Ja z małą uwagą - jeżeli mogę - kolego kryj - powtarzasz zasłyszane gdzieś informacje które wprowadzają w błąd innych.
Łukaszu Twoja surowa ocena postu kolegi @kryj nie do końca jest uzasadniona.
Na ocenę jakości wytwarzanych produktów nie mają wpływu przypadki ich dobrego wykonania , taka ocena jest kształtowana na podstawie egzemplarzy wadliwych. Jest tak ,że wśród strugów Stanley produkowanych obecnie zdarzają się egzemplarze wykonane wadliwie a wręcz niechlujnie. Kolega @aramis44 dokonał jakiś czas temu kontroli wymiarów fabrycznie nowego "bloka" i okazało się ,że nie jest zachowana nawet dokładność warsztatowa czyli wymiary zwierciadlane różniły się o więcej niż +/- 0,1 mm.
I czy chcemy czy nie ,ocena wartości strugów Stanley dokonywana jest na podstawie takich przypadków - jest to nawet prawidłowość wynikająca z socjologii rynku.
Patrząc z tego punktu widzenia postu kolegi @kryj nie traktowałbym jako wprowadzanie w błąd lecz raczej jako przestrogę i przypomnienie ,że w czasie zakupów należy bacznie kontrolować jakość tego co się kupuje. Określenie "zakupów" dotyczy również transakcji internetowych , a ostrożność powinna dotyczyć źródeł czyli sprzedawców, bowiem musimy mieć gwarancję zwrotu tak jak jest to w przypadku sklepu wymienionego przez Ciebie .
Sklepu ,który nawiasem mówiąc ostatnio bardzo przyjemnie mnie zaskoczył , ale o tym przy innej okazji.