Problem jest taki, że dzięcioły w Polsce objęte są ochroną gatunkową ścisłą:
"Gatunkowa ochrona zwierząt – jedna z form prawnej ochrony przyrody obejmująca ochroną konkretne gatunki zwierząt i wprowadzająca wobec nich określone zakazy, takie jak np. zakaz zabijania, okaleczania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, posiadania żywych zwierząt, posiadania zwierząt martwych lub ich części, niszczenia siedlisk i ostoi, wybierania, posiadania oraz przechowywania jaj i inne."
Pozostaje tylko odstraszanie , w moim przypadku poświęcaliśmy z żoną czas odganiając go poprze klaskanie, zatykanie świeżo wydziobanych dziur - po kilku dniach dzięcioł się wynosił.