No właśnie. Pianka nie jest wodoszczelna.
To, że spust ścieków musi być powyżej lustra fekaliów to oczywista oczywistość.
Kupiłem Ceresit CX5 (mały woreczek) + jakiś "szuwaks" Soudala (uszczelniacz ale co, jak, to nie pamiętam - przeczytałem jak kupowałem i już zapomniałem

). Powinno wystarczyć. I tak trzeba mieć na uwadze czy z czasem szambo nie będzie zapełniać się zbyt szybko np. w porach wzmożonych opadów czy roztopów co może świadczyć o pojawiających się nieszczelnościach nie tylko na wejściu rury. Uszczelniacza w płynie nie dostałem więc po konsultacjach spróbuję zrobić jak napisałem.
Na obecną chwilę walczę z ostatnim odcinkiem rur. Wykop głęboki i wąski, leję płyn do mycia naczyń a rury za cholerę nie chcą się wsuwać. Poczekam do weekendu na pomoc sąsiada.