Skrzynie szuflad i nie kleję tylko skręcam. Jak widać to raczej robota tylko weekendowa, nie mam czasu na klejenie i takiej ilości ścisków żeby 3 szuflady na raz skleić.
Co do ścisków to bardziej chodziło mi o trzymanie niż kąty ale ostatecznie nie są najgorsze.
Najgorsza robota za to przede mną. Korpus szafy a te ściski tego nie obejmą. Trzeba będzie skręcać na ściskach kątowych, które również jak na swą zawrotną cenę 9zł/szt. w LM spisują się całkiem przyzwoicie.