26 Kwietnia 2026, 23:49:56 czas Polski

Autor Wątek: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu  (Przeczytany 9058 razy)

Offline Mr.Wojcik

Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Maja 2016, 05:44:31 czas Polski »
I tak dokładnie było

Offline 91az

Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Maja 2016, 08:53:28 czas Polski »
Wspolczuje. Dzieki, ze o tym napisałeś, może uda mi się nie popełnić takiego bledu - ciężko przewidzieć taki rozwój wydarzeń.

Offline Mr.Wojcik

Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Maja 2016, 16:39:22 czas Polski »
Serwis piłe naprawił. Wymieniona tarcza, piła i przykładnia. Osłona tarczy tylko sie zablokowała. Koszt naprawy pokryła gwarancja Makity a koszt części ja w kwocie 360zł. Nauczka na błedach pozostała, na szczęście rozmiar zniszczeń nie był tak wielki jak się wydawało.

Offline spaceda

Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Stycznia 2017, 23:23:09 czas Polski »
Szukalem opinii o tej pile i natknalem sie na ten przypadek.
Mysle ze najwazniejsza tutaj nauka to bezpieczenstwo. Nijak ma sie 360 pln a nawet 360 000 do utraconego w takim wypadku np. oka.
Dobrze ze sie skonczylo wszystko ok i ze druga czesc drąga nie utknela w ciele.

bezpieczenstwo ponad wszystko!
dzieki ze podzieliles sie tymi doswiadczeniami!
pozdrowka (i kupuje te makite)
spaced

Offline Rafalski

Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Stycznia 2017, 01:30:32 czas Polski »
Cytuj
Tak na moje ślepia to źle umocowany kijek podczas cięcia zaczął się obracać i tarcza podbiła go on w tarczę tarcza w przykładnicę i po ptakach
Też tak to widzę. Tylko, że kijek może nie został podbity, a raczej przy obrocie wygiął tarcze w prawo i ta wtedy wylądowała na przykładnicy.

Wiecie, trochę mnie przeraża, że w takiej sytuacji ktokolwiek pisze o gwarancji i że towar niby nie zgodny z umową.
Ludzie, przecież to najwyraźniej wina urzytkownika. Oczywiście też mi szkoda, że taka maszynka w pierwszy dzień stracona, ale dobrze że więcej się nie stało.
Dzięki takiemu podejściu niektórych urzytkowników do podobnych sytuacji mamy instrukcje obsługi do połowy naszpikowane inforjacjami o bezpieczeństwie, przestrogami o BHP i innymi pierdołami, a samej instrukcji to może jedna czwarta.
Jak tak dalej pójdzie, to kiedyś doczekamy się wymagania "zezwoleń" od kupca przy zakupie maszyny ręcznej. A to dlatego, bo ktoś powyrywał sobie włosy z głowy. A że w instrucji obsługi ręcznej wiertarki nie napisano, że nie należy wiercić z rozpuszczonymi długimi włosami, to  zaskarzył producenta.

Offline Grześ_

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 115
  • Ocena +6/-0
  • Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Makita LS1018L - nowiutka piła rozwalona przy pierwszym użyciu
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Stycznia 2017, 19:59:52 czas Polski »
Mamy w pracy dwie takie LS1018 jedna chyba 6 lat na budowie pokroiła duuuużo m3 głównie świerk konstrukcyjny i boazeria a druga nowa. Wymienialiśmy kilka razy te opory. wina była tylko użytkowników np:
-zaczynanie cięcia gdy tarcza się nie rozpędziła
-uruchomianie urządzenia gdy tarcza dotyka materiału
-za szybki przesuw piły
-zakleszczenie tarczy poprzez materiał(np gdy tniemy tzw banana)
-niedosunięcie materiału do oporu materiału
- zbyt luźne trzymanie piły zwłaszcza gdy nam zakleszcza tarczę
-niezamocowanie lub nietrzymanie materiału
-operowanie na krzyż czyli lewą ręką trzymanie materiału z prawej strony tarczy a prawą obsługa maszyny (szlag mnie trafia jak to widzę)
-szybkie docinanie pod kątem na ustawieniu piły kąt 90st
-pośpiech

mam w swoim warsztacie Makite LS 1216 , nikt się jej nie dotyka chyba że pozwolę jak do tej pory nic się nie stało
pamiętajcie aby gdzieś tam na montażu nie ustawiać ukośnicy na lini strzału z oknem, drzwiami, autem, ludźmi i innymi drogimi rzeczami