Jak byś mieszkał w domu z własnym ujęciem wody(hydrofor)instalacja robiona metalem to mogło by to robić za uziemienie.
W życiu grabarza !!!!
Trzymaj się, proszę od takich pomysłów z daleka. Wystarczą dwa przypadki porażenia, które widziałem bo w instalacji wodnej spuszczono wodę, a uszczelniacze (taśmy teflonowe i pakuły) zrobiły pierwszej klasy izolację na pięterku, cytuję "Maszyny mam na strychu".
Ładunki elektrostatyczne wprawdzie nie doprowadzą do szczególnie groźnego porażenia, ale mówimy tutaj o zagrożeniu wybuchowym w środowisku zapylonym. Nie ma bata trzeba odprowadzić dobrze skonstruowaną instalacją. Ja bym odżałował przynajmniej na przewód 1 mm2 i podłączył do porządnego uziemienia (wskazana porządnie osadzona w gruncie bednarka).
Inna sprawa: jak stryszek, na nim elektronarzędzia i jak pojawi się tam ładne uziemienie to i o piorunochron trzeba zadbać, żeby piorun nie daj Boże nie strzelił znęcony łatwa ścieżką ...