A mi się wydawało zawsze, że te 5 cm dłuższy wałek, to sporo zaoszczedzonego czasu dla stolarza, co równa się z większym zyskiem. Przykładowo, jeżeli blat ma 60 cm to wystarczą dwie klejonki po 30 cm. Mając wałek 25 cm trzeba by zrobić try klejonki po 20 cm lub jakoś tak. Dlatego na wałku 30 cm można zrobić wiele elementów szybciej i sprawniej.
Np. Szafka kuchenna wisząca. Jej głębokość to około 30 cm w standardzie. Na wałku 25 cm nie da rady tego zrobić w jednym elemencie. Na wałku 30 cm to nie problem.. Mniej pracy włożone przez stolarza =oszczędność kasy= większe zarobki= chytry producent Maszyn=dwa razy droższa maszyna za którą stolarz zapłaci bo mu się opłaci :-)
Nie wi czy mam rację, ale tak mi się to zawsze kojarzyło.