Widzę, żę w dużej więźbie używa się gwożdzi skrętnych albo pierścieniowych. Dla deski calowej zalecane coś koło 70mm.
Myślałem nad wkrętami, ale samowkręcające są drogie, a dla zwykłych trzeba wcześniej nawiercać (dużo roboty). Gwoździa się wbija i koniec

. W sumie mam ~200 sztuk torxów 4x60mm, ale nie wiem czy przypadkiem mi deski nie rozwarstwią.
A przerwy między deskami dawać czy nie? Widzę filmiki na YT, że w dużej więźbie nie dają, ale np na garażu mam z przerwami (choć wynikającymi chyba z krzywizny desek

.