestia mojej konkretnej sztuki, że nie jest to do końca spasowane tak, jak trzeba. Tym niemniej działa.
Teraz o plusach:
- Nie zapomnisz kupić paliwa i oleju :)
- Cicha - oczywiście relatywnie. I puszczasz przycisk i nie wyje - przestaje pracować. To bardzo fajne.
- Nie "podbija" za bardzo, nawet przy celowych próbach.
- Sensownie zabezpieczona - blokada "2 rąk" i wyłączenie przy ewentualnym podbiciu.
- całkiem lekka 5.4kg +,27l oleju - nic więcej :)
- tania, długa gwarancja na marketowe sprzęty :) (o ile pamiętam coś koło 90 Euro zapłaciłem)

Przy moich niewielkich potrzebach drugi raz też bym brał elektryczną, ale może inny model. Jeżeli się nie używa, to odpada problem ze zlewaniem paliwa, kłopotami z gaźnikiem etc.

Offline 91az

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Maja 2016, 08:58:00 czas Polski »
U mnie niestety o oleju smarowniczym i zlewaniu trzeba pamiętać - potrafi sama popuścić olej na półkę przy dłuższym leżakowaniu

Offline Photon

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Maja 2016, 09:09:56 czas Polski »
Moja makita na półce ani kropli oleju nie uroni.  :)

Offline Chomiki_Szatana

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #24 dnia: 19 Maja 2016, 23:05:20 czas Polski »
Stihl - husqvarna
Cenowo zakup porównywalny, minus z dla husqa droższe części, w przypadku Stihla po rewolucji końcem tamtego roku części naprawdę dla mniejszych modeli w super cenach. Plus dla husqa ogólnie pilarki mają mniejsze drgania co przekłada się na komfort pracy. Jakościowo pilarki porównywalne (obydwoje producenci liderami na światowym rynku). Stihl ładniejszy ;) Husqvarna strasznie brzydka i toporna :P (to akurat szczegół xD). Stihl produkuje najmocniejszą pilarkę seryjnie wypuszczoną na rynku xD MS 880. Moim zdaniem dużym plusem jest też to iż Stihl sam produkuje łańcuchy, dla siebie nie zrobią byle czego :p Husqvarna niestety jedzie na oregonie... a niektóre wersje łańcuchów oregona to "plastik". (ostrze łańcuchy codziennie w firmie różnych marek). Łańcuchy Stihla mają kanaliki rozprowadzające olej i "zbiorniczki", co poprawia smarowanie. Części w Stihlu dostaniecie nawet 20 lat wstecz... ostatnio zamawiałem membrany do 090 - troszkę trzeba było poczekać, ale przyszły bez problemu. Wydaje mi się też że Stihl technologicznie jest też troszkę przed husqvarną.

Podsumowując obydwie marki są bardzo dobre, polecam jedną i drugą. Niestety cena... no ale warto... z drugiej strony serwisy i utrzymanie dostaw części przez lata kosztuje...

A co do rozmiaru to już zależy co kto robi ;) do domu brać MS181, a najlepiej wersję C-BE ^^

Offline marcin6391

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Maja 2016, 05:00:30 czas Polski »
Jeżeli chodzi o piły spalinowe, to dla mnie istnieje tylko husqvarna  8)
Ojciec z kolei tylko sztile uznaje  ;)
Miałem jedną chyba z 8 lat - zero problemów,  a lekko nie miała... niestety skradziono mi ją... :'(
Zastanawiałem się przez chwilę nad jakąś tańszą... ale gdy porobilem takimi przez chwilę, to mi szybciutko przeszło.... ;D
Kupiłem drugą husqvarne - dałem coś koło tysiaka . Do prac domowych idealna- lekka, mocy dość.
Polecam !

Offline doktor

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Maja 2016, 15:36:16 czas Polski »
Też mam elektryczną Makite kupiłem przed kilku laty w Casto. Dwa łańcuchy na zmianę. orzechy włoskie, dęby o średnicy 35 cm, akacje, jabłonie oraz czereśnie ścinałem oraz "przerabiałem na drobne" baz najmniejszego problemu. Mam spory ogród oraz kominek,  trochę się już napracowała. do tej pory bezawaryjna. Podstawą jest ostry łańcuch.
Modelu teraz nie pamiętam ale Makite polecam.

mefjuu

  • Gość
Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #27 dnia: 03 Czerwca 2016, 15:59:51 czas Polski »
Okazało się, że na razie będę mógł pożyczyć starszą Makitę "na kablu", muszę tylko uzbroić się w nowy łańcuch i olej.

I pytanie o łańcuchy - Stihl czy Oregon?

Offline Chomiki_Szatana

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #28 dnia: 07 Czerwca 2016, 23:20:31 czas Polski »
Stihl! a jak oregon to byle nie seria na markety, po oregona idź do husqvarny.

Offline jara

Odp: Piła łańcuchowa
« Odpowiedź #29 dnia: 08 Czerwca 2016, 11:07:20 czas Polski »
Ja z oregona jestem bardzo zadowolony przy czym kupuję u znajomego który pracuje w serwisie sprzętu.