12 Sierpnia 2026, 14:06:42 czas Polski

Autor Wątek: Wiertarka stołowa-planowany zakup  (Przeczytany 120174 razy)

Offline morosoph

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #135 dnia: 28 Lutego 2015, 22:59:18 czas Polski »
   No nie sposób napisać, że wczoraj zakupiłem - chyba nowość w Castoramie,
wiertarkę stołową  700W Macallistera - 668 PLN i na razie z malutkim doświadczeniem
jestem coraz bardziej zadowolony

Offline Paweł 46

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #136 dnia: 01 Marca 2015, 09:06:06 czas Polski »
Wrzucaj zdjęcia, a najlepiej filmik z prezentacją, ocenimy  :)
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline RobRob

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #137 dnia: 01 Marca 2015, 12:59:39 czas Polski »
Oglądałem ją wczoraj w Castoramie w Skierniewicach nawet nieżle wygląda
Głębokość wiercenia 8 cm

Offline morosoph

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #138 dnia: 01 Marca 2015, 13:24:14 czas Polski »
   Zaraz mnie skręci!!!  z godzinę pisałem opis tejże wiertary
po czym jak dałem "wyślij" pojawiło się komunikat o ponownym logowaniu
i wszystko diabli wzięli. Ale nie poddam się jeszcze skrobnę opis 

kwita

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #139 dnia: 01 Marca 2015, 13:47:42 czas Polski »
...trzeba było cofnąć w przeglądarce w lewo, skopiować tekst i wkleić po zalogowaniu ;). Też już to przerobiłem. Dłuższe teksty proponuję pisać np. w notatniku lub Word'ie

Offline morosoph

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #140 dnia: 01 Marca 2015, 15:42:12 czas Polski »
    Tak właśnie zrobiłem i wklejam.
Sorrki, ale jakoś to dziwnie przeniosło z Worda

Zdjęcia  zrobię jak dzieciak pożyczy mi aparat – mój „zachorował”
Ale kilka zdań i owszem.  Maszynka  jest zadowalająco ciężka co było istotnym argumentem,
44kg z opisu na pudełku ,ale już na stronie francuskiej Casto podają 50kg skłaniałbym się ku tej
drugiej opcji . Statyw  niestety z blachy stalowej, ale wygląda solidnie, kolumna robi wrażenie- 70mm,
ale tylko z zewnątrz jak dla mnie nieco przyoszczędzona rura na grubości. To jest niestety jednak standard w tej klasie sprzętu. Stolik roboczy dość duży- 28cm- odlew aluminium okrągły na solidnym
uchwycie/obejmie z regulacją +- 45 stopni ,do tego miła niespodzianka – całkiem znośne imadełko
rozstaw 10cm. Ciężko mi jeszcze powiedzieć o stabilności tego stolika przy obciążeniu podczas wiercenia - całość nie jest jeszcze przykręcona do stołu. Pierwsze obserwacje jednak optymistyczne.
Teraz góra czyli głowica - zaopatrzona w 16mm uchwyt samozaciskowy wbijany na stożek.
Luz na wysuniętej „pinoli” delikatnie wyczuwalny, ale chyba dopuszczalny jeśli można tak stwierdzić.
Przekładnia 12-stopniowa od 210- 3040 obr/min- także chyba nieźle, napinanie realizowane przez odsuwanie silnika-  dla mnie minus. Obudowa tejże przekładni woła o pomstę,  ale to także standard.
Cała głowica jednak bardzo ciężka za sprawą dużego silnika i solidnego odlewu przeniesienia napędu.
Jako ciekawostkę mogę napisać jak dosadnie poznałem wagę całej góry, gdyż mnóstwo czasu zmitrężyłem próbując ją nałożyć na kolumnę przy montażu . Miałem od początku pewne obawy, które potwierdziły się po wyrzuceniu z siebie dziesiątków spontanicznych, w pełni uzasadnionych  inwektyw. Otóż odlew głowicy na czopie nachodzącym na kolumnę nie był idealnie centryczny,
A przez to podtoczenie wykańczające również nie było precyzyjne. Całość zamalowana?- czyli niewidoczna,  dopiero przy czyszczeniu papierem ściernym wyszło szydło z worka. Odpuściłem.
Nazajutrz powtórna wizyta w Castoramie- bezproblemowa wymiana na jedyny egzemplarz ekspozycyjny /dostali tylko dwie sztuki/ i przynajmniej nie musiałem powtórnie skręcać tylko posprawdzać. Przy okazji utargowałem rabacik za poniesione koszty i stracony czas.
Wracając do głowicy muszę wspomnieć o „cukiereczku” jak nazwałem celownik laserowy wskazujący
punkt centralny…. 2cm od wiertła. Czy jest tam jakaś regulacja? Nie wiem, jeszcze tam nie zaglądałem
   Teraz samo sednum – wiercenie . Od razu popełniłem błąd ustawiając obroty na maksymalne
I wiercąc w dębinie na pewnej głębokości występowały nieprzyjemne wibracje na wrzecionie.
Troszkę się podłamałem, ale po jakimś czasie poszedłem po nie powiem co do głowy i zmniejszyłem
obroty i micha szczęśliwa- otworki jak malowane, prostopadłość wg mnie idealna. W płaskowniku 5mm wióra jak marzenie, nie czuć żadnego wysiłku dla całego napędu. Cieszyłem się jak dziecko.
   Oby tak dalej.
Posumowując : minusy są , ale chyba bardziej za kosmetykę czyli kiepska obudowa przekładni; włączniki powinny być  wg mnie na czole głowicy, a nie z boku. Oszczędności materiałowe rury
kolumny i statywu może są jednak jakoś  wyliczone. I do tego parę innych mankamencików typu
made In China, ale bądźmy realistami. Za sprzęt dobrej klasy trzeba dać dużo więcej. I te 668PLN
w porównaniu np.  z Graphitem mniejszej mocy/wagi- 900PLN działa zdecydowanie na korzyść
mojego zakupu
Jest to opinia zdecydowanie wstępna – zrobiłem dopiero kilkadziesiąt otworów w celach typowo testowych, a czas dopiero pokaże trafność tej opinii.
    Jeśli komuś pomogłem- bardzo się cieszę i pozdrawiam wszystkich

