Dwa aspekty:
moralny: reklama to wciskanie ludziom nieprawdy, ładne opakowanie a w środku... - poza tym produkuje śmieci: ulotki, tablice, długopisy - za parę lat to wszystko trafi do śmieci - pracując w drewnie można stworzyć coś co będzie zachwycało ludzi wiele lat:)
finansowy: mam dość nieuczciwych klientów, kontrahentów i sądów - gdybym odzyskał to co mi się należy to miałbym niezły warsztacik

Ale dość o tym - pytanie czy jest tu ktoś z Lublina lub okolic. Chciałbym poznać w celu wymiany doświadczeń