08 Lipca 2026, 21:44:32 czas Polski

Autor Wątek: Szafa w pokoju córeczki  (Przeczytany 16954 razy)

mily68

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #45 dnia: 09 Grudnia 2016, 23:56:02 czas Polski »
Dajcie linka w dziale gdzie łatwo będzie można go odnaleźć (zwłaszcza z jakiś czas).

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #46 dnia: 10 Grudnia 2016, 19:59:54 czas Polski »
Cześć !

oto druga część! czyli lakierowanie. Zmontowałem to właśnie... myślałem że wyjdzie max 5 min... a tu znowu 15 minut :P

Robson, dzięki za miłe słowa. Zawsze to jest dla mnie mobilizujące!
MChObi biały połysk też w prawo mieszać trzeba....:)  co do kovaxa to fakt ... jest git

mily68 ... dziękuję za wsparcie :) bo wychodzi że jest opcja że ktoś kiedyś by chciał te moje filmy odnaleźć :) dzięki!
Jaki dział sugerujesz ?  Hyde Park może?

dobra oto ja i moje kocie ruchy! większość filmu z pistoletem biegam, a tu dalej szalonej akcji brak! ale mimo to zapraszam do obejrzenia :P

PS. dopiero jak siebie w akcji oglądam to widzę swoje błędy, np. dysza pistoletu zawsze prostopadła do powierzchni lakierowanej ... moja wymówka : za mały urosłem :P

link:


Offline arturs

Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #47 dnia: 10 Grudnia 2016, 20:14:33 czas Polski »
nooo.. super.. dzięki bardzo

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #48 dnia: 10 Grudnia 2016, 20:15:43 czas Polski »
Arturs! mówisz masz! :) dziękuję bardzo

mily68

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #49 dnia: 10 Grudnia 2016, 20:59:30 czas Polski »
Radeks - może tu: http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-inne/ ?
Filmy mega przydatne choć dla kogoś kto co najwyżej machał spray'em to i tak pewnie kosmos (np. dla mnie ;) ).

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #50 dnia: 10 Grudnia 2016, 21:10:50 czas Polski »
dziękuję miły68,
żaden to kosmos, wystarczy przyzwyczaić się do w miarę płynnego ruchu pistoletem,  każdym przejściem zachodzić o jakieś 1/4 na poprzednie przejście i tyle :P
Połyski wiele wybaczają ;) polerką można nadrobić dużo, szczególnie przy jasnych kolorach. W czarne, ciemne, w tym garażu za bardzo bym się nie pchał.
Z matami i półmatami jest może troszkę trudniej, ale również kwestia wyczucia i będzie git :)
A spray'ami to podobnie się lakieruje, tyle że się namachasz :P i z boku patrząc gorzej wygląda :P
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2016, 21:15:35 czas Polski wysłana przez radeks »

Offline agoliat

Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #51 dnia: 10 Grudnia 2016, 21:15:29 czas Polski »
Radeks, napiszę tak.
Wczoraj kilka godzin i dziś kilka godzin malowałem łóżeczko dla dziecka techniką typu "pędzlowanie" :)
Dziś po obejrzeniu twoich filmów powiedziałem sobie tak "jeśli to jest takie łatwe to pierdzielę pędzelki"

Twoje filmy zobrazowały mi jak to się robi "PRO".
Pytanie czy faktycznie tak łatwo i szybko maluje się np elementy z dużą ilość np szczebelków ?
Czy przygotowanie gęstości farby/lakieru jest też łatwe i szybkie ?
Czyszczenie sprzętu w przerwie i po robicie.
No i tworzenie "komory" lakierniczej z warsztatu też trochę zajmuje.
Pytanie też o temperaturę w pomieszczeniu, zwłaszcza teraz w zimie, ile stopni min ?

No i najważniejsze, gdzie na opakowaniu lakieru jest znaczek opisujący kierunek mieszania ? :)  :P

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #52 dnia: 10 Grudnia 2016, 21:29:07 czas Polski »
cześć agoliacie,
po kolei :)
-PRO to było kiedyś - teraz raz na rok coś polakieruję . Kiedyś auta... ale sztuka ta sama.
-ilość szczebelków nie gra roli... po prostu więcej lakieru musisz namieszać bo więcej w powietrze pójdzie. W przemyśle takie elementy często są lakierowane zanurzeniowo.
-przygotowanie gęstości....hym, mówili: stosuj kubek Forda :P proooszęę! :) trochę doświadczenia i analiz potrzeba, np. podkład gęsty, ale za to dysza 1,8,trzeba rozcieńczyć więcej,  to trudno opisać, ale po kilku aplikacjach łapie się temat bez problemu (i bez kubka Forda)
-czyszczenie pistoletu. Bardzo ważne! Po pierwszej warstwie podkładu myję "z grubsza" , przedmuchuję nitrem i na 1 h zostawiam rozcieńczalnik w kubku (między warstwami podkładowania). Ale zawsze po każdym podkładowaniu, lakierowaniu rozkładam pistolet na części pierwsze i myję go bardzo dokładnie. NIGDY nie zostawiam pistoletu w pojemniku(zanurzonego) z rozcieńczalnikem! To podstawa.
-tworzenie komory z warsztatu/garażu to masakra! nie polecam! A najbardziej wkurza jak przeciąg folię podnosi. Ale mam nadzieję że i u mnie w tej kwesti w następnym roku wiele się zmieni (jak u Pana JarkaO )
-przy lakierowaniu lakierami chemoutwardzalnymi temperatura jest istotna, ale byle była powyżej 0 stopni :) (u mnie jest ciepło) . W lakierach wodnych musi być superciepło:)

- o kierunek mieszana niestety ... zawsze, ale to zawsze musisz zapytać mnie :P

pozdro
radek
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2016, 21:37:47 czas Polski wysłana przez radeks »

Offline nebutek

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 226
  • Ocena +0/-0
  • Co z tego, że krzywe sam se zrobiłem.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #53 dnia: 10 Grudnia 2016, 22:34:10 czas Polski »
Spora dawka wiedzy tylko brać, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Dzięki
Ewan Dobson faktycznie pasuje do filmu.
Pozdrawiam

Offline arturs

Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #54 dnia: 10 Grudnia 2016, 23:46:34 czas Polski »
to jeszcze dopytam o parę rzeczy których w filmie nie ma..
mniej więcej jaka jest szerokość "paska" farby którą nanosisz / wysokość - bo wiadomo że jak dasz za blisko to będzie ściekać czy tworzyć się będą "kałuże",
drugie to pytanie o pistolet - Ty masz profesjonalne, różne - większość stanie w kastoramie czy juli przed półką i będzie dumać co by tu niedrogiego kupić.. jaka dysza będzie najbardziej uniwersalna? 1.8 czy raczej 1.4 ?
a co z malowaniem w pionie?
bo o czyszczeniu pistoletu powyżej napisałeś.. no ja popełniłem ten błąd, że pistolet w nitro kąpałem.. potem niedokładnie czyszczony - no i potem z czyszczeniem tych glutów przerąbane..

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #55 dnia: 11 Grudnia 2016, 00:13:50 czas Polski »
ok Arturs,
szerokość nakładanego materiału zależy od : sprzętu(jakości pistoletu), możliwości sprężarki, gęstości materiału... w moim przypadku jest to +/- 12-15cm. W moim przypadku: ciśnienie w sprężarce spada ... pistolet bliżej materiału (aby materiał się rozlewał) i z 15cm  robi się 12 :P
W profesjonalnym zakładzie nie ma z tym problemu, tam min. 15 cm szerokości to standard.
No ale garaż jest garaż i w moim filmie jest jak jest. Musiałem improwizować. Ale generalnie zawsze kontroluję jakość powłoki... ma być gładka i mokra ( a nie chropa niewylana :) )

Co do pistoletu, bez problemu można zakupić 2 pistolety (1,4 oraz 1,8) w sumie za 150zł. Ale szału nie będzie. Da się lakierować, ale np. farba przy myciu nitrem zacznie schodzić... itp.  Efekt można bez problemu osiągnąć ten sam (kilka razy)... ale to rozwiązanie nie na dłuższą metę. Tak czy inaczej coś się zje.. zepsuje, np. zacznie przeciekać, nie wspomnę o tragicznych kubkach, które trudno zakręcić.
Mam w sprzedaży ale nie polecam :P

Offline arturs

Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #56 dnia: 11 Grudnia 2016, 20:08:35 czas Polski »
czyli powłoka raczej lekko lejąca bo się zeszlifuje? lepiej za dużo niż za mało?
a jaki pistolet polecasz może nie super profesjonalny, ale coś przyzwoitego ?

radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #57 dnia: 12 Grudnia 2016, 18:02:20 czas Polski »
czyli powłoka raczej lekko lejąca bo się zeszlifuje? lepiej za dużo niż za mało?
a jaki pistolet polecasz może nie super profesjonalny, ale coś przyzwoitego ?

im bardziej gładka powłoka tym lepiej. Cały czas kontroluję czy ładnie się rozlewa po elemencie. Musi być w sam raz. Gdy za mało materiału to  szlifowanie straszne, do tego łatwo przetrzeć się do poprzedniej warstwy.

Co do pistoletu to moje są z półki średniej. Nic nadzwyczajnego, ale oba polecam. Cena to niewiele ponad 400zł.
W te do 150 zł to bym się nie pchał. Pistolety pomiędzy 150-400zł ... nie chcę się wypowiadać bo za małe mam doświadczenie z takimi.


radeks

  • Gość
Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #58 dnia: 13 Grudnia 2016, 20:39:10 czas Polski »
cześć.

Konstrukcja skończona.
W końcu czas na fronty drewniane! Strasznie się dłużyła ta konstrukcja. Za dużo zbędnego połysku, którego po zamontowaniu frontów i tak nie będzie widać :P


Offline arturs

Odp: Szafa w pokoju córeczki
« Odpowiedź #59 dnia: 13 Grudnia 2016, 21:02:14 czas Polski »
super wyszło.. a połysk się przydał bo dzięki temu mamy film ;)