18 Maja 2026, 13:49:22 czas Polski

Autor Wątek: Siema Siemanko  (Przeczytany 2800 razy)

Offline KotzCheshire

Siema Siemanko
« dnia: 08 Lipca 2016, 01:06:35 czas Polski »
Siemanko wszystkim :)
Forum znalazłem przypadkowo.
Widzę, że sporo jest tematów, są i te aktualne czyli forum żyje.
To dobrze.
Jako forumowicz z kilkunastoletnim stażem cenie takie miejsca gdzie człowiek może i czegoś się dowiedzieć i miło spędzić czas na rozmowie.

No ale do rzeczy.
Rejestracja na tym forum oraz wstępne zainteresowania stolarskie wzięły się z pewnego rodzaju bezsilności na otaczającą rzeczywistość.
By lepiej zrozumieć o co mi chodzi podam parę przykładów:

Przykład 1
Wynajmując wiele lat temu mieszkanie w Krakowie :D postanowiłem wywalić rozlatujące się łóżko z dykty (tak nazywam płyty)
Zamarzyło mi się prawdziwe łoże z materacem.
Właściciele mieszkania pojechali do IKEA (sic!) i o mało nie kupili za 1200 takiego sklejkowego potwora.
Wziąłem sprawę we własne ręce - kupiłem ramę łóżka 140x200 za 300 od stolarza przez internet. Do tego dobry materac za 500 i w cenie 800 PLN stałem się właścicielem łóżka z drewna w cenie mniejszej niż płyta z IKEA.
Co więcej to łóżko do dziś stoi na wynajmowanym mieszkaniu.
Takie same łóżko z IKEA używane przez nich rozpadło się po kilku latach. Tym bardziej są do dziś zdziwieni, że mój zakup nada stoi :D
Tragicznie śmieszne niestety.

Przykład 2
Komoda numer 1 i numer 2 kupione w tzw sieciowym sklepie meblowym typu Bodzio and Black red White się rozwala.
Kilka lat użytkowania i w zasadzie szykuje się do wymiany.
W obu przypadkach odpada dno, są odpryski lakieru itp kfiatki.
Komoda moich dziadków ma minimum 50 lat i wygląda jakby opuściła sklep meblowy.
Jest z drewna.

Przykład 3
Zamarzyły mi się drewniane regały.
Mam kilka na książki. Chciałbym mieć je na inne rzeczy.
Np na różnego rodzaju pudła, kartony, narzędzia itd.
Metalowe regały tzw narzędziowe kupione w różnych sklepach okazały się totalnym nieporozumieniem.
Brzydkie, byle jak wykonane, uginają się czasami pod ciężarem.
Ostre krawędzie, nawet rdza.
To kolejne wyrzucone pieniądze w błoto.
Regał zbity z desek przez dziadka stoi w piwnicy do dziś i ma się nieźle.

W naiwności swojej przez 2 lata szukałem stolarza który mi zrobi kilka regałów - półek do domu.
A to na przyprawy pod wymiar, a to regał do przechowywania do zabudowy wnęki.
No może by to się i udało, tyle, że mam fanaberię !
Chce z drewna.
Nie z dykty (znaczy płyty wiórowej czy innego HABSa)
Drewno.
Nawet byłem skłonny na dowolne drewno.
Mieszkam w okolicy gdzie kiedyś było setki stolarni.
Takie zagłębie stolarskie.
I co ?
I PSTRO.

Temu się nie chce.
Ten takich "małych" prac nie robi.
Ten nie ma narzędzi bo sprzedał.
Tamten już nie robi w drewnie.
Wielu mi powiedziało, że teraz każdy robi z płyty więc się jeden z drugim pozbył narzędzi do drewna, mają stolarskie narzędzia do płyt, jak chce z płyty to ok, ale z drewna mi regału nie zrobią !
Jest jeszcze odmiana "stolarza" który umawia się na zebranie miary i nie przyjeżdża.
A potem cisza.
Zero telefonu czy sms z "pocałuj mnie w 4 litery mam inne zajęcia niż Twoja szafa".
W zasadzie znam przyczyny owego "ochłodzenia stosunków"
DREWNO.
Gościu chce coś w drewnie.

A więc jako facet z fanaberiami mam zamiar kupić narzędzie do drewna.
Jakieś drewno
(nie wiem jakie - nie znam się, od tego będzie forum :D)
Zrobić sobie coś na 50 pojemników z przyprawami (tak lubię gotować :)
Stół na ogród i jakąś ławkę do siedzenia (chętnie kupię lub zrobię jak mi ktoś pomorze :D
Stworzyłbym np wiatę do suszenia drewna.
Drewniany kompostownik.
Może drewniane donice.
Półki.
Jakieś regały jak dam radę.
Takie cuś na ogród z dachem co by na łeb nie padało (to się chyba to altana nazywa)
Kilka innych pomysłów też mam.

Nie mam za wiele czasu, nie znam się, nie mam narzędzi.
I to jest jakiś kapitał na początek  :)
Jak mawiał Moryc w Ziemi Obiecanej - "ja nie mam nic, Ty nie masz nic - więc razem mamy tyle by zbudować fabrykę"
A więc witam wszystkich w tej szalonej opowieści  ::)






mily68

  • Gość
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lipca 2016, 01:11:51 czas Polski »
Witaj.
Aleś się "zajarał" na drewno.
Płyta meblowa (wiórowa) a dykta to jednak dwa zupełnie różne materiały. Łączy je to, że podobnie jak lite drewno czy sklejka są używane w stolarstwie :)
Powodzenia. Pytaj i działaj!

Offline KotzCheshire

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lipca 2016, 01:51:30 czas Polski »
Aleś się "zajarał" na drewno.
Płyta meblowa (wiórowa) a dykta to jednak dwa zupełnie różne materiały. Łączy je to, że podobnie jak lite drewno czy sklejka są używane w stolarstwie :)
Powodzenia. Pytaj i działaj!
Dla mnie to to samo :D
Znaczy w sprawie płyt, to taka siaka czy owaka to nadal płyta.
A skoro:
Pradziadek używał drewna, dziadek używał drewna, ojciec też jak coś kupił drewniane to mu starczyło na dłużej.
To po co to zmieniać ?
Skoro działa !
Zmiany są dobre tam gdzie coś jest nie ten-teges.
Dlatego będzie drewno :D
Pozdrawiam :D

Offline peter

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Lipca 2016, 06:52:15 czas Polski »
Witaj, płyta nie jest zła bo wykorzystuje sie do jej produkcji odpady z drewna ale zgodzę się z tobą że mebel dreniany jest najładniejszy i najlepszy preferuję dębinę i mahoń. Tak więc kupuj narzędzia i do dzieła.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Lipca 2016, 08:55:06 czas Polski »
Witaj. Przedstawiłeś swoją filozofię i pewnie trafisz na podatny grunt. Ja też pracuję tylko w drewnie, jest jeszcze na forum sporo takich, ale są to głównie amatorzy, hobbyści lub wręcz pasjonaci. Są również artyści jak Szczepan, który wyczarowuje z drewna wspaniałe rzeczy. Są też "płyciarze" głównie to ci, którzy zarabiają budową mebli z płyt na życie - takie jest zapotrzebowanie rynku. Trzeba to uszanować. Forum jest bardzo różnorodne i to jest jego zaleta i główna siłą napędowa.
Uwielbiam pracę w drewnie i tego również Tobie życzę. Powodzenia :)

Offline amikron

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Ocena +0/-0
  • Sol omnibus lucet
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Lipca 2016, 10:45:57 czas Polski »
Witaj na forum, zacne przywitanie!

Powodzenia z projektami, które masz w planach, jak chcesz tylko drewna, to my generalnie popieramy. Płyt czy dykty jak nie lubisz, po prostu nie używaj, Twoje święte prawo. Sklejki bym jednak nie stawiał na równi z nimi ;) Każdy materiał ma swoje zalety i wady.

Jak zrobisz sobie sam, to efekty będą Cię dużo bardziej cieszyć. A jak z każdą robotą, najgorzej to tylko zacząć.

Offline Henry

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Lipca 2016, 11:02:36 czas Polski »
Witaj :)

Jak też masz uraz do wiórów to możesz zamówić płytę stolarską - jest dostępna w hurtowniach i jest "drewniana" ;)

Offline KotzCheshire

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Lipca 2016, 11:26:32 czas Polski »
Są też "płyciarze" głównie to ci, którzy zarabiają budową mebli z płyt na życie - takie jest zapotrzebowanie rynku. Trzeba to uszanować. Forum jest bardzo różnorodne i to jest jego zaleta i główna siłą napędowa. Uwielbiam pracę w drewnie i tego również Tobie życzę. Powodzenia :)
Nie mam nic przeciwko "płyciarzą".
Źle by było gdyby ktoś mnie opacznie zrozumiał.
Jak ludzie chcą kupować i jest praca to wiadomo, że się robi.

Chodzi mi o materiał - chce do minimum ograniczyć w domu produkty z płyty.
Do końca się nie da, jednak to co może być z drewna niech będzie z drewna :)

Witaj :)
Jak też masz uraz do wiórów to możesz zamówić płytę stolarską - jest dostępna w hurtowniach i jest "drewniana" ;)
Oblukam co to :)
Dzieki :)

Witaj na forum, zacne przywitanie!
Powodzenia z projektami, które masz w planach, jak chcesz tylko drewna, to my generalnie popieramy. Płyt czy dykty jak nie lubisz, po prostu nie używaj, Twoje święte prawo. Sklejki bym jednak nie stawiał na równi z nimi ;) Każdy materiał ma swoje zalety i wady.
Jak zrobisz sobie sam, to efekty będą Cię dużo bardziej cieszyć. A jak z każdą robotą, najgorzej to tylko zacząć.

Dlatego napisałem wprost o moich doświadczeniach i wątpliwościach.
W zasadzie to od wielu lat pozbywam się z otoczenia wszystkiego co sztuczne/przetworzone/gorsze jakościowo.
W kuchni plastik zastępuje szkłem.
Metalowe garnki wymieniam na żeliwne.
A zamiast nietrwałych mebli wolę drewniane.
Łatwo nie ma.
Kosztuje to więcej zachodu.
Jednak różnice są widoczne gołym okiem.
Więc to dobra droga :)


akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Lipca 2016, 11:36:17 czas Polski »
Witam

Offline krzyś48

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Lipca 2016, 12:08:24 czas Polski »
Witaj. Przedstawiłeś swoją filozofię i pewnie trafisz na podatny grunt

A ja zapytam przyziemnie ;D
Skąd nadajesz ??? pisałeś że wynajmowałeś w Krakowie
No i co na co dzień porabiasz,oczywiście jak to nie tajemnica :P
Witam,pozdrawiam ;)

Offline Henry

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Lipca 2016, 12:30:59 czas Polski »
Do końca się nie da, jednak to co może być z drewna niech będzie z drewna

Da się. To tylko kwestia determinacji (i kasy). Ja nie mam takiego urazu do wiórówki, ale "swój" pokój wymieniłem w całości.
W reszcie mieszkania nadal mam wióry - bo po co mi meble na lata? ;)

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Lipca 2016, 12:52:03 czas Polski »
Fajne przywitanie..dobrze, ze znalazles to miejsce. Ja mam podobne udczucia co do plyt ale trzeba przyznac, ze czasami jednak sa ok.
Widze, ze krzys zadal juz tradycyjne pytania. Mnie w takim razie pozostaje powitac serdecznie :).

Offline DMariusz

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Lipca 2016, 12:56:05 czas Polski »
Witam serdecznie na forum :D

Zapomniałeś jeszcze dodać, że drewno pachnie.... Najładniej przy obróbce narzędziami ręcznymi :D
A płyta? czy ktoś się kiedyś zapachem płyty zachwycił?

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7726
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Lipca 2016, 15:11:01 czas Polski »
Witam

Offline KotzCheshire

Odp: Siema Siemanko
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Lipca 2016, 15:25:58 czas Polski »
A ja zapytam przyziemnie ;D
Skąd nadajesz ??? pisałeś że wynajmowałeś w Krakowie
No i co na co dzień porabiasz,oczywiście jak to nie tajemnica :P
Obecnie okolice Poznania.
5 lat mieszkałem w Krakowie, bo zawsze podobało mi się z zewnątrz to miasto.
Ładne, dużo się dzieje, sporo zieleni w porównaniu z innymi miastami.
Po prostu warto w życiu pomieszkać w różnych miejscach by znaleźć swoje miejsce na ziemi :)

Co do pracy to praca przy komputerze.
Siedzące zajęcie dlatego coś fizycznie porobić to byłaby miła odmiana.

Witam serdecznie na forum :D
Zapomniałeś jeszcze dodać, że drewno pachnie.... Najładniej przy obróbce narzędziami ręcznymi :D
A płyta? czy ktoś się kiedyś zapachem płyty zachwycił?
Tak faktycznie.
Zapach drewna jest fajny.
I naturalny.
Ostatnio kupiłem stolik kawowy z drewna tekowego i kurde jak odpakowałem paczkę to jaki zapach :D
Przez tydzień czułem nowy mebel w domu :D