Offline RobRob

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #141 dnia: 01 Marca 2015, 16:19:31 czas Polski »
Jak masz dobry kątownik to przyłóż do kolumny i sprać kąt z blatem roboczym czy jest ok
Jak nie będzie kąta to otwory wiercone nie będą w pionie

Offline morosoph

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #142 dnia: 02 Marca 2015, 20:06:54 czas Polski »
Sprawdzałem wczoraj na szybko i mam wrażenie minimalnego prześwitu -kątownik niby stary jeszcze po ojcu,
ale znając go to dokładny. Przy próbach robiłem testy z obracaniem klocka o 180 stopni i było ok.

Offline ciosekl

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #143 dnia: 06 Marca 2015, 19:27:51 czas Polski »
ja też ją dzisiaj oglądałem... i wygląda zachęcająco, szczególnie przy dwóch innych wiertarkach Dedry :) sprawia wrażenie solidnej, dosyć mocny silnik i 80mm głębokości wiercenia robi wrażenie.

Offline molu

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #144 dnia: 06 Marca 2015, 20:52:03 czas Polski »
Stolik roboczy dość duży- 28cm- odlew aluminium okrągły

No coś mi się dziwny ten stolik wydawał... a to aluminium. Trochę lipnie. Trzeba kombinować co by "przykleić" podstawę magnetyczną od czujnika zegarowego. Sprawdzałeś może bicie na wrzecionie (na obrotach) czy dla Ciebie to mało istotny parametr, jeżeli nie widać gołym okiem?

T.

Offline morosoph

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #145 dnia: 07 Marca 2015, 17:25:52 czas Polski »
 Nie mam żadnych przyrządów do sprawdzenia bicia wrzeciona, i nie oszukuję się - we wcześniejszym opisie wspomniałem o nieprzyjemnych
wibracjach na najwyższych obrotach /tylko przy opuszczonym wrzecionie/ .Przy idealnym ułożyskowaniu coś takiego nie ma prawa wystąpić,
ale już przy np 2000 obr/min - gładziutko. Wszystkie parametry mają dla mnie ogromne znaczenie, ale też zdaję sobie sprawę z przedziału cenowego
w jakim nabyłem ten sprzęcik
 We wcześniejszej kwestii kąta stolika roboczego z kolumną nabyłem nowy kątownik i wynik pozytywny.
Kończę - rozmawiam z żoną............. hej

Offline pawel49

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #146 dnia: 10 Marca 2015, 20:31:03 czas Polski »
Widziałem wczoraj tego Macallistera i wygląda dobrze jak na marketówke. Skok 8cm, stolik obracany, dość duży, regulacja na korbke. Miałem okazję pracować na trochę mniejszej Dedrze, ona kosztuje koło 570zł, więc chyba warto dorzucić ponad stówkę i wziąć tego Macallistera. Niedługo będe chyba kupował i raczej tak zrobię.

Offline volvotime

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #147 dnia: 20 Marca 2015, 18:50:54 czas Polski »
Mam i ja podstawkę :)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #148 dnia: 20 Marca 2015, 21:11:10 czas Polski »
na środku podstawki powinieneś zrobić drewniany  wymienny krążek, tak aby można było wiercić na wylot bez martwienia się o stolik

Offline studio tata

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #149 dnia: 20 Marca 2015, 21:30:06 czas Polski »
alez futurystyczna ta wiertarka Parkside
ja mam stary typ
ciekawi mnie czy juz tak sie nie grzeje silnik podczas dlugiej pracy ?