29 Czerwca 2026, 19:02:04 czas Polski

Autor Wątek: Szafa przesuwna w sypialni  (Przeczytany 5076 razy)

radeks

  • Gość
Szafa przesuwna w sypialni
« dnia: 29 Maja 2016, 22:27:17 czas Polski »
Cześć! :)

Ruszam z kolejnym tematem. Już się wprowadziłem, a kobieta nie ma gdzie ciuszków trzymać i jest dym :)

Przesyłam szkic pomieszczenia oraz rysunek tak jak ja bym tą zabudowę szafy widział.
Trochę sprawę komplikuje wysunięty narożnik z rozdzielnią ogrzewania podłogowego na dole.

Proszę o wskazówki .
Zaplanowałem zrobić trzy oddzielne szafki. Pierwsza od lewej płytka, oraz dwie o szerokościach po 2060mm każda z przegrodami po środku.
Dolny wieniec (właściwie to płyta) będzie wysunięta o szerokość szyny po której będą jeździć drzwi. Całość będzie na nóżkach kuchennych stała, wysokość cokołu 60mm.

Czy warto robić wieniec górny czy może po prostu komandorkami do sufitu przykręcić? Czy konieczne jest robienie pleców (z hdf) ? Bo w obecnych szafach nie mam.
I najważniejsze pytanie : czy w ogóle założenie robienia 3 oddzielnych szaf jest trafne? czy po prostu nie lepiej po kolei wszystko mocować ze sobą komandorkami? :) idąc z zabudową od lewej do prawej

AAA i czy powinienem rozplanować szerokości zabudowy tak aby skrzydło drzwi zasłaniało dany segment szafy? bo wg mojego projektu tak nie będzie...

Z góry dziękuję za pomoc i udział w dyskusji.
pozdrawiam
Radek
« Ostatnia zmiana: 29 Maja 2016, 22:31:41 czas Polski wysłana przez radeks »

Offline SpecPiotr

Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Maja 2016, 06:19:48 czas Polski »
Tak na szybko z rana przed kawa. Musisz rozplanowac dobrze skrzydla. Albo dopasowac je do wnetrza (co moze czasem slabo wygladac) albo wnetrze do szafy. Masz pantografy i szuflady i nie chcemy by blokowaly sie o skrzydla.
Co do plecow to jest to zazwyczaj kwestia finansow. Niby juz nie jest to wymagane przy szafach z suwankami ale jednak jest to porzadniej jak sa.
Cokol podwyzsz do min 80mm. Nie ma tak niskich nozek kuchennych a nawet jakby byly to reki nie wsadzisz by podregulowac (bo chyba o to chodzi).
« Ostatnia zmiana: 30 Maja 2016, 06:21:41 czas Polski wysłana przez SpecPiotr »
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline SpecPiotr

Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Maja 2016, 06:48:38 czas Polski »
Ps. Pamietaj zeby szuflady dolne podniesc przynajmniej 20mm zeby nie okazalo sie po montazu toru dolnego, ze nie da rady otworzyc tych z dolu.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

radeks

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Maja 2016, 10:01:25 czas Polski »
dzięki Piotr za rady,

po głębszym przemyśleniu dziś wrócę do deski kreślarskiej (ze 30-letni, komunistyczny, składany stół turystyczny) i zmienić projekt.
Drzwi muszą się pokrywać odpowiednio z zabudową szafy, bo będzie strasznie niewygodna w użytkowaniu...

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Maja 2016, 10:33:15 czas Polski »
Mała podpowiedź
 Jak zrobisz 3 korpusy to  między nimi wstaw "blędę " .Zmniejszy Ci to  troszkę  szerokość korpusów  , ale zyskasz pewność że nic  nie zahaczy o drzwi.

radeks

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Czerwca 2016, 22:53:53 czas Polski »
cześć!

Tomku, nie bardzo zrozumiałem... drzwi mają jeździć przecież po torach.

Tak czy inaczej, przerobiłem projekt.
Teraz jest 5 równych sekcji. Bez cokołu. Głębokość szafy 640mm, natomiast skrzydła będą śmigać po prowadnicach o szerokości 80mm (odrębne elementy od zabudowy szafy). Czyli razem całość tyle ile potrzebuję (720mm).

Już mniej więcej wiem gdzie pójdą konfirmaty, a gdzie komandorki. Także jakąś strategię montażu już w głowie mam :)
Dziś przywiozłem płytę i od jutra ogień :)

Pozdrawiam
Radek


Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Czerwca 2016, 23:14:28 czas Polski »
Tomku, nie bardzo zrozumiałem... drzwi mają jeździć przecież po torach.

No , przed korpusami

Chodzi  o to ,by przy otwartych jednych  drzwiach , obojętnie  których , można  było swobodnie wysuwać  szuflady , czy  opuszczać pantograf itp.

A gdzie  mały  cokół  pod korpusami- szuflady  nie  zawadzą o tor ?
« Ostatnia zmiana: 01 Czerwca 2016, 23:21:38 czas Polski wysłana przez tomekz »

radeks

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Czerwca 2016, 07:29:34 czas Polski »
aaaaa :) teraz rozumiem.

co do cokołu w szafce z szufladami to będzie. Generalnie planuję korpus szafki na szuflady zrobić jako oddzielną szafę wsuniętą między dwie wysokie płyty, przykręcony do nich od środka.

Offline profes12

Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Czerwca 2016, 11:05:33 czas Polski »
Zawsze robiłem plecy z hdf, wszystko fajnie się usztywnia, zazwyczaj nalegałem aby robić gotowe segmenty tzn. do 2 metrów wysokości gotowe korpusy, a na to dopiero nadstawka, dlaczego?, prostszy transport gdyż elementy nie mają 2,5 metra tylko do 2m maks, ustawiasz dolne elementy i poziomujesz, plus dopasowujesz maskownice, jeśli wszystko jest ok wkładasz nadstawkę, tory i drzwi. Brudne prace wykonujesz poza lokalem mieszkalnym, na miejscu pozostaje minimalny montaż, łatwiejsze w transporcie, wszystkie szuflady i inne elementy możesz sobie wstępnie lub już na gotowo zmontować na płasko etc. Minus tego rozwiązania to dużo większe zużycie materiału, praktycznie każdy pion ma swoje boki, ale jest też zaleta nie będą się blokowały szuflady o drzwi przesuwne (jednak to trzeba dobrze wyliczyć). Jeżeli będziesz miał plecy w szafie, nie musisz montować góry, wystarczy że tor przykręcisz do sufitu, no chyba że sufit jest jak falbanka, to wtedy koniecznie góra i maskownica którą doszlifujesz do sufitu.

przemek77

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Czerwca 2016, 21:47:42 czas Polski »
Wziąłeś pod uwagę zakłady na drzwiach suwanych ? Według szkicu wygląda , jakby " stykały"się tylko krawędziami .

radeks

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Czerwca 2016, 00:00:53 czas Polski »
heloł!

przemek77 i profes12 dziękuje za uwagi.
zdecydowałem się zmienić projekt na obecny ponieważ podobne rozwiązania mam w obecnej szafie i się w sumie sprawdzają bardzo dobrze. Problemu transportu nie biorę pod uwagę ponieważ z garażu ( w którym pracuje) do miejsca docelowego szafy mam tylko schody do pokonania. :)  Jak wcześniej pisałem dopiero się uczę więc wszystko co robię robię dla siebie :)
Co do zakładu na drzwiach suwanych to na bank zrobię :) mam tylko do Was pytanie... ile powinny na siebie zachodzić? mniej więcej na szerokość uchwytu?

dziś zacząłem ciąć i oklejać płytę pod tą płytką część szafy. także znowu męczarnie z oklejaniem krawędzi bez piły z podcinakiem... a może jednak nie :)!

i jestem mega zadowolony ponieważ w końcu wiem jak otrzymać oczekiwaną przez mnie jakość oklejonej krawędzi!!!!   Teraz wiem że sama zagłębiarka nie wystarczy. Powiem więcej ... samą zagłębiarką jest to niewykonalne :P
Warto było przejechać się na szkolenie festoola.
Teraz robię następująco : cięcie zagłębiarką na dwa razy (raz nacięcie z góry na 2mm cięcie do tyłu tak jak mi podpowiedział kiedyś miły68 :) potem na pełnej głębokości do przodu), najlepszy efekt cięcia ,ale i tak nie idealnie,
następnie na idealnie ustawionym stoliku z frezarką przejeźdżam ze dwa przejścia i jest idealny kąt prosty bez wyrwań. Wtedy oklejenie i obrobienie frezarką krawędziową to pestka. Na długich elementach jest kłopot bo stolik frezarki mały .

pozdrawiam
radek

mily68

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Czerwca 2016, 00:48:30 czas Polski »
No to jest dość stary sposób tyle tylko, że frez szybko się tępi - ale wiadomo - coś za coś. Może dla innych podaj jakiego frezu używasz.
A próbowałeś ciąć przez np.cienką HDF'kę (trochę upierdliwe w mierzeniu ale z prowadnicą równoległą lub przykładnicą FS-PA to już łatwizna)?

Offline Waluś

Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Czerwca 2016, 10:09:45 czas Polski »
Ja ostatnio przypadkiem odkryłem jeszcze inny sposób na cięcie bez wyrwań. Po rozcięciu nadwymiarowej płyty (powiedzmy po 2mm na każdy bok) przejeżdżam po bokach strugiem elektrycznym - u mnie wychodzi bajka. Trochę wprawy (lub odpowiednia prowadnica) i nie ma problemu z zachowanie kątów.

Waluś.

Offline Roobertt

Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Czerwca 2016, 10:31:52 czas Polski »
Moje przemyślenie z hdf na plecy uwaga na wilgotne ściany brak przepływu powietrza

przemek77

  • Gość
Odp: Szafa przesuwna w sypialni
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Czerwca 2016, 19:23:53 czas Polski »
Wracając do tematu zakładu, w twoim przypadku jeśli jest to uchwyt wpuszczany to powinien być zasłonięty lub , jeśli drzwi są okute w aluminiowe profile to "zasłaniamy" profil.  Z tym, że musisz wziąć pod uwagę szerokość uchwytu i możliwy problem z wysunięciem szuflady w którymś z paneli.