11 Czerwca 2026, 08:19:39 czas Polski

Autor Wątek: Szafa wolnostojąca z drzwiami przesuwnymi - kilka pytań  (Przeczytany 3688 razy)

Offline pysi

Odp: Szafa wolnostojąca z drzwiami przesuwnymi - kilka pytań
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Sierpnia 2016, 08:14:16 czas Polski »
witam ponownie szanowne grono forumowiczów.
Czas leci ale też są postepy :)
Jakiś już czas temu wykonałem komodę do szafy. Praca z tych lekkich i przyjemnych bo i wymiar mały. Jedyne co nastręczyło mi problemów to wpuszczane uchwyty... Otwory pod nie robiłem frezemami puszkowymi i dłutem. Najpierw 20mm wierciłem koło siebie potem rozwiercałem 35mm a na koniec dłuto do końcowego wyrównania. Niestety w jednym froncie frez mi wyskoczył i porysował front, nie pomogło nawet kilkukrotne oklejenie całości niebieską taśmą malarską. Trudno, będzie trzeba zrobić go raz jeszcze. Ale muszę poprosić tatę żeby przywiózł mi frezarkę , będzie chyba łatwiej i bezpieczniej.

A teraz co do szafy...
Pomierzyłem, wyliczyłem i zawiozłem do wyceny. Jak się okazało, w stolarni mają lustra o systemach nie drzwi nie mówiąc. Z głupia poprosiłem o wycenę z drzwiami okutymi przez nich. Całość mojej 150cm szafy została wyceniona na ~1250zł razem z drzwiami okutymi już w stolarni gotowymi do założenia. Jako że chciałem się zmieścić w 1500zł na gotowo a komoda kosztowała jakieś 200zł długo się nie zastanawiałem i zamówiłem całość na miejscu.
Trochę półśrodek bo chciałem to robić sam, ale jest to bezpieczniejsza opcja niż bieganie z taflą lustra na wąskiej klatce schodowej i składanie tego w mieszkaniu.

Szafę będę składał w poniedziałek/wtorek. Postaram się zrobić jakieś zdjęcia :)

I jeszcze pytanie techniczne, moja dziwczyna chce żeby w szafie były plecy. Hdf 3mm zamówiony, pytanie na jakich kątownikach to przykręcać? Zwykłe meblowe? No i na jakich wkrętach? Wkręty do drewna chyba odpadają. Najchętniach przybiłbym je gwoździami od tyłu ale wiem czy dam radę przesunać szafę na na 0,5m a potem dosunąć ją do ściany.

Pozdrawiam
Pysi

Offline pysi

Odp: Szafa wolnostojąca z drzwiami przesuwnymi - kilka pytań
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Września 2016, 16:25:18 czas Polski »
Szafa stoi, drzwi nie wypadają. Jest ok. Jest kilka rzeczy, które nie poszły jak trzeba ale samemu taką szafę złożyć jednak ciężko. Pomagał mi szwagier ale był raczej bardziej zajęty telefonem niż pomaganiem. W związku z tym szafa uciekła mi od pionu o jakieś 3mm (wyszło jak przybijałem plecy, ale nie było już jak poprawić)... cóż trzeba z tym żyć. Drugi zonk to presunął mi się "dach" o jakiś 1mm... to mogłem naprawić ale nie miał kto trzymać podczas przykręcania.

Tak czy inaczej wszystko stoi, działa i spełnia swoje zadanie. Dziewczyna zadowolona i ja również. Dużo pewnie nie zaoszczędziłem względem szafy zamówionej w firmie ale radość z majsterkowania jednak robi swoje.
Pozostało wyregulować fronty w komodzie i zabrać się za resztę szafek do przedpokoju.

Pozdrawiam
Pysi