Tak więc po przerwie związanej z pracami na emigracji wracamy do tematu kuchni mojego szwagra.
Nie wiem czy nie miałem szczęścia czy taka jest sytuacja w Krakowie, ale nie udało mi się znaleźć firmy która byłaby w stanie wykonać dla mnie element szklany ze szkła hartowanego o grubości 6mm i długości 3550mm. Maksymalna długość jaką mają w ofercie to 3000mm.
Ze szkła będą wykonane elementy na ścianę pomiędzy blatami i szafkami wiszącymi. Mają w niej być wycięte również otwory na gniazdka.
Całość hartowana.
Zdaje się że błędem było że nie zapytałem Was szanowni koledzy i koleżanki czy znacie jakąś firmę która byłaby w stanie takie coś dla mnie wykonać.
Jak znacie to dajcie znać, na pewno się przyda na przyszłość.
Tak więc padło na firmę w Londynie, która jest w stanie wykonać elementy z tafli szkła o wymiarach 6m x 3m a grubości nawet 25mm.
Sam byłem pod wrażeniem jak zobaczyłem te szkiełka.
A tak przy okazji to właśnie uruchamiają największy w europie piec do hartowania szkła o wymiarach 8m x 4m.
Widziałem ten piec i robi wrażenie.
No ale to tak na boku.
Wycieli mi na CNC potrzebne mi elementy i po zapakowaniu ich do transportu mają być o nas we środę.
Zastanawiałem się jak bezpiecznie przewieźć ją do Polski, aby się nie stłukła.
Wykonałem z drewnianych kantówek 50mm x 70mm stabilną tamę, do której przykręciłem płytę MDF12mm. Do niej przykręciłem paski również wykonane z 12mm MDF pomiędzy które zostało włożone wycięte szkło. Szkło leży na specjalnych podkładkach do transportu szkła, które mają grubość około 3mm. z kolei na szkle też są te same podkładki i na wierzch przykręciłem jeszcze jedną płytę MDF 12mm. Szkło jest w ten sposób zamknięte stabilnie i nie ma możliwości przesunięcia się podczas transportu.
A tak to wyglądało podczas skręcania.