Zawsze robiłem plecy z hdf, wszystko fajnie się usztywnia, zazwyczaj nalegałem aby robić gotowe segmenty tzn. do 2 metrów wysokości gotowe korpusy, a na to dopiero nadstawka, dlaczego?, prostszy transport gdyż elementy nie mają 2,5 metra tylko do 2m maks, ustawiasz dolne elementy i poziomujesz, plus dopasowujesz maskownice, jeśli wszystko jest ok wkładasz nadstawkę, tory i drzwi. Brudne prace wykonujesz poza lokalem mieszkalnym, na miejscu pozostaje minimalny montaż, łatwiejsze w transporcie, wszystkie szuflady i inne elementy możesz sobie wstępnie lub już na gotowo zmontować na płasko etc. Minus tego rozwiązania to dużo większe zużycie materiału, praktycznie każdy pion ma swoje boki, ale jest też zaleta nie będą się blokowały szuflady o drzwi przesuwne (jednak to trzeba dobrze wyliczyć). Jeżeli będziesz miał plecy w szafie, nie musisz montować góry, wystarczy że tor przykręcisz do sufitu, no chyba że sufit jest jak falbanka, to wtedy koniecznie góra i maskownica którą doszlifujesz do sufitu.