Zależy jaką miałeś konstrukcję (co to było???). Ja jestem w szarej strefie. Teoretycznie łapię się pod elementy małej architektury, bo definicja jest dość ogólna. Co prawda w teorii huśtawka nie powinna być połączona z domkiem, żeby było to 100% legalne, więc może zrobię 2 nogi do huśtawki. Oczywiście jak ktoś podkabluje i przyjdzie czepialski inspektor to może uznać to za coś innego (np. altanę). Na małą architekturę nie trzeba nawet zgłoszenia. Konsultowałem się na forum budowlanym i w sumie nie dostałem jasnej odpowiedzi, jest 50/50. Jeśli uznać, że nie jest to małą architektura, to mam w sumie słabą sytuację, bo mam ~560m2 działki, a już 1 budynek gospodarczy tam stoi (można 1 na 500m2 na zgłoszenie robić a potem trzeba już pozwolenie, czyli dużo bardziej skomplikowana procedura). Ale zjeżdzalnie, huśtawki, kapliczki, itp są elementami małej architektury, więc myślę, że problemu nie będzie, chociaż jednego takiego sąsiada mam

.
Na forum DiD chłopaki pisali, że pod małą architekture się łapie. Chyba nikt nie robił tutaj na taki domek zgłoszenia ani pozwolenia. Inna kwestia, że może mieli inne plany zagospodarowania albo większe działki.