Jeśli korpus jest "kompozytowy" moim zdaniem połączenie zawsze powinno być na mikrowczepy, i bez znaczenia czy nowy czy stary strug. Na jakiejś starej rycinie , musiałbym poszukać w sieci, widziałem ,że dawniej łączono podeszwę z korpusem na klocki , klocek był ustawiony słojami w pion. Ponieważ i tak całość była strugana na wymiar w 5 płaszczyznach więc wystarczyło zrobić tylko odpowiednio dopasowane do klocków gniazda.
Generalnie nie leżą mi korpusy kompozytowe. Ma taki jeden strug, pisałem o nim kiedyś, ale nie lubię go.