16 Czerwca 2026, 23:47:24 czas Polski

Autor Wątek: Płotek ogrodowy  (Przeczytany 8693 razy)

Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #15 dnia: 31 Lipca 2016, 19:25:28 czas Polski »
Przemcio - planowałem na początku sztachety 12cm ale znacząco podnosiły koszt więc pozostałem przy 9cm. A może pochwaliłbyś się swoją pracą :)
Pomijając nie drewniany asortyment to to co jest w marketach to jak już piszecie szkoda słów - ale wielu kupuje, skręca i ma się czym chwalić :) dobrze jak w ogóle to jeszcze czymś pomalują :). Ile trzeba włożyć pracy w to by efekt nie tylko cieszył oko ale do tego trochę posłużył wie każdy kto włożył w to trochę serca.
sgt_raffie - niestety nie mogę ich pomalować bo to nie moje tylko miasta a znalazłem takie coś jak siatkę cieniującą zieloną o zaciemnieniu 90% - powinna chyba zdać egzamin, gdybym tylko wcześniej o tym pomyślał to w ryglach powierciłbym otwory do jej przywiązania a tak muszę coś pokombinować z jej ewentualnym zamontowaniem.
Dzisiaj też stwierdziłem że lekko przerobię stożki na słupki - choć już kilka gotowych do montażu. Im więcej siedzę w warsztacie tym ciężej z niego wyjść :)

Offline Morświn

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Lipca 2016, 20:15:08 czas Polski »
Oszlofowany 100razy lepszy ;)

Offline Przemcio

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #17 dnia: 31 Lipca 2016, 21:31:34 czas Polski »

Przemcio - planowałem na początku sztachety 12cm ale znacząco podnosiły koszt więc pozostałem przy 9cm. A może pochwaliłbyś się swoją pracą :)
Pomijając nie drewniany asortyment to to co jest w marketach to jak już piszecie szkoda słów - ale wielu kupuje, skręca i ma się czym chwalić :) dobrze jak w ogóle to jeszcze czymś pomalują :). Ile trzeba włożyć pracy w to by efekt nie tylko cieszył oko ale do tego trochę posłużył wie każdy kto włożył w to trochę serca.


Masz No i macie generalnie racje. Dlatego zamiast kupić gotowe trzeba poświecić trochę czasu i włożyć trochę serca w pracę. Efekt wynagradza no i jest wielka satysfakcja :) uwielbiam to właśnie w DIY :)

U mnie wyszło coś takiego. Jeszcze musze dorobic 2 deski na słupki i pomalować je na taki sam kolor. Zamontować domofon itd. Ale automatyka juz działa i jest to wspaniały wynalazek. Szybko prowadzi do uzależnienia :)


Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #18 dnia: 31 Lipca 2016, 21:41:01 czas Polski »
Wygląda elegancko :) Automatykę sam mam i jest to super rozwiązanie - szczególnie w deszczowe dni :):):)

Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Sierpnia 2016, 11:22:45 czas Polski »
Przygotowanie stożków do szlifowania i szlifowanie, po trzech godzinach trzymania szlifierki w ręce to ręką przez koleją godzinę nie mogłem nic złapać :)
W międzyczasie jeszcze słupki preparatem biobójczym pomalowałem drugi raz - gotowe do malowania właściwego.

kozio

  • Gość
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Sierpnia 2016, 16:28:36 czas Polski »
Myślałem w pierwszym momencie ze to jakieś ciastka.
Sporo pracy.

Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Sierpnia 2016, 16:58:49 czas Polski »
Ciastkami się nie chwalę bo by mi ktoś jeszcze przylazł i je wszamał ;) a po co komuś problemy :)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Sierpnia 2016, 11:19:15 czas Polski »
Fajnie to wygląda.
Sugerowalbym pomalować wszystko co jest za plotkiem na czarno.
Bedzie mniej widoczne.

Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Sierpnia 2016, 17:36:14 czas Polski »
Sugerowalbym pomalować wszystko co jest za plotkiem na czarno.
Jak pisałem wcześniej - to nie moje i nie mogę tego pomalować.
Mam pytanie - czy jak słupek popękał (patrz załączone zdjęcia) to można go jakoś uratować czy tylko przerobić na mniejsze elementy. Czy jak pęknięcia nie są duże i tylko z jednej strony (na zdjęciach akurat są duże i z dwóch stron) czy mogą zostać czy też taki słupek powinien odpaść - kilka niestety ma mniejsze lub większe pęknięcia i pytanie co dalej z nimi robić.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Sierpnia 2016, 18:17:17 czas Polski »
i pytanie co dalej z nimi robić.
Jeśli masz taką możliwość to wyciąć pęknięcie i skleić na klej poliuretanowy.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Sierpnia 2016, 20:21:54 czas Polski »
Domyślam się że jest to slupek z rdzeniem. Jak tak, to  zaimpregnuj zanurzeniowo i zostaw jak jest.
Klejenie nie wiele pomoże, a wręcz może zaszkodzić.

przemek77

  • Gość
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Sierpnia 2016, 20:30:11 czas Polski »
Spróbuj skleić na pianę , jak podpowiada Tomek . Zostawione pęknięcie wygląda mało estetycznie .

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #27 dnia: 21 Sierpnia 2016, 21:13:30 czas Polski »
To kwestia gustu.
A o tym jak wiadomo się nie dyskutuje

przemek77

  • Gość
Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #28 dnia: 21 Sierpnia 2016, 21:25:16 czas Polski »
Masz rację , o gustach się nie dyskutuje  ;)

Offline BlackJack15

Odp: Płotek ogrodowy
« Odpowiedź #29 dnia: 21 Sierpnia 2016, 21:47:16 czas Polski »
Domyślam się że jest to slupek z rdzeniem.
Że jest to słupek to fakt ;) a czy z rdzeniem - nie mam pojęcia :) przypomnę - jestem amatorem :).
Impregnować zanurzeniowo to raczej nie mam jak i jak na razie te mniejsze szczeliny obficie zalewam impregnatem - czy to ewentualnie wystarczy. Czy można jakoś wizualnie pozbyć się tych szczelin - szpachla, zalanie jakąś żywicą, może pył od szlifowania z klejem - coś co ewentualnie nie wygeneruje zbyt dużego kosztu a pozwoli to zamaskować. Można też ewentualnie na pile przelecieć kilka razy robiąc rowek w miejscu szczeliny, głębiej dobrze ją zaimpregnować a w rowek zrobić wklejkę - czy ma to sens i czy takie coś się robi?
Kolejne pytanie - jedne słupki są dość lekkie inne zaś sporo cięższe - wilgotność wszystkich około 8% - czy dobrze się domyślam że te cięższe są po prostu z żywicą? i czy to nie będzie w czymś przeszkadzać?