01 Maja 2026, 19:00:20 czas Polski

Autor Wątek: Wiertarka stołowa-planowany zakup  (Przeczytany 118735 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #270 dnia: 07 Lutego 2016, 09:32:40 czas Polski »
I przypomina się tekst z filmiku przedświątecznego ''ludzie, po siedem bierze''

Offline krzyś48

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #271 dnia: 07 Lutego 2016, 12:40:42 czas Polski »
ale w kartonie było imadło 
No rzesz...
Co to podwójne standardy >:(
 ,,niby nie ma o co kopi kruszyć" bo oddałem sprzęt.
Zastanawia mnie ,czy ktoś buchnął czy nie było od razu.
Parząc po styropianie to nawet miejsca na nie nie było.
I tu pytanie,w zasadzie bez znaczenia-czy u wszystkich było to imadło, czy nie ???
Proszę o odpowiedź, bo mnie ciekawość zżera  :P ;D ;)

Offline sajo

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #272 dnia: 07 Lutego 2016, 18:29:18 czas Polski »
było.
pewnie ktoś buchnął.

Offline Gre

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #273 dnia: 07 Lutego 2016, 21:21:53 czas Polski »
Proponuję kupić wiertarkę stołową Proma E-1516B/230
Posiadam taką i jestem z niej zadowoolony :)

kozio

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #274 dnia: 07 Lutego 2016, 21:25:38 czas Polski »
Swietny pomysł, dorzucisz różnicę do parksajda? ;D

Offline Paweł 46

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #275 dnia: 07 Lutego 2016, 21:29:27 czas Polski »
Nie przesadzaj, to jakieś drobne 1200 więcej  8)
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline pavlo

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #276 dnia: 07 Lutego 2016, 22:00:20 czas Polski »
Dzisiaj stałem się posiadaczem Parksid'owej maszyny. Złożyłem całość i uruchomiłem. Usłyszałem dźwięk przypominający czasy PRL'u ;). Burczy i się kręci, no to wio, wiertło w stylu freza, średnica 30 mm. i jazda.No śliczota, poszedł w świerka jak w masło- równo i gładko.Wszystko było złapane w imadło, które było w zestawie. Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy ;). No więc test; ten sam klocek drewna, klapa otwarta(wbrew BHP) i podglądam kółeczka, kręcą się równo mimo silnego docisku i dynamicznego wiercenia.Na mój gust całkiem w porządku maszyna.Nie zauważyłem żadnych luzów bocznych na uchwycie wiertła.Na początek można powiedzieć-warta swojej ceny i śmigania do LIDL'a pół godziny przed otwarciem sklepu. Jedyne co wzbudziło mój śmiech, to podziałka do poziomowania stolika. Jakaś śmieszna tasiemka przyklejona do metalowego korpusu udająca poważną skalę. ;D. W tym akurat przypadku to LIPA !. Całość oceniam na 4,5 w skali od 0 do 5 dla urządzeń dla majsterkowiczów. Jutro można liczyć na ocenę mojej żony, jak zobaczy wiertarkę na blacie w kuchni z pewną ilością wiórów świerkowych. Coś czuję, że da niższą ocenę ;D

Offline grzechu83

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #277 dnia: 07 Lutego 2016, 22:06:49 czas Polski »
W mojej imadło było, ale brakowało śrubki do montażu osłony wiercenia i jednej ze śrubek od spodu imadła. W sumie takie duperele. Luzu na wrzecionie nie stwierdziłem.

kozio

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #278 dnia: 07 Lutego 2016, 22:27:47 czas Polski »
Luz jeśli się pojawi to po jakimś czasie kiedy sie maszynka ''dotrze''. Teraz tylko dorobić wałeczki szlifujące i wio... ;)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #279 dnia: 07 Lutego 2016, 22:59:21 czas Polski »
Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy
to o mnie?

Offline grzechu83

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #280 dnia: 08 Lutego 2016, 09:17:24 czas Polski »
Teraz tylko dorobić wałeczki szlifujące i wio...
Yyy ale znaczy że co?

Offline maGGus

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #281 dnia: 08 Lutego 2016, 13:16:50 czas Polski »
To jeszcze ja ze swoją wiertarką się tu między was wepchnę.

Przeczytawszy wasze opinie, wypatrywałem Lidlowskiej oferty już od jakiegoś czasu.
W Lidlu z premedytacją byłem dwie po siódmej, żeby uniknąć ewentualnego zadeptania;).
Udało się i nie zadeptali, i kupiłem! Z  wnikliwej obserwacji wynikło że przy kasie byłem z siódmą lub ósmą sztuką, (widziałem wyjeżdżające po dwie w jednym wózku). W sklepowym kontenerze po moim odejściu pozostało jeszcze sześć sztuk. Z Ciekawości wpadłem jeszcze do drugiego sklepu, była około 7:20 i ani wiertarki, na palecie tylko smętna kartka z ceną. Wziąłem bułkę- żeby nikt nie pomyślał że po wiertarkę byłem tylko zaspałem i do domu na test!
Po rozpakowaniu, stwierdziłem że części są wszystkie (tak imadło też było), szybkie złożenie sprzętu (dzięki filmikowi kolegi Pragmatycznego Przemka obeszło się bez zaglądania do instrukcji, czego i tak jako normalny przeciętny Polak bym nie zrobił). Według waszych rad regulacja luzów- na wysuniętym wrzecionie był lekki ale dokręcenie śruby pomogło, ogląd kół pasowych, mają lekkie bicie ale myślę że nie na tyle żeby to przeszkadzało i próba. Żeby sprawdzić max. wytrzymałość założyłem wiertło 12 do stali, w imadło (no może imadełko) sztabę jakiegoś żelastwa ok 2 cm grubości, obroty na sam dół i ogień!
Po chwili stwierdziłem że to wszystko ma za małą sztywność- o czym ktoś pisał. Rozmontowałem wiertarkę na powrót i na poszukiwania do warsztatu. Fuksem znalazłem rurę stalową prawie idealnie pasującą średnicą do średnicy środka kolumny, korekta średnicy (duck tape) smar między rury żeby się to w razie czego dało jeszcze kiedyś rozmontować i składanie na powrót. Teraz jeszcze podparłem kawałkiem drewna stolik i próba nr 2. Po chwili już wiem że zakup jest udany, wierci jak złoto, nic nie staje, nic nie ślizga, pion ok. pewnie tylko na wydajność silnika trzeba będzie uważać. Jeszcze tylko wymyślić coś zamiast tego klocka do podparcia stolika i jest git! Tylko (również ktoś tu o tym wspominał) osłona pasków brzęczy że cholera może  człowieka złapać! Ale to myślę że jakaś gumka, klinik, papierek czy inny kondomik załatwi sprawę. W każdym razie uważam że jak za tą cenę warto było, mimo że musiałem lekko zmodyfikować sprzęcik (cóż to dla mnie, nie tak genialne pomysły w życiu już miałem;). Pewnie że wolał bym ws 15 ale jak się nie ma co się lubi to...
Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.

Offline pavlo

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #282 dnia: 08 Lutego 2016, 17:21:07 czas Polski »
Otworzyłem klapę aby obejrzeć koła pasowe- a jakże wsyćkie oczywiście plaścikowe, jak mówi koleżanka z Ukrainy
to o mnie?
Nie rozumiem. O co chodzi? Mam nadzieję, że nie popełniłem jakiegoś faux-pas?

kozio

  • Gość
Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #283 dnia: 08 Lutego 2016, 19:16:15 czas Polski »

Offline Mr.Wojcik

Odp: Wiertarka stołowa-planowany zakup
« Odpowiedź #284 dnia: 10 Lutego 2016, 11:48:06 czas Polski »
Wiertarka na potrzeby majsterkowicza z małą kasą jak znalazł. Moja luzów nie miała pod dokładnym skręceniu. Fakt głośna jest ale sie nie grzeje. W moim lidlu w Szczecinie o godzinie 11 8 szt lezało także można było wybierać. Zestaw kompletny bo sprawdziłem na miejscu. ion trzyma na dowód testowy stojak na wiertła.