10 Maja 2026, 05:31:44 czas Polski

Autor Wątek: Tokarka Gomad.  (Przeczytany 14917 razy)

Offline Morświn

Tokarka Gomad.
« dnia: 01 Listopada 2013, 21:28:52 czas Polski »
Witajcie.
Chciałem wam pokrótce opisać tokarkę którą posiadam.Maszynka pochodzi z Gorzowskich Zakładów Przemysłu Maszynowego Leśnictwa, GOMAD DN KA.Ma już (a może dopiero?)32lata.Posiadam ją około półtora roku i już zdążyłem poznać ją od podszewki.Niestety nie napiszę parametrów silnika ponieważ rozbierałem ją dawno a tabliczka jest niewidoczna bez odkręcenia mocowań.
Trochę parametrów:
-Długość łoża:133cm.
-Max długość robocza (od kła do zabieraka):96cm
-Max średnica toczenia:ok 40cm (ja najwięcej toczyłem ok30cm)
-Gwint na wałku M24
-Trzy prędkości toczenia
-Silnik można powiedzieć że wisi na pasku.
-Zasilanie na siłę
-Waga:ok120kg
Osprzęt:
-2Mocowania na podpórki pod dłuta blokowane  za pomocą śruby(przy skręcaniu się zaciska i blokuje)Podpórka tak samo blokowana śrubą.
-Jedna podpórka wygięta
-Trzy proste 20cm,30cm i 100cm
-Uchwyt trójszczękowy 100mm(szczęki wymienne zewnętrzne i wewnętrzne)Do niego potrzebna była że tak powiem przejściówka do której na 3 śrubki imbusowe mocuje się szczęki.
-Uchwyt tokarski 100mm czaszowy czteroszczękowy z przejściówką z M33 na M24 i adapterem śrubowym.
-Stolik do szlifowania
-Dysk do szlifowania aluminiowy
-Przedłużenie łoża 45cm
-Kopiarka
-2 Zabieraki, jeden śrubowy drugi powiedzmy że zwykły bezpośrednio nakręcane na wałek
-1 Adapter do dużego zabieraka (w którym brakuje kiełków bo go jeszcze nie dokończyłem)
-1 Adapter do dwóch małych zabieraków
Teraz trochę słów opisu:
Adaptery są nakręcane na wałek a zabieraki w nich montuje się za pomocą dwóch śrubek imbusowych kiełki w zabierakach można wymienić.Przedłużenie łoża jest mocowane do tokarki za pomocą śrubek.Wałek był regenerowany ponieważ się wyrobił przy mocowaniu łożyska zeskakiwał seger i wałek "wyjeżdżał" z obudowy.Do tej pory koszty poniesione przy naprawach to regeneracja wałka 50zł,2łożyska i pasek(na wszelki wypadek)20zł,wtyczka do siły ok20zł. W planach mam ją pomalować ale to wymaga gotówki + czasu.
Obecnie z ojcem jestem na etapie robienia konika z uchwytem wiertarskim ale trzeba go przerobić.
Teraz minusy:
-może nie jest to taki minus ale niewygodne jest mocowanie podpórek(lepszy jest mimośród)
-Przesuwanie i ustawianie podpórek (lepsze było by łoże z rur)
Szczerze na razie nie mam więcej :D
Plusy:
-ciężar
-dwie pułki pod łożem
-wiele wymiennych końcówek (zabieraków)
-możliwość łatwego dorobienia podpórek i zabieraków
-łatwa obsługa
Uważam że warto było przejechać po nią 600km :).
Jeżeli coś jest niejasne lub niezrozumiałe to darujcie mi łaskawie chętnie objaśnię i poprawię ;D.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany mogę pokazać jakich narzędzi używam (nie tylko dłuta).
Wiem wiem rozpisałem się ale inaczej nie umiem już tak mam :P.
Jak ktoś chce więcej zdjęć to pisać.
« Ostatnia zmiana: 01 Listopada 2013, 21:34:01 czas Polski wysłana przez Morświn »

Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Listopada 2013, 16:23:25 czas Polski »
Zapomniałem że mam jeszcze dwie tarcze zabierakowe z aluminium do których można za pomocą wkrętów przymocować materiał i toczyć otwory.

Offline Adam

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 242
  • Ocena +6/-1
  • Projekt - połowa sukcesu
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Listopada 2013, 18:14:17 czas Polski »
Fajny opis maszyny.  ;) Może kiedyś się komuś przyda. 

Gdybyś mógł jeszcze powiedzieć ile twoja kosztowała (o ile to nie tajemnica), albo chociaż przybliżoną cenę. Na allegro znalazłem dwie tokarki Gomad i cena jednej to 700 zł, a drugiej to 4500.  :o

Mam prośbę do innych osób z forum które posiadają stare maszyny stolarskie. Mianowicie, aby też umieszczały opisy i zdjęcia swoich starych maszyn. Ponieważ, gdy się szuka jakiejś maszyny o której w internecie jest mało informacji, wyskoczy takie forum.domidrewno.pl i są dane techniczne, opinia i zdjęcia.

Także, zachęcam do tego by opisywać stare maszyny stolarskie.  :) Taka moja mała propozycja/prośba.  ;)


Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Listopada 2013, 18:30:35 czas Polski »
Cytuj
Może kiedyś się komuś przyda
No mam taką nadzieję ;).

Cena....hmmm nie pamiętam szczerze dokładnie ceny chyba coś 960zł plus koszty paliwa (600km) ale to okazja jedna na milion tak moim zdaniem bo ta tokarka przez chyba dwa lata pojawiała się w internecie z coraz to niższą ceną.Facet już jej nie potrzebował i sprzedał mi ją z kompletem dłut który gdzieś 350zł kosztuje,przedłużeniem które zrobił sam,kopiarka też jego produkcji,wszystkie zabieraki zrobił i zabierak do szczęk, Ogólnie uważam że sprzedał mi ja za półdarmo :D bo za sam osprzęt bym więcej zapłacił ;D. Wyślij mi te linki bo ciekaw jestem.

Offline Adam

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 242
  • Ocena +6/-1
  • Projekt - połowa sukcesu
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Listopada 2013, 18:57:51 czas Polski »
http://allegro.pl/tokarka-gomad-dnxa-i3666668996.html                    oferta nr 3666668996
 
http://allegro.pl/tokarka-do-drewna-gomad-i3662590247.html          oferta nr 3662590247

Jeśli wiesz, to napisz czemu taka różnica w cenie. Ja na tokarkach kompletnie się nie znam.    ???


Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Listopada 2013, 19:11:01 czas Polski »
Już przed chwila je znalazłem i powiem krótko: masakra.
Ta za 4500 to chyba stąd ta cena że jakaś firma je sprzedaje bo moim zdanie nikt im tego nie kupi jeszcze cho cho czasu bo za tą cenę można mieć fajną maszynkę nową z gwarancją... No ale cóż może ktoś się skusi.Ta tańsza(temu tańsza bo mały zbyt i gościu myśli realnie) to też lekka lipa że tak powiem bo po za przedłużonym łożem to nic ciekawego.Ale to też może świadczyć o tym że ktoś na niej tralki toczył i zajeżdżał ją na maksa.Podsumowując nie opłaca się moim zdaniem ani jednej bo i tak trzeba trochę do nich dokupić np szczęki~350zł o dłutach to nie wspominam bo to już zwykle na własną rękę się zdobywa ;).

Offline mim

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Ocena +0/-1
  • Wznoszę me oczy ku górom, skądże nadejdzie ratunek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Grudnia 2013, 08:28:56 czas Polski »
Do czego służy regulacja prędkości w tokarce? Czy chodzi o to, że jak obrabiam większy kawałek drewna, to ustawiam mniejszą prędkość, z uwagi na ograniczoną moc tokarki?

Tak sobie kombinuję, że jakbym zrobił tokarkę z wiertarki, to mógłbym regulować prędkość obrotową poprzez regulację naciśnięcia włącznika. Jak lekko nacisnę włącznik, to się wolno obraca. Nie wiem, czy ma to sens.

Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Grudnia 2013, 09:11:12 czas Polski »
Regulacja sluzy do tego ze jak mamy duzy kawalek o nieregularnym ksztalcie czyli po prostu ma bicie to taka maszyna jezdzi po warsztaci i nie za bardzo da sie przy czyms takim pracowac a nawet bezpiecznie stac.Wysokie obroty sa tez dobre do szlifowania najfajniej jest miec lewe i prawe no ale juz nie wymagajmy zbyt wiele:).Co do twojego pomyslu to ta wiertarka jak na najwiekszych obrotach pociagnie ten klocek o ktorym chyba pisales 100x300mm to bedzie sukces.Ja bym sobie takie wielkie figory odpuscil nie zebym cie zniechecal ale po prostunie widze tego w ogole.Jak juz naprawde chcesz miec ta tokarke z wiertarki to zrob porzadna konstrukcje najlepiej stalowa i przykrecona do stolu lub podloza bo sobie krzywde zrobisz,jak chcesz to pozniej moge podeslac zdjecia mojej starej tokarki.Kupilem ja za cos okolo400zl i byla fajna zabawka ale ona tez sobi raczej by nie poradzila mimo wszystko polecam na poczatek.Najwieksze gabaryty na niej jakie robilem to noga do stolu 15/20cm srednicy dluga na okolo metr i powiem ze tyle ile sie przy niej nameczylem i nakombinowalem to masakra:D
« Ostatnia zmiana: 19 Grudnia 2013, 09:24:08 czas Polski wysłana przez Morświn »

Offline mim

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Ocena +0/-1
  • Wznoszę me oczy ku górom, skądże nadejdzie ratunek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Grudnia 2013, 11:54:39 czas Polski »
Jak juz naprawde chcesz miec ta tokarke z wiertarki to zrob porzadna konstrukcje najlepiej stalowa i przykrecona do stolu lub podloza bo sobie krzywde zrobisz,jak chcesz to pozniej moge podeslac zdjecia mojej starej tokarki.Kupilem ja za cos okolo400zl i byla fajna zabawka ale ona tez sobi raczej by nie poradzila mimo wszystko polecam na poczatek
Poproszę zdjęcia starej tokarki. Może byś chciał ją sprzedać za niedużą kwotę, jeśli jest na chodzie.

Rozumiem Twoje rady, jednak mam dużą ochotę robić te figury szachowe, a jak mówiła moja babcia "ochota gorsza (od) niewoli".

Pozdro,

Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Grudnia 2013, 12:27:10 czas Polski »
Zdjecie w sumie jest w watku "jaka tokarka" mam podobna tylko kolor inny.Raczej nie chce sie jej pozbywac bo mam jeszcze plany ja wykorzystac;)

Offline Krystian

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Grudnia 2013, 18:20:11 czas Polski »
Ta tokarka występowała też pod nazwą ,,REMA",jak byłem na licytacji w Zawodówce stolarskiej w Łomży mogłem ją wyrwać za 700zł ale gościu mnie przelicytował :'(

Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Grudnia 2013, 18:47:38 czas Polski »
Za ile ostatecznie poszla?

Offline Krystian

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Grudnia 2013, 13:53:15 czas Polski »
Za 1100zł

Offline Morświn

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Grudnia 2013, 14:05:54 czas Polski »
Jak stan dobry to cena rozsądna.

Offline MarekK

Odp: Tokarka Gomad.
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Stycznia 2014, 14:34:52 czas Polski »
Witam
Morświn mam pytanko. Gwint na wałku jest M24, a dużo osprzętu(szczególnie chodzi mi o szczęki) jest  zazwyczaj na M33x3.5.
Wiem, że można dorobić inny wałek, a jakby zrobić przejściówkę z M24 na M33.5?Nie wiesz czy jest taka możliwość, i czy będzie to potem dobrze chodziło?
Pytam bo mam podobny model Gomada do kupienia.
Pozdrawiam