No ta 1 całkiem spoko z wyglądu, przynajmniej ma silnik pod spodem. Jakieś pół roku temu poleciłem ten model koledze z pracy - udało mu się kupić za 1700 zł, aż sam miałem ochotę jechać bo blisko stosunkowo było, ale mam już DYMA i się z nią muszę pomordować
Sprawdź blaty dla pewności czy proste, ale to odlew aluminiowy więc jak słoń na nie nie nadepnął to powinno być ok. Jak zablokujesz blaty to złap za oba (pojedynczo) i zobacz czy nie ma luzów. Tak samo złap za stolik od grubościówki czy nie ma luzów góra-dół - jak będą nawet minimalne to będzie ci deskę podbierać na początku i na końcu, dopóki oba wałki pociągowe nie docisną deski. Regulacja jak coś tych luzów pewnie jak w dyma - za pomocą podkładek o różnych grubościach - da się dostać chyba w sklepie z częściami do motoru np od Junaka
http://www.mgs-technics.pl/pl/p/JUNAK-podkladki-dystansowe-walka-przesuwek/929 .
Zobacz czy maszyna nie ma wibracji, pasek klinowy powinien być gładki a nie zębaty jak od auta. Generalnie fajny sprzęt na początek. Cholerny plus to te blaty - bo nawet gdyby się okazały minimalnie krzywe to każdy kumaty koleś od głowic samochodowych ci je splanuje idealnie, a w DYMA to tylko młotek