27 Czerwca 2026, 18:07:16 czas Polski

Autor Wątek: Czy warto naostrzyć starą piłę?  (Przeczytany 6698 razy)

obas

  • Gość
Czy warto naostrzyć starą piłę?
« dnia: 20 Lipca 2016, 14:48:19 czas Polski »
Witam

Znalazłem piłę taką jak w załączniku.

Chyba jest to grzbietnica, choć nie ma grzbietu, który ograniczałby głębokość cięcia (chyba, że taka piła nie musi mieć rzeczonego grzbietu)

Posiadam również pilniki do metalu jak na zdjęciach

Czy jest sens tak wyglądającą starą piłę ostrzyć i przywrócić do życia? Może jeszcze posłużyć? Widać na zdjęciach, że części zębów brakuje, reszta jest tępa. Nie potrafię również ocenić, czy są to zęby dobrze ułożone. Dodam jeszcze, że nigdy piły nie ostrzyłem...

obas

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Lipca 2016, 14:49:44 czas Polski »
Dalsza część zdjęć

Klo

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Lipca 2016, 15:24:27 czas Polski »
Jak dołożysz grzbiet, to będziesz miał grzbietnicę. :)
Teraz masz płatnicę.
Czy jest sens ostrzenia?
To zależy od tego, czy się Tobie chce. :)
Jeśli tak, to bardzo dobrze. Na tej starej pile nauczysz się ostrzenia. Proces nie jest zbyt żmudny i skomplikowany, ale nieco cierpliwości trzeba mieć.
Najlepiej zjechać zęby do zera (płaskim pilnikiem), wyznaczyć miejsca nowych zębów i przy użyciu pilnika trójkątnego zrobić nowe.
Jeżeli tyczenie zębów wydaje się być nie na Twoje siły, to można zrównać wysokość zębów pilnikiem płaskim, a następnie naostrzyć trójkątnym. Tych kilka brakujących nie będzie specjalnie wpływać na piłowanie drewna. A po kilkunastu (kilkudziesięciu) ostrzeniach, to i te wyłamane się pokażą. :)

Na poniższym kanale masz filmy, jak ostrzyć i jak wyznaczać zęby pił.
videos
« Ostatnia zmiana: 20 Lipca 2016, 15:27:14 czas Polski wysłana przez Klo »

obas

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Lipca 2016, 10:09:24 czas Polski »
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście spróbowałem ją naostrzyć, co prawda jeszcze niekompletnie, ale po samym przejechaniu pilnikiem tak jak radził Paul Sellers już jest trochę lepiej. Może kiedyś zdecyduję się na zmianę zębów... Choć bez strugnicy (jakiegoś sensownego stołu) ze ściskiem może być ciężko

Niesamowite jest jak łatwo wygląda to co on robi na jego filmach. A potem człowiek idzie do warsztatu i to co on robi w dwie minuty tutaj zajmuje kilkadziesiąt - ale sam pewnie na tym spędził dziesiątki tysięcy godzin. Niesamowity jest ten człowiek, inspiruje mnie i wskazuje drogę

Offline kryj

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Lipca 2016, 13:59:05 czas Polski »
50 lat pracy ma za sobą

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Klo

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lipca 2016, 15:49:38 czas Polski »
Niesamowite jest jak łatwo wygląda to co on robi na jego filmach. A potem człowiek idzie do warsztatu i to co on robi w dwie minuty tutaj zajmuje kilkadziesiąt - ale sam pewnie na tym spędził dziesiątki tysięcy godzin.
Doświadczenie to jedno, a drugie, to stan narzędzia.
Jeśli tylko podostrzasz, to idzie szybko.
Jeśli musisz remontować, to czasu też na to potrzeba o wiele więcej.
Krótko pisząc: Jak dbasz, tak masz. :)
Dlatego doprowadź piłę do stanu używalności i dbaj o to, aby nie wyglądało tak, jak na fotkach wyżej.
Powodzenia.

Offline Przemcio

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Lipca 2016, 15:52:26 czas Polski »
Kurde musze spróbować naostrzyć moja pile stara z biedry. A ja głupi chciałem ja wyrzucić i kupic nowa :(

Klo

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Lipca 2016, 16:57:38 czas Polski »
Możesz kupić. Narzędzi nigdy za wiele. :)
A jak nie naostrzysz to i tak nie wyrzucaj. Kawałek blachy może się przydać. :)

Offline Przemcio

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Lipca 2016, 17:21:55 czas Polski »
Czasem takie narzędzia trzymam dla znajomych którzy nie potrafią uszanować dobrych narzędzi pracując w systemie binarnym albo nałogowo pożyczają narzędzia nie kupując żadnych swoich bo uważają ze nie potrzebują kupować bo na ten jeden raz to lepiej pożyczyć :( nie ważne ze ten jeden raz trafia się bardzo często.

Wtedy albo nie pożyczam albo pożyczam takie odpady ;) dobrego narzędzia taka osoba nie dotknie u mnie :)

Klo

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Lipca 2016, 17:38:07 czas Polski »
I tak trzymaj. :)

Offline Przemcio

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Lipca 2016, 18:01:22 czas Polski »
Trochę paradoksalnie to wyglada jak ja wkręcam festoolem a znajomy obok rozpadającym się badziewiem z biedry :)

Klo

  • Gość
Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Lipca 2016, 18:17:19 czas Polski »
Paradoks, to nie jest właściwe określenie, ale rozumiem sens. :)
A propos.
Wiesz, że największym paradoksem jest sraczka?
Bo i rzadko i często. ;D

Offline Przemcio

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Lipca 2016, 18:24:36 czas Polski »
Wiem :)

Offline krzyś48

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Lipca 2016, 18:35:24 czas Polski »

nałogowo pożyczają narzędzia nie kupując żadnych swoich bo uważają ze nie potrzebują kupować bo na ten jeden raz to lepiej pożyczyć :(
skąd ja to znam ???

Offline Przemcio

Odp: Czy warto naostrzyć starą piłę?
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Lipca 2016, 18:59:59 czas Polski »
To chyba każdy tak ma.

Ojciec mój tak kiedyś robił ze pożyczał narzędzia koleżkom teraz niestety nic nie ma :(

Ja wole powiedzieć wprost NIE. Jeden ze znajomych się nawet oburzył kiedyś wielce ze jestem Ch...J bo mam i nie chce pożyczyć. To mu powiedziałem ze mu pożyczę jak on kupi za 2,5 k  inne narzędzie i mi pożyczy na taki sam okres czasu. Powiedział ze jestem głupi bo nigdy tyle nie wyda na narzędzie a jak juz by wydał to napewno nie po to żeby pożyczać. 

To mu odpowiedziałem ze skoro tak to nie powinien się dziwić mojej postawie.

Najgorsze jest to ze ludzie nie szanują sprzętu. Traktują binarnie wszystko.

Kiedyś koleś  pożyczył od ojca porządną kątówkę 115mm. Używał zużytych tarcz po 250mm czyli jak się trafiło 120-150mm. Spalił  ja szybko. Po czym poleciał do sklepu i kupił najtańsza jaka była i przyszedł oddać ojcu. Powiedział ze tamta była juz stara a on odkupił nowa wiec nie problem. A ze tańsza ale nowa to nie problem bo tamta była stara juz.   :(

Po tej akcji powiedziałem ze tego błędu nie powtórzę. I się zawziąłem. Nie mam to kupuje a nie pożyczam. I tego samego wymagam od innych.
A jak juz dojdzie do tego ze ktoś dłużej korzysta np u mnie pod moim okiem to płaci amortyzację sprzętu w jakiejś umówionej wcześniej wartości.
Niestety wszystko się zużywa wiec za zużycie trzeba płacić.