to już chyba lepiej MacAllister za 750 zł ...
i tak też zrobiłem dziś. Pomacałem w castoramie, wyglądała ok, trochę zdziwienie wzbudził stolik i podstawa - myślałem, że są odlewane z żeliwa, a są one natomiast giętą blachą - z jakiegoś lekkiego stopu - wyfrezowaną na górze.
Nigdy do tej pory nie miałem styczności z wiertarką stołową, więc jako pierwszy sprzęt myślę, że będzie ok.
Pierwsze wrażenie z wiercenia:
- Niebywale lekko idzie wiercenie w stali - płaskownik 15mm grubości przewierciłem wiertłem 10mm bez żadnego wysiłku - gdzie z ręki bym się 5 razy zastanowił czy na pewno muszę go przewiercić
- Przy przechodzeniu przez materiał - na końcu wiercenia ślizgają się paski i wiertło staje.
Ogólne wrażenie mam pozytywne jak na razie.
Czy uchwyt mocuje się na tym wystającym stożku po prostu wciskając go do nieokreślonej głębokości? A jak się go zdejmuje?