Musiałem nieco edytować mojego posta, bo nie byłem zadowolony z tego wyżej, lecz niestety brakło czasu. Altendorfy są w cenie ferrari, a napisałem tą firmę bo się trochę zamyśliłem.
Ten link co wczoraj dawałeś to chyba Stomana i kto wie czy to nie mają fabryki w Polsce. Nawet znalazłem za 9,5 tys z wałem spiralnym 310mm.
Natomiast co do Robolanda, to wiem, że produkcja jest w Belgii. Generalnie Feldera lobbuje Jarek Ostaszewski, wiec pewnie jest dobry, ale nie jest to jedyna firma europejska. Masz Feldera, Robolanda, Zadzwoń do robolanda i zapytaj czy wał spiralny jest w opcji.
260mm do pracy hobbystycznej wystarczy, ale jak już szalejesz, to czemu nie kupić czegoś co już będziesz miał na zawsze. Może ta robota Ci się spodoba i zaczniesz zarabiać, a za kilka lat stwierdzisz, że jednak 260mm to mało. Jak juz kupujesz za taką sumę to bierz minimum 300mm.
Ja mam strugarko grubosciowke chinską maktek 250pt. Mam taką z jak zawsze błachego i prozaicznego powodu - na inną mnie nie stać

Ja gdy budowałem warsztat, to też miałem jakieś 14tys i mogłem mieć np robolanda, feldera, ale mój warsztat stanowił by tylko tą maszynę. Musiałem kupić znacznie więcej sprzętu, bo nie miałem nawet śrubokręta.
Pamiętaj też aby się zaopatrzyć w jakiś odciąg, bo kupisz sobie maszyne, a podciśnienie do zbierania wiórów będziesz mógł wytworzyć co najwyżej ustami

Ale tu chyba wystarczy najprostszy chiński odciąg.
Co do cen między felderem i innymi - bo nie oszukujmy się są niebagatelne. Pytaniem filozoficznym jest ile w tej cenie jest jakości, a ile marki.