26 Lipca 2026, 10:58:57 czas Polski

Autor Wątek: Pytanie do elektryków  (Przeczytany 20936 razy)

Offline krzyś48

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #60 dnia: 22 Czerwca 2016, 19:55:38 czas Polski »
bo ce wychodzi z PE.

Sorry Krzyśku ale sprostuję  ,,CC''

W miarę jasno napisane
"W celu odprowadzania ładunków elektryczności statycznej z metalowych i przewodzących części i urządzeń stosuje się uziemienia i połączenia wyrównawcze. Uziemianie powinno zapewnić spływ ładunków bez wystąpienia zagrożenia wybuchowego lub pożarowego.
Czasem zdarza się, że uziemienie nie spełnia roli odprowadzania ładunków elektrostatycznych do ziemi,,
cytat z
http://archiwum.ciop.pl/6604.html
A z tym można się zapoznac
http://archiwum.ciop.pl/56428

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #61 dnia: 22 Czerwca 2016, 20:08:53 czas Polski »
Racja. Moj skrót myślowy. Ale czy to wpływa Twoim zdaniem na przedstawiony przez mnie przypadek (pytam z ciekawości )?

Offline krzyś48

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #62 dnia: 22 Czerwca 2016, 21:12:21 czas Polski »
Jeśli chodzi o twą wypowiedź,tylko to się nie zgadzało,a z resztą się zgadzam.
Wszystkie metalowe elementy w łazience ,kuchni powinne być spięte do kupy i podłączone do PE.Ze względu na różne cuda w blokach występujące to powinno się stosować zabezpieczenia różnicowo-prądowe dla własnego bezpieczeństwa.
Jeśli pytasz Krzyśku czy lubię poprawiać,to nie koniecznie ,ale jeśli chodzi elektrykę to muszę.Alfą i omegą nie jestem i wszystkiego też nie wiem i także się mylę,ale jak kiedyś wspominałem szukając sprawdzonych informacji przypominam sobie a i często uczę co i jak powinno wyglądać i zacytuję kolegę ,,jak się mylę to mnie popraw'' ;)
A uczulenia na ciebie nie mam ;D
Lubię i pozdrawiam ;)

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #63 dnia: 22 Czerwca 2016, 22:18:35 czas Polski »
Nie, moje pytanie nie było złośliwe. Dlatego dodałem, że jestem ciekawy Twojej opinii. Ja też nie pracuję z kablami pod napięciem na co dzień więc moja aktywna wiedza opiera się na robot które robię dla rodziny i dla siebie.
Poza tym, pewien mądry człowiek powiedział (Steve J.) , że nie należy się otaczać ludzmi którzy myśla i mają taką samą opinię jaką się ma. Bo to prowadzi do zastoju i braku postępu.  Więc lubię jak ktoś ze mną polemizuje i czasami sprowadzi mnie na ziemię :)

@jara  - nie mam pojęcia - teoretycznie pcv nie przewodzi więc podłączenie nic nie da. Ale może trzeba to zrobić jakoś inaczej ? Ale kojarzę że temat gdzieś się przewijał. Chyba tomekz coś o tym pisał (?). A w sumie temat ważny. U mojego ojca kiedyś zapalił się pył w odciągu. Nikt nie zginał  ale straty mega duże.

Offline jara

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #64 dnia: 22 Czerwca 2016, 22:36:02 czas Polski »
Same uziemnienie pcv proste wystarczy wkręcić wkręty w rurę połączyć drutem i masz, następnie podpiąć się pod PE i ma się z głowy temat. Niby prosty temat a dzień zajął :-)

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #65 dnia: 22 Czerwca 2016, 23:03:41 czas Polski »
Jako prowoder całego zamieszania pozwolę sobie trochę przeszkodzić w dyskusji ;)
Przewody podpiąłem tak jak było na początku .Elektryk ma się pojawić w Sobotę o sprawdzić co i jak.
Tak to wygląda przed założeniem blatu:




Właśnie wróciłem z warsztatu-Blat już na swoim miejscu zostało jeszcze dopracowanie szczegółów
Pozdrawiam Tomek

mily68

  • Gość
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #66 dnia: 22 Czerwca 2016, 23:44:10 czas Polski »
A gdzie klin?

Offline krzyś48

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #67 dnia: 23 Czerwca 2016, 00:06:37 czas Polski »
Same uziemnienie pcv proste wystarczy wkręcić wkręty w rurę połączyć drutem i masz, następnie podpiąć się pod PE
W zasadzie masz rację(ja też tak myślałem) ale im więcej poczytałem,to myślę że temat też poważniejszy(mam na myśli poprawne wykonanie instalacji)żeby to poprawnie działało.
Niby prosty temat,a fachowcom od teorii zajęło 27 stron-coś mi się wydaje że taki prosty nie jest.

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #68 dnia: 23 Czerwca 2016, 08:16:10 czas Polski »
A gdzie klin?
  To nic że blatu nie ma na zdjęciach -najważniejszy jest klin... ;D
Pozdrawiam Tomek

Offline 91az

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #69 dnia: 23 Czerwca 2016, 09:57:22 czas Polski »
Klin jest bardzo ważny. Podobnie jak zabezpieczenie przeciwodbiciowe na górze i z boku (przy cięciu listewek). No i rzecz jasna popychacz.

Wie to ten kto na samoróbce a'la krajzega by teść oberwał kantówką w kask (czyli ja :-( ).

Bez blatu też można ciąć duże płaszczyzny przy takiej zabudowie :-) Bez klina to raczej rosyjska ruletka: pytanie brzmi nie: czy tylko kiedy.

Odnośnie tematu i ostatnich zdjęć. Doprowadzenie i rozprowadzanie PE na konstrukcji maszyny. Oprócz zabezpieczenia przeciwporażeniowego (solidne i odporne na warunki przyłącze PE) na obudowie silnika, trzeba uwzględnić każdy element z którym przewód zasilający będzie miał styczność (puszka przyłączeniowa, kątownik na której wisi, włącznik ...) i każdy element połączony z nimi mechanicznie. Czyli przykręcane mostki z przewodu z oczkami pomiędzy zabezpieczonym  elementem i zabezpieczanym, nie połączonymi galwanicznie (np spawaniem). Sam przewód zasilający w dodatkowej osłonie odpornej mechanicznie (prowadzenie z ominięciem krawędzi o które mógłby się ocierać - drgania po pewnym czasie lubią osłabić izolację i naruszyć spójność żyły przewodu: tzw ukruszenie, wypada jedna faza - dym) mocowany w sposób uniemożliwiający jego niekontrolowaną pracę / przesunięcie (np pod tarczę od dołu).

Do tego pyłoszczelność. Puszki montażowe i na sterowanie co najmniej z gumową uszczelką i możliwością instalacji dławików. Najtańsze puszki PCV mają teraz tendencje do pękania rękach, a co dopiero po uderzeniu kawałkiem drewienka - trzeba szukać porządniejszych.
Metalowe puszki (stal / żeliwo) wbrew pozorom nie są tak bardzo passe jak by się z pozoru wydawało (pomimo siermiężnego wyglądu i ciężaru) -  zapewniają dobrą odporność mechaniczną i ew. ogniową (pył, iskrzenie), ale to już stara szkoła budowania maszyn. Ja osobiście jak dorwę z rozbiórek takie to pójdą do renowacji i użycia przy maszynie (to co kupuję w marketach jako chińskie maszynki do drewna budzi u mnie coraz częściej przerażenie).

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #70 dnia: 23 Czerwca 2016, 10:09:07 czas Polski »
Oczywiście że klin jest ważny ale nie znaczy to że muszę go montować przed skończeniem maszyny  :o
Rozumiem ze wg ciebie cięcie bez blatu ale z założonym klinem jest bezpieczniejsze niż w odwrotnej sytuacji?-Coś wątpię w to twoje BHP ;)
Pozdrawiam Tomek

Offline 91az

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #71 dnia: 23 Czerwca 2016, 11:17:45 czas Polski »
Różnych Pan Bóg ma lokatorów :P

Nie wiem co Ci w głowie siedzi, mógłbyś dojść do wniosku, że warto przetestować maszynę przed zakończeniem prac. Odpowiadam jedynie na podstawie tego co napisałeś.

1. Włączałeś maszynę - włączałeś. To już tylko mały krok dla ludzkości, żeby włożyć coś do cięcia na rusztowanie.
2. Pytałeś, czy klin jest ważny - pytałeś.

Reszta jest Twoją słodką tajemnicą ;-)

Z kontekstu wnioskuję, że jednak nie położysz płyty do cięcia przed założeniem zabezpieczeń. Miło wiedzieć, że się rozmawia z człowiekiem rozsądnym :-)

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #72 dnia: 23 Czerwca 2016, 11:30:36 czas Polski »
W ramach ścisłości: Nie pytałem czy klin jest ważny :D
Ok ja już się dowiedziałem z tego wątku wszystkiego co mi na tą chwilę jest potrzebne.
Dziękuję wszystkim za pomoc
Pozdrawiam Tomek

Offline 91az

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #73 dnia: 23 Czerwca 2016, 12:19:46 czas Polski »
Odnośnie klina, pochlebiam sobie powtarzając: "Idiotą bywam, ale nie jestem ..." Domyśliłem się :-) jednak na wszelki wypadek, żeby w przyszłości ktoś czytający nie wpadli na taki pomysł ...

Jakby coś pytaj, na moją upierdliwość/paranoję możesz zawsze liczyć :-)

Offline krzyś48

Odp: Pytanie do elektryków
« Odpowiedź #74 dnia: 23 Czerwca 2016, 12:58:37 czas Polski »
W ramach ścisłości: Nie pytałem czy klin jest ważny :D   
Bo nie wiedziałeś że masz zapytać,tak jak nie zapytałeś czy możesz pozbawić maszynę ochrony.
Ale jak wspomniał kolega
Różnych Pan Bóg ma lokatorów :P 
Nikogo nie zmuszam do pomocy -to tylko forum ;)
No cóż...masz całkowitą rację ;)