Nie do końca. Rozumiem jakieś gorsze materiały, ale usterki w nowym sprzecie czy błędy konstrukcyjne u bądź co bądź renomowanego producenta, to żart z klienta. Gdy patrzę na tę kapówkę i sprzęt MacAlister, to bierze górę przeświadczenie, że ktoś mnie tu ulubował od zachrystii.