Witam ponownie.
A wiec w szybkim skrucie na poczatek Pila Odebrana->Rozpakowana->Obejrzana->Popsuta->Oddana.
(zdjecia wszystkie ponizej)
W sobote odebralem pile i odrazu zaczalem ogledziny na pierwszy rzut oka wszystko fajnie i duzy blat roboczy to duzy + jak dla mnie.
No i na tym zakonczymy wszystkie plusy

Kolejna sprawa to minusy juz na samym poczatku rzucilo mi sie w oczy ze pila podczas wysuwania tarczy do gory oddaje dziwne odglosy i kiwa sie na boki podczas wznoszenia, jak juz byla max wysunieta to zeby ja opuscic chwile stala u gory nastepowal potem swobodny spadek tarczy ok 1-1.5cm w dol i potem normalnie chwiejnym krokiem schodzila w dol.
Tarcza tez nie do konca byla rowno w rowku blatu to samo sie tyczylo bocznej przykladnicy nie ustawiala sie rowno z rowkami w blacie zawsza jakas ochylka byla ale wzgledem tarczy byla prawie rowno (no moze z 0.5-1mm roznicy w zaleznosci jak sie przykladnica zablokowala)
Powiekszanie blatu bylo w sumie masywne na szynach i nie uginal sie wysuniety blat w dol pod obciazeniem ale.... gdy za drugim razem chcialem zablokowac wysuniety blat niestety pierwszy element juz nie wytrzymal i peklo blokowanie blatu (taki dinks plastikowy na srubie) juz zniechecony ogladam dalej.
Glowny blat roboczy tez byl nie do konca rowny i nie bylo mozna go wyrownac/dokrecic (foto)
Przykladnica katowa na szynie w rowku tez miala luzy ale z tego co czytalem to wiekszosc ma ten problem, dodatkowy blat po prawej tez nie byl dokonca rowny z blatem glownym.
Nie wiem czy bylaby mozliwosc wyregulowania ustawienia kata 45 stopni tarczy czy poprostu cos tam blokowalo silnik jak sie obracal w bok ale nie bylem w stanie nastawic 45 stopni max dochodzilo do 43 stopni i koniec, oczywiscie tez zauwazylem ze aby tarcza byla idealnie prosto to musialo byc ustawione na 2 stopnie zamiast 0 a po przestawieniu/wyregulowaniu tej blaszki na 0 to znowu przy 45 mozna by bylo tylko do max 41 stopni ustawic.
Co do silnika to oczywiscie nie posiada softstartu i naprawde szarpal jak startuje no i glosny niemilosiernie.
A wiec podsumowujac jednak nie tego sie spodziewalem otwierajac karton no ale w sumie mialem ja, dotykalem, testowalem (nie ciolem bo nie bylo sensu) widzialem na zywo (popsulem przez slabej jakosci plastik) no i na sam koniec wczoraj ja oddalem i kase dostalem spowrotem. Einhell nie popisal przy tym modelu pily niestety.
Dodatkowo po przeanalizowaniu wszystkiego co bede robil stwierdzilem ze i tak bede potrzebowal pile stolowa (zaglebiarka jednak puzniej bede kupowal jak bedzie taka potrzeba) Ale na sam poczatek musze wlasnie zaczac od takiej pily bo jakby nie bylo to podstawa.
Wiec informuje wszystkich ze dzis zamawiam Pile stolowa Makita MLT 100X wole dolozyc wiecej ale jednak miec cos porzadnego i sprawdzonego, oczywiscie zdaje sobie sprawe z jej minusow i przerobek jakie mnie czekaja ale jednak bedzie to duzo lepszy wybowr niz Einhell bo jednak PTS10 odpada ze wzgledu na to ze ma duzo mniejszy blat roboczy no i wysokosc ciecia.
Oczywiscie i niestety Makite musze z internetow zamawiac gdyz w miejscowych sklepach ceny sa w granicach 650€ a w internecie mam ja juz za 520€.
Dziekuje wam za nakierowanie mnie na to co trzeba kupic i obiecuje poprawe oraz ze bede was sie "wiecej" sluchal na przyszlosc